Rynek czeka na niedzielną decyzję OPEC
Opublikowane w tym tygodniu raporty Międzynarodowej Agencji Energetycznej i OPEC przyczyniły się do lekkiego spadku cen ropy naftowej. Świat czeka na niedzielny szczyt tego kartelu naftowego w Wiedniu. W swoich najnowszych obliczeniach MEA przewiduje, że światowe zapotrzebowanie na ropę spadnie w tym roku o kolejne 0,3 procent do poziomu 84,4 miliona baryłek dziennie. Pesymistyczne dane widoczne są również w marcowym raporcie OPEC. Dane kartelu pokazują spadek zapotrzebowania na surowiec o milion baryłek dziennie wśród państw zrzeszonych w organizacji OECD. Kraje z poza OECD zanotowały wzrost zapotrzebowania o 0,3 miliona baryłek, co jest marnym wynikiem w porównaniu z 1,3 milionowym wzrostem jeszcze w 2008 roku. Wszystko jest spowodowane kryzysem finansowym powodującym trudności w zbilansowaniu malejącego popytu z goniącą go podażą. Zapotrzebowani na ropę z krajów OPEC ma w tym roku wynieść średnio 29,1 miliona baryłek w skali miesięcznej. Zanotowane więc 0,2 procentowy spadek z poprzednimi zapowiedziami. W skali światowej zapotrzebowanie na surowiec ma wynieść 84,6 milionów baryłek. Wyniki obydwu raportów różnią się jak widać o 200,000 baryłek. Kiedy MEA i OPEC zapowiadają znaczący spadek w zapotrzebowaniu, wystąpi presja na ceny ropy – podsumował Michael Lynch, dyrektor Strategic Energy & Economic Research. Cena ropy na dostawy kwietniowe spadła w piątek o 78 centów do poziomu 46.25 USD za baryłkę. W porównaniu z zeszłym tygodniem zanotowano wzrost o 1,6 procenta. Cena ropy Brent wynosi 44,93 USD, 16 centów mniej niż w czwartek.
Centralnym wydarzeniem na świecie w ten weekend będzie niedzielne spotkanie OPEC w Wiedniu. Bardzo prawdopodobne wydają się kolejne cięcia w wydobyciu, pomimo że kartel nie wprowadził w 100 procentach wcześniejszych ograniczeń wydobycia. Jest to trudne do osiągnięcia ponieważ każdy z 12 zrzeszonych krajów stara się grać na własną rękę. Przez cały tydzień słyszalne były zapowiedzi o zmniejszeniu wydobycia jednak cena ropy nadal nie chce wzrosnąć powyżej 50 USD. Kolejny raz pojawiły się plotki o rzekomym wstąpieniu Rosji do OPEC. Poprzednie zapowiedzi nie potwierdziły się więc raczej i tym razem nie stanie się to faktem. Rosja nie rezygnuje jednak ze wspólnych działań z kartelem z powodu tragicznej sytuacji w tamtejszej gospodarce z powodu niskich cen surowców strategicznych. Na szczyt wiedeński wybiera się wicepremier Igor Seczin.
Na podstawie: bloomberg.com, IEA, OPEC



Brak nowego otwarcia. Wizyta Bidena na Bliskim Wschodzie.
Turcja: Nieudana próba zamachu stanu