Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home

Chiny: Niech Zachód "trzyma ręce" z dala od Tybetu


14 marzec 2009
A A A

Chiny ostrzegają Zachód, aby „trzymał ręce” z dala od Tybetu. Region ten od kilku tygodni jest praktycznie odcięty od świata. W tym miesiącu przypada kilka rocznic ważnych dla Tybetańczyków, żyjących pod okupacją Pekinu. Rok temu na ulicach Lhasy doszło do największych od prawie dwóch dziesięcioleci antychińskich wystąpień. Zamieszki w kolejnych dniach rozlały się po całym Tybecie. Do protestów doszło w kilku tybetańskich klasztorach, a także na terenach, zamieszkiwanych przez ludność tej narodowości w prowincjach sąsiadujących z Tybetem.

Chińskie władze twierdzą, że w trakcie zamieszek zginęło 19 niewinnych cywilów. Tymczasem według źródeł tybetańskich, zabitych zostało około 200 uczestników protestów. Tybetańskie organizacje na wychodźstwie utrzymują, że w ubiegłym roku do demonstrantów strzelano z broni palnej. Chińskie władze zdecydowanie zaprzeczają tym doniesieniom.

W tym roku przypada także 50. rocznica powstania tybetańskiego oraz ucieczki Dalajlamy do Indii. Z tego powodu w regionie zaostrzono środki bezpieczeństwa. W Tybecie nie działa Internet i telefony komórkowe, nieoficjalnie obowiązuje także zakaz podróży dla obcokrajowców.