Seul potwierdza zagrożenie ze strony Pjongjangu
Korea Północna poinformowała w czwartek (7.05) o zintensyfikowaniu prac nad programem rakiet balistycznych i programem nuklearnym. Tego samego dnia władze w Seulu potwierdziły wzmożoną działalność w północnokoreańskim ośrodku badań nad programem rakiet dalekiego zasięgu i na poligonie, gdzie w 20006 roku Pjongjang przeprowadził próbę nuklearną.
Pierwsze sygnały, mówiące o zwiększonym zaangażowaniu w prace nad północnokoreańskim programem międzykontynentalnych rakiet dalekiego zasięgu (ICBM) i programem nuklearnym, pojawiły się 29 kwietnia. Pjongjang uzależniał wtedy wprowadzenie swoich zamiarów w życie od uchylenia przez Radę Bezpieczeństwa ONZ dotychczasowych sankcji skierowanych przeciwko Korei Północnej i od oficjalnych przeprosin.
Ministerstwo Spraw Zagranicznych Koreańskiej Republiki Ludowo-Demokratycznej podtrzymało w czwartek (7.05) swoje wcześniejsze decyzje, dodając, że "rozpoczęcie prac nad wzbogacaniem paliwa stanowiło pierwszy krok w procesie rozbudowy sektora nuklearnego".
Równocześnie rząd Korei Południowej poinformował o przyspieszonych pracach nad północnokoreańskim programem rakiet dalekiego zasięgu w ośrodku Tongchang-ri w prowincji Pyongan Północny. Uważa się, że ośrodek Tongchang-ri jest dużo bardziej nowoczesny niż ośrodek Musudan-ri, z którego została wystrzelona rakieta na początku kwietnia.
Ponadto, południowokoreańskie służby wywiadowcze zaobserwowały intensyfikację działań w bazie Phunggye-ri w prowincji Hamgyong Północny, gdzie w 2006 roku doszło do przeprowadzenia podziemnego testu nuklearnego. W związku z tym istnieje podejrzenie, że Pjongjang przygotowuje się do kolejnej próby nuklearnej. Rząd Korei Południowej oświadczył, że "jednoczesne przygotowania do przeprowadzenia drugiej próby z bombą jądrową, podjęcie działań na rzecz wzbogacania uranu i wzmożone prace nad programem rakietowym, pokazują wzrost zagrożenia na Półwyspie Koreańskim".
Eksperci spekulują, że Korea Północna jest zdolna do rozpoczęcia badań nad programem nuklearnym w dowolnym czasie, ze względu na znaczne zapasy plutonu (30-40 kilogramów) i posiadanie kilku głowic nuklearnych.
W sprawie programu rakiet balistycznych, południowokoreańska gazeta Chosun Ilbo, powołując się na relacje analityków rządowych, podała, że "intensyfikacja prac w ośrodku Tongchang-ri sprawia, że perspektywa oddania obiektu do pełnego użytku uległa przyspieszeniu o kilka miesięcy". Dotychczas prognozowano, że ośrodek będzie gotowy najwcześniej pod koniec bieżącego roku.
Deklaracje Pjongjangu spotkały się z odzewem w USA. Robert Wood, zastępca rzecznika prasowego Departamentu Stanu uznał, że północnokoreańskie groźby nie przyniosą pożądanych rezultatów i "Rada Bezpieczeństwa nie ugnie się pod presją Korei Północnej". Zaznaczył również, że "pogróżki prowadzą tylko do pogłębienia izolacji Północy, stąd prędzej czy później Pjongjang będzie zmuszony powrócić do negocjacji".
Poza tym Wood pośrednio wezwał Chiny i Rosję do aktywniejszego poszukiwania rozwiązań problemów na Półwyspie Koreańskim. "Istnieją państwa, które dysponują pewnymi środkami nacisków na Pjongjang i dla polepszenia sytuacji muszą z nich korzystać", zakończył Wood.
Na podstawie: english.chosun.com, english.yonhapnews.co.kr, reuters.com


Sydney: terrorysta przetrzymywał zakładników w kawiarni, dwie osoby zginęły