Inwestea Konsultea Wschod24 Afryka24 Pe24
Strona główna
Brown pozostaje liderem Partii Pracy Drukuj Email
( 2 głosy)




Łukasz Pawłowski   
10.06.2009.
Na spotkaniu klubu parlamentarnego Partii Pracy nie doszło do głosowania nad zmianą lidera. Argumenty przeciwników premiera Gordona Browna po raz kolejny zostały uciszone.
REKLAMA

ImageSpotkanie około 400 laburzystowskich członków obu izb parlamentu rozpoczęło się w poniedziałek (09.06) o godzinie 18 od krótkiego wprowadzenia szefa klubu parlamentarnego Partii Pracy, Tony Lloyda. Lloyd zwrócił uwagę, że celem spotkania nie jest zmiana lidera, ani tym bardziej dokonanie linczu nad domniemanymi winnymi porażki laburzystów w wyborach do Parlamentu Europejskiego.

 

Gordon Brown wystąpił jako pierwszy. Spróbował osłabić nadchodzący atak, rozpoczynając przemówienie od przyznania się do błędów: „Mam swoje słabe i mocne strony” – powiedział – „Wiem, że z niektórych zadań wywiązuje się dobrze, a z innych trochę gorzej.” W podobnym tonie była utrzymana cała pierwsza część przemówienia Browna, którą premier zakończył słowami: „Wciąż muszę się uczyć i odpowiednio wykorzystać talenty każdego. Musimy być bardziej przejrzyści w swych działaniach, a one same muszą mieć bardziej kolektywny charakter.”

 

Następnie premier podzielił się ze zgromadzonymi swoimi pomysłami na wyjście z obecnego kryzysu. Zdaniem Browna Labour może poprawić swoje notowania tylko stawiając czoła problemom, a nie uciekając od nich poprzez roszady kadrowe. Premier wymienił cztery najważniejsze zadania stojące przed ugrupowaniem, które jego zdaniem przywrócą partii zaufanie obywateli: wyciągnięcie gospodarki z kryzysu, poprawa funkcjonowania systemu politycznego (to nawiązanie do niedawnego skandalu dotyczącego nadużyć finansowych parlamentarzystów), rzeczowa dyskusja na temat przyszłości oraz jedność w obliczu obecnych kłopotów. Brown podkreślił, że chce pozostać na stanowisku premiera i lidera Partii Pracy nie ze względu na osobiste ambicje, ale misję, jaką ma do zrealizowania.

 

Po półgodzinnym wystąpieniu premiera swoje przemówienia wygłosiło sześcioro przeciwników Browna. Zarzucano mu głównie nazbyt autorytarny styl kierowania oraz utratę kontaktu z coraz liczniejszymi segmentami elektoratu. Chodziło przede wszystkim o postępujący spadek poparcia dla laburzystów wśród kobiet.

 

Choć zarzuty te spotykały się zrozumieniem wielu uczestników spotkania, buntownicy nie zdołali przekonać większej liczby posłów do zmiany lidera. W tej sytuacji nie zdecydowali się także na opublikowanie listy kilkudziesięciu nazwisk posłów, którzy w kuluarach wyrażali swoje wątpliwości co do losu Partii Pracy pod kierownictwem Browna.

 

Tymczasem lojalni wobec premiera parlamentarzyści ostrzegali przed katastrofalnymi skutkami ewentualnego rozłamu w partii, do którego mogłaby doprowadzić zmiana kierownictwa. Podobnie jak sam premier zwracali również uwagę, że sposobem rozwiązywania problemów nie są zmiany personalne, lecz zmiany prowadzonej polityki, a tego typu propozycji zabrakło w wystąpieniach buntowników.

 

Ostatecznie Brown po raz kolejny odparł atak ze strony wewnętrznej opozycji. Jednak po serii dymisji, jakie niedawno nastąpiły w rządzie obóz przeciwników premiera umocnił się i powoli przestaje być postrzegany, jako garstka ekstremistów. Poniedziałkowa bitwa z pewnością nie jest ostatnim tego typu konfliktem w Partii Pracy przed przyszłorocznymi wyborami parlamentarnymi.

 

Opracowane na podstawie: bbc.co.uk, timesonline.co.uk, guardian.co.uk

 

Drukuj Email
 
Powiązane tagi:

Organizacje:  Parlament Europejski  
Organizacje-politycz:  Partia Pracy  
Panstwa:  Wielka Brytania  
Inne:  Wybory  
Dodaj swój komentarz do tego artykułu...
Imię (wymagane)
Komentarz
Zaloguj lub zarejestruj się aby móc dodawać komentarze.

W trakcie nieformalnego spotkania Rady Europejskiej w Brukseli (23.05) przywódcy państw UE nie znaleźli porozumienia w sprawie środków koniecznych do osiągnięcia wzrostu gospodarczego w Europie.
więcej...
Unia Europejska zaskarżyła Argentynę przed Światową Organizacją Handlu (WTO), zarzucając krajowi z Ameryki Południowej stosowanie niedozwolonych ograniczeń w imporcie.
więcej...
Fala kryzysu finansowego, która w 2009 roku przelała się ze Stanów Zjednoczonych na kontynent europejski uderzyła w najsłabsze punkty gospodarek państw Unii Europejskiej, pogarszając sytuację w sektorze bankowym i/lub powodując zadłużenie finansów publicznych ponad progi...
więcej...
 AnalizySystemy polityczne  Imigracja  Cywilizacje  Konflikty  Ekologia  Terroryzm  Polityka zagraniczna  Dyplomacja  Emigracja  Separatyzm  Stosunki międzynarodowe 
 GospodarkaWaluty  Ropa naftowa  Sektor bankowy  Giełdy  Rynek pracy  Nieruchomości  Surowce  Gaz ziemny  Media  Technologie  Przemysł samochodowy 
 OrganizacjeNATO  OBWE  OPEC  ONZ  Al-Kaida  G-20  MFW  WNP  ASEAN  WTO 
 PaństwaNiemcy  Francja  Izrael  USA  Wielka Brytania  Indie  Chiny  Rosja  Irlandia  Ukraina  Turcja  Hiszpania  Brazylia  Iran  Sudan  Włochy  Afganistan  Gruzja  Informacje dla wyjeżdżających 
 Po godzinachRecenzje  Film  Wywiady  Książka 
 RegionyUnia Europejska  Bałkany  Afryka  Bliski Wschód  Daleki Wschód  Kaukaz  Azja  Darfur  Krym  Kaszmir 
 StylSavoir vivre 
 Unia EuropejskaSłownik UE  Komisja  Prezydencja  Strefa Euro  Traktat lizboński  Strefa Schengen  Partnerstwo Wschodnie  Europejska Polityka Sąsiedztwa 
Zaloguj sie
         
     
SERWIS SPECJALNY
Dyplomacja_specjalny