|
Sprzeciw wobec Traktatu z Lizbony i dalszej imigracji z krajów muzułmańskich znalazły się w agendzie utworzonej w środę (01.07), skrajnie prawicowej grupy Europa Wolności i Demokracji. Nowa frakcja, której trzon stanowią brytyjscy eurosceptycy i włoska Liga Północna, to według ekspertów „skrajna prawica w wersji light”. REKLAMA
Nowa grupa to następca frakcji Niepodległość i Demokracja (IND/DEM), której szeregi mocno stopniały po ostatnich wyborach do Parlamentu Europejskiego. W nowo powstałym, skrajnie prawicowym bloku znajdą się dwie partie, które wcześniej wchodziły w skład IND/DEM – dwaj parlamentarzyści z greckiej Ludowej Koalicji Prawosławnej (LAOS) i jeden przedstawiciel holenderskiej Zreformowanej Partii Politycznej (SGP), utworzonej przez protestancką prawicę.  Nigel Farage, lider nowej grupy (cc) D.Bennett To jednak dwie inne partie – brytyjska i włoska – tworzą główną oś nowej grupy. Wśród 30 członków Europy Wolności i Demokracji, niemal połowę będą stanowić parlamentarzyści Partii Niepodległościowej Zjednoczonego Królestwa (UKIP), którym w ostatnich wyborach udało się zdobyć 13 mandatów. Partia opowiada się m.in. za wystąpieniem Wielkiej Brytanii z UE, a następnie zawarciem porozumienia o strefie wolnego handlu. Politycy tej partii znani są również z ostrych haseł antyimigracyjnych.„To jedna wielka koalicja, wszyscy podążają w jednym kierunku” – powiedział rzecznik UKIP Gawain Towler, mówiąc o Europejskich Konserwatystach i Reformatorach – grupy, w której skład weszli m.in. brytyjscy konserwatyści i polski PiS. Nowa grupa ma tworzyć „prawdziwą opozycję” wobec dążeń federalistycznych pozostałych frakcji. Dziewięciu członków do Europy Wolności i Demokracji wprowadziła włoska Liga Północna. Partia, której członkowie wchodzą również w skład włoskiego rządu, opowiada się m.in. za niepodległością północnej części kraju, określanej nazwą Padania. W skład grupy wejdą również dwaj parlamentarzyści z Duńskiej Partii Ludowej i po jednym przedstawicielu ze Słowackiej Partii Narodowej, partii Prawdziwych Finów i francuskiego Libertasu. Zdaniem ekspertów, nowa grupa to raczej wspólnota interesów, bardziej populistyczna niż sprzyjająca hasłom faszystowskim. Do partii nie zostali dopuszczeni m.in. parlamentarzyści z Wolnościowej Partii Austrii, czy holenderscy nacjonaliści pod przywództwem Geerta Wildersa. Mimo iż nowa grupa to raczej „skrajna prawica w wersji light”, po jej członkach bez wątpienia można spodziewać się głośnych haseł antyimigracyjnych, czy islamofobicznych. Jeden z członków Duńskiej Partii Ludowej zasłynął dwa lata temu porównaniem Koranu do "Mein Kampf" Hitera, a lider Ligi Północnej wzywał do wystrzelania emigrantów, próbujących nielegalnie przekroczyć granice Europy.  Budynek PE w Strasburgu (cc) orMone W 2006 r. Liga Północna została wykluczona z grupy IND/DEM w karze za zachowanie jednego z posłów, który publicznie pokazał się w t-shircie przedstawiającym karykaturę Mahometa. Kolejny z członków partii nawoływał z kolei do przeprowadzenia „czystek etnicznych” wśród homoseksualistów. Nowa grupa już teraz zapowiedziała aktywny sprzeciw wobec Traktatu z Lizbony przed zaplanowanym na październik referendum w Irlandii. „Zrobimy wszystko co w naszej mocy, aby Irlandczycy zrozumieli, że tak zwane ‘gwarancje’, które otrzymali, nie są nawet warte papieru, na którym zostały spisane” – powiedział Nigel Farage z UKIP, który stanie na czele nowej formacji. Dzięki spełnieniu formalnych wymogów minimalnej liczby 25 posłów z 7 krajów członkowskich, nowa grupa otrzyma finansowe wsparcie Parlamentu Europejskiego, przeznaczone na administrację, prowadzenie badań i kampanii. Na podstawie: BBC, EU Observer |