Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home

Minęły trzy lata od wybuchu drugiej wojny z Libanem


13 lipiec 2009
A A A

Podczas ponad miesięcznych walk zginęło 118 izraelskich żołnierzy i 40 cywilów. Po stronie libańskiej było 1100 ofiar śmiertelnych.

W dniu ogłoszenia zawieszenia broni ówczesny prezydent Stanów Zjednoczonych George Bush i premier Izraela Ehud Olmert mówili o zwycięstwie nad Hezbollahem. W Libanie i innych krajach arabskich świętowano zwycięstwo Hezbollahu nad Izraelem. Komisja Winograda, która przez kilka miesięcy badała działania armii, nazwała konflikt "zaprzepaszczoną szansą". Izrael nie osiągnął bowiem celów militarnych. Dziennik "Haaretz" podkreślił słabość przygotowania armii do wojny. Skrytykował treningi i słabą gotowość bojową.

Rodziny poległych żołnierzy w tym tygodniu uczciły ich pamięć. Podczas uroczystości w Jerozolimie uznały, że osoby, które wysłały żołnierzy do walki do tej pory nie poniosły odpowiedzialności. Krytycy mówią, że "niedojrzałością" było rozpoczynanie wojny, skoro nie została ona dobrze przygotowana. Zwolennicy dostrzegają jej pozytywne skutki. Od trzech lat na granicy izraelsko-libańskiej panuje spokój.