Czterech japońskich działaczy związków zawodowych zostało w Tokio odznaczonych Krzyżem Komandorskim Orderu Zasługi nadanym przez Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego. Japońskie organizacje związkowe były drugim największym na świecie darczyńcą funduszu „Solidarności” Międzynarodowej Konfederacji Wolnych Związków Zawodowych.
REKLAMA
Japończycy zaczęli wspierać „Solidarność” 29 lat temu. W końcu roku 80. odznaczony orderem komandorskim Mitsuo Tomizuka, jako Sekretarz Generalny największej Centrali Związków Zawodowych w Japonii, wyraził chęć nawiązania bliższego kontaktu z NSZZ „Solidarność“.
Zadeklarował moralne i materialne wsparcie dla ruchu ze strony japońskich związkowców. W 1981 roku przedstawiciele „Solidarności“ pod przewodnictwem Lecha Wałęsy odwiedzili Japonię. Zostali przyjęci przez wszystkie centrale związkowe, parlamentarzystów oraz przedstawicieli kultury i nauki.
Japońscy związkowcy wspierali ruch Solidarności również w czasie stanu wojennego. Zainspirowani jej działalnością rozpoczęli proces jednoczenia związków zawodowych w Japonii. Działającej do dziś konfederacji zjednoczonych związków zawodowych nadali nazwę „RENGO“ pochodzącą od słowa RENTAI, po japońsku „Solidarność”.
W trakcie nieformalnego spotkania Rady Europejskiej w Brukseli (23.05) przywódcy państw UE nie znaleźli porozumienia w sprawie środków koniecznych do osiągnięcia wzrostu gospodarczego w Europie.
Unia Europejska zaskarżyła Argentynę przed Światową Organizacją Handlu (WTO), zarzucając krajowi z Ameryki Południowej stosowanie niedozwolonych ograniczeń w imporcie.
Fala kryzysu finansowego, która w 2009 roku przelała się ze Stanów Zjednoczonych na kontynent europejski uderzyła w najsłabsze punkty gospodarek państw Unii Europejskiej, pogarszając sytuację w sektorze bankowym i/lub powodując zadłużenie finansów publicznych ponad progi...