Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Świat Bliski Wschód Izrael nie chce, by raport o zbrodniach wojennych trafił do Rady Bezpieczeństwa

Izrael nie chce, by raport o zbrodniach wojennych trafił do Rady Bezpieczeństwa


16 wrzesień 2009
A A A

Izrael rozpoczął ofensywę dyplomatyczną, aby raport oskarżający go zbrodnie wojenne nie trafił do Rady Bezpieczeństwa ONZ i Trybunału Karnego w Hadze. Informację podał dziennik Haaretz. ONZ-towska komisja sędziego Goldstone'a w swoim dokumencie stwierdziła, że ma dowody na to, iż Izrael i Palestyńczy popełnili zbrodnie wojenne i być może zbrodnie przeciwko ludzkości podczas wojny w Strefie Gazy. Zginęło wtedy 13 Izraelczyków i ponad 1400 Palestyńczyków.

ImageJeszcze w nocy raport komisji trafił w ręce premiera Benjamina Netanjahu i ministra spraw zagranicznych Awigdora Libermana. "Celem jest uniknięcie śliskiego zbocza, które mógłoby doprowadzić Izrael przed Trybunał Karny w Hadze. To będzie długa kampania, ale musimy obronić się przed izolacją" - mówiły cytowane przez gazetę źródła rządowe.

Dlatego prezydent, premier, minister spraw zagranicznych oraz minister obrony będą przekonywać Stany Zjednoczone, Rosję, Chiny, Francję i Wielką Brytanię, że raport jest jednostronny i stworzy precedens, który utrudni innym państwom obronę przed terrorem. Izrael będzie prosić te kraje o sprzeciw wobec jakiejkolwiek rezolucji.  

Rada Praw Człowieka ONZ zajmie się raportem pod koniec września. Tel Aviv uważa, że państwa arabskie będą naciskały, aby dokument otrzymała Rada Bezpieczeństwa. Jeśli sprawa trafi do Trybunału Karnego w Hadze, to może on wydać nakazy aresztowania członków izraelskich władz i armii, którzy podejmowali decyzje dotyczące wojny w Strefie Gazy.