W Etiopii powstaną chińskie hydroelektrownie
Rząd Etiopii ogłosił w środę (23.09) podpisanie umowy na budowę hydroelektrowni z trzema chińskimi przedsiębiorstwami. Wstępnie zawarto również porozumienie o budowie elektrowni wiatrowych.
Państwowy dostawca prądu, Ethiopian Electric Power Corporation (EEPCo), podpisał z China Gezhouba Group Company (CGGC) umowę w sprawie projektu Genale Dawa 3. Projekt, którego koszt szacowany jest na 408 milionów dolarów, zakłada wybudowanie na rzece Genale (na południu kraju) studziesięciometrowej tamy, która umożliwi produkcję 254 MW energii. EEPCo podpisało również umowę z Sinohydro Corporation, która zobowiązała się do realizacji projektu Chemoga Yeda w stanie Amhara (na północy). Za 555 mln dolarów docelowo ma powstać pięć tam na pięciu rzekach. Pierwsza faza projektu zakończy się za cztery lata. Budowa sześciu tam jest częścią 25-letniego projektu wartego 12 mld dolarów.
Wstępną umowę zawarto również z HydroChina Company, która ma zrealizować projekt budowy elektrowni wiatrowych, w całości finansowanych przez chiński rząd.
Rosnące zapotrzebowanie na energię elektryczną w Etiopii już teraz powoduje czasowe braki w dostawie prądu. W Addis Abebie takie przerwy w dostawie zdarzają się co drugi dzień.
Unia Afrykańska wzywa kraje afrykańskie do złączenia wysiłków i opracowania wspólnej strategii produkcji elektryczności. Choć kontynent dysponuje bogatymi źródłami energii odnawialnej i nieodnawialnej, większość państw boryka się z problemem braku dostaw prądu. Zdaniem Międzynarodowej Agencji Energetycznej, zapotrzebowanie na energię w Afryce wzrośnie o 150 tys. MW jeszcze przed 2030 r.
Na podstawie: mg.co.za, news24.com



Saudyjska wojna cenowa