Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home

Abbas nie chce walczyć o kolejną prezydenturę


05 listopad 2009
A A A

Prezydent Autonomii Palestyńskiej Mahmoud Abbas powiedział w czwartek (05.10), że nie planuje wziąć udział w styczniowych wyborach prezydenckich. Powodem tej decyzji jest rozczarowanie postawą administracji Obamy. „Abbas mówił wielokrotnie, że nie chce kandydować z powodu frustracji związanej z amerykańskim stanowiskiem w sprawie procesu pokojowego”, powiedział starszy przedstawiciel Fatahu Nabil Szaath. Abbas, tak jak zdecydowana większość Palestyńczyków, jest zawiedziony postawą Obamy. Nie udało mu się przekonać Izraela do zaprzestania budowy nowych osiedli na Zachodnim Brzegu, jak więc rozwiąże dużo trudniejsze problemy - mówią Palestyńczycy.

Image
Mahmoud Abbas
„Prezydent Abbas powiedział komitetowi wykonawczemu Organizacji Wyzwolenia Palestyny (OWP), że nie weźmie udziału w kolejnych wyborach prezydenckich. Komitet wykonawczy jednomyślnie odrzucił jego decyzje”, powiedział Jasser Abed Rabbo wyższy przedstawiciel OWP. Przedstawiciele rządzącego OWP Fatahu nie dopuszczają możliwości rezygnacji swojego lidera. Wszyscy członkowie Fatahu popierają Abbasa i chcą, aby wystartował w kolejnych wyborach.

Hamas unika komentarzy na temat decyzji prezydenta. Uważa całą sytuację za wewnętrzną sprawę Fatahu. „My w Hamasie uważamy tę decyzję prezydenta za próbę zganienia swoich amerykańskich i izraelskich przyjaciół po tym jak zignorowali go i wmanewrowali go w rolę zwykłego narzędzia”, powiedział rzecznik Hamasu Sami Abu Zuhri

Wybory prezydenckie w Autonomii Palestyńskiej mają się odbyć 24 stycznia 2010 roku. Tego samego dnia planowane są wybory parlamentarne. Nie jest jednak pewne czy do wyborów dojdzie. Hamas, który kontroluję Strefę Gazy, zapowiedział, że nie weźmie w nich udziału. Uważa on, że wybory ogłoszone przez Abbasa za niekonstytucyjne. Hamas uważa, że czteroletnia kadencja prezydenta, który został wybrany w 2005 roku, skończyła się w styczniu 2009 roku.

Zachodni Brzeg i Strefa Gazy zostały zajęte przez Izrael w 1967 roku. Na Zachodnim Brzegu i we wschodniej Jerozolimie mieszka blisko pół miliona Izraelczyków. Równie ważnymi kwestiami procesu pokojowego jest los palestyńskich uchodźców, a także status Jerozolimy. 

Na podstawie: afp.com, ap.com