Inwestea Konsultea Wschod24 Afryka24 Pe24
Strona główna
Amerykański sektor usług znowu zaczął maleć Drukuj Email
( 0 głosów)




Marcin R. Kiepas, X-Trade Brokers DM S.A.   
04.12.2009.

 Sample Image

Amerykański Instytut Zarządzania Podażą poinformował wczoraj, że publikowany przez niego indeks ISM dla sektora usług (ISM Services Non-Manufacturing Index) spadł w listopadzie 48,7 z 50,6 pkt. miesiąc wcześniej. To kolejny już raport stawiający pod znakiem zapytania wszystkie optymistyczne oczekiwania co do najbliższej przyszłości amerykańskiej gospodarki.

REKLAMA

Spadek „usługowego” indeksu ISM, jakkolwiek nie wywołał wczoraj szoku wśród inwestorów, jest bardzo niepokojącą wiadomością. Nie tylko dlatego, że indeks ten miał najniższą wartość od sierpnia, ale z uwagi na to, że po dwóch miesiącach rozwoju, amerykański sektor usług ponownie zaczął się kurczyć. Niepokoić może też to, że indeks ten nie jest jedynym powodem do obaw. Wystarczy wymienić rekordowe bezrobocie, brak wyraźnego odbicia na rynku nieruchomości, słabsze od prognoz wyniki sprzedaży w Czarny Piątek, słabe listopadowe wyniki amerykańskich detalistów, czy też rezygnację przez Amerykanów z transakcji kartami kredytowymi na rzecz gotówki, co jest wyraźnie prooszczędnościową postawą. W tej sytuacji można zadać sobie pytanie, czy obserwowany od marca wzrost cen akcji i idący z tym w parze wzrost surowców nie jest przesadzony?
 
Wczorajsza publikacja indeksu ISM dla amerykańskiego sektora usług nie wywołała szoku wśród inwestorów. Podobnego szoku prawdopodobnie nie wywołają dzisiejsze dane z rynku pracy. Nie zmienia to jednak faktu, że ich publikacja będzie wydarzeniem dnia, na które to wydarzenie będą czekali inwestorzy na większości rynków.

W listopadzie prognozuje się utrzymanie stopy bezrobocia na poziomie 10,2 proc., przy jednoczesnym spadku zatrudnienia w sektorze pozarolniczym o 130 tys. W przypadku tych drugich danych nastąpiło jednak spore rozstrzelenie prognoz. Oscylują one w przedziale od 100 tys. do 140 tys. Optymiści zwracają uwagę m.in. na ostatni spadek nowych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych do 457 tys. z 512 tys. na początku listopada. Pesymiści wskazują natomiast na raport ADP, który informował o spadku miejsc pracy w USA o 169 tys.

Dodatkowe sytuację skomplikował w czwartek jeszcze rzecznik Białego Domu. Oświadczył on, że w listopadzie stopa bezrobocia może być wyższa niż oczekiwane 10,2 proc.
 
W oczekiwaniu na dzisiejsze dane z amerykańskiego rynku pracy europejskie indeksy, a w ślad za nimi rynek surowcowy i walutowy, powinny się stabilizować. Później zdecydują już same dane. Nie muszą one natomiast mieć większego wpływu na zachowanie Wall Street. Doskonale ilustruje to przykład sprzed miesiąca, gdy nieoczekiwany wzrost stopy bezrobocia w USA do 10,2 proc. z 9,9 proc., przy jednoczesnym większym od oczekiwań spadku zatrudnienia w sektorze pozarolniczym (190 tys. wobec prognozowanych 170 tys.) praktycznie został zignorowany. Dlatego prawdopodobieństwo wybicia indeksu S&P500 w dniu dzisiejszym z trwającej od prawie miesiąca konsolidacji w wąskim przedziale 1087,24-1110,63 pkt. nie jest duże.

Podobnie jak S&P500, w pobliżu tegorocznych szczytów zatrzymały się również ceny ropy oraz notowania EUR/USD. We wszystkich trzech przypadkach rynkowy konsensus mówi o wzrostach w kolejnych miesiącach, jako odpowiedzi na poprawę sytuacji gospodarczej na świecie w przyszłości. I we wszystkich tych przypadkach ta jednomyślność jest najsłabszym punktem tego twierdzenia. O ile bowiem końcówka roku, z uwagi na walczących o roczne premie zarządzających, nie przyniesie realizacji zysków. To w I kwartale 2010 roku ryzyko realizacji takiego scenariusza już wyraźnie rośnie.

Drukuj Email
 
Powiązane tagi:

Gospodarka:  Giełdy   Makroekonomia  
Dodaj swój komentarz do tego artykułu...
Imię (wymagane)
Komentarz
Zaloguj lub zarejestruj się aby móc dodawać komentarze.

W trakcie nieformalnego spotkania Rady Europejskiej w Brukseli (23.05) przywódcy państw UE nie znaleźli porozumienia w sprawie środków koniecznych do osiągnięcia wzrostu gospodarczego w Europie.
więcej...
Unia Europejska zaskarżyła Argentynę przed Światową Organizacją Handlu (WTO), zarzucając krajowi z Ameryki Południowej stosowanie niedozwolonych ograniczeń w imporcie.
więcej...
Fala kryzysu finansowego, która w 2009 roku przelała się ze Stanów Zjednoczonych na kontynent europejski uderzyła w najsłabsze punkty gospodarek państw Unii Europejskiej, pogarszając sytuację w sektorze bankowym i/lub powodując zadłużenie finansów publicznych ponad progi...
więcej...
 AnalizySystemy polityczne  Imigracja  Cywilizacje  Konflikty  Ekologia  Terroryzm  Polityka zagraniczna  Dyplomacja  Emigracja  Separatyzm  Stosunki międzynarodowe 
 GospodarkaWaluty  Ropa naftowa  Sektor bankowy  Giełdy  Rynek pracy  Nieruchomości  Surowce  Gaz ziemny  Media  Technologie  Przemysł samochodowy 
 OrganizacjeNATO  OBWE  OPEC  ONZ  Al-Kaida  G-20  MFW  WNP  ASEAN  WTO 
 PaństwaNiemcy  Francja  Izrael  USA  Wielka Brytania  Indie  Chiny  Rosja  Irlandia  Ukraina  Turcja  Hiszpania  Brazylia  Iran  Sudan  Włochy  Afganistan  Gruzja  Informacje dla wyjeżdżających 
 Po godzinachRecenzje  Film  Wywiady  Książka 
 RegionyUnia Europejska  Bałkany  Afryka  Bliski Wschód  Daleki Wschód  Kaukaz  Azja  Darfur  Krym  Kaszmir 
 StylSavoir vivre 
 Unia EuropejskaSłownik UE  Komisja  Prezydencja  Strefa Euro  Traktat lizboński  Strefa Schengen  Partnerstwo Wschodnie  Europejska Polityka Sąsiedztwa 
Zaloguj sie
         
     
SERWIS SPECJALNY
Dyplomacja_specjalny