|
Na fali niepokojących informacji z USA, ceny ropy naftowej spadały już trzeci dzień pod rząd. Szefowie OPEC są zadowoleni z obecnej ceny surowca. REKLAMA
Sytuacja na rynkach ropy naftowej pokazuje, że globalna gospodarka jest jeszcze daleko od pełnego wyjścia z kryzysu. Świadczą o tym zarówno duże zapasy surowca w USA, jak i rosnące tam bezrobocie. ,,Zawsze uważnie patrzymy na informacje, żeby zobaczyć sytuację gospodarczą na świecie i w USA. Bezrobocie nie jest dobre dla konsumpcji ropy. Trzeba zapewnić ludziom pracę, żeby mogli jeździć samochodami i wydawać pieniądze w centrach handlowych’’ – powiedział jeden z analityków amerykańskiej firmy Petromatrix. Wczoraj rzecznik prasowy Białego Domu Robert Gibbs zapowiedział, że poziom zatrudnienia w listopadzie mógł być aż o 10 procent wyższy niż w październiku. Badania Reutersa pokazały, że w listopadzie pracę mogło stracić ok. 190,000 ludzi. Nadal niski popyt na ropę powoduje, że strategiczne zapasy ropy w Cushing (Ohio) pozostają bardzo duże, co wywiera negatywną presję na ceny ropy. Przesycenie na rynku powoduje, że ropa jest również masowo przetrzymywana w tankowcach. Balans popytu i podaży ropy naftowej jest uważnie obserwowany przez włodarzy OPEC. Przedstawiciele Arabii Saudyjskiej, najzasobniejszego w surowce członka kartelu, oświadczyli, że obecne ceny oscylujące w granicach 75 USD za baryłkę są prawie satysfakcjonujące. Na pytanie, czy na najbliższym spotkaniu (22.12.09) OPEC podniesie poziom produkcji sekretarz generalny tej organizacji odpowiedział, że ,,nadal mamy czas, ale obecna cena jest OK’’. Na podstawie: Bloomberg, upstreamonline.com |