|
Zachodnią Australię nawiedzają gwałtowne pożary |
|
|
|
IAR
|
|
30.12.2009. |
|
Australijscy ratownicy walczą z pożarami na zachodzie kraju. W rejonie miasta Perth spłonęło około 40 domów, zginęły też zwierzęta hodowlane. REKLAMA
W niektórych rejonach Australii Zachodniej wprowadzono najwyższy stopień zagrożenia. Dziś temperatura jest stosunkowo niska, co sprzyja walce z żywiołem. Helikoptery zrzucają duże ilości wody. Prognozy wskazują jednak, że za kilka dni w rejonie Perth będzie nawet 39 stopni Celsjusza. Pożar szaleje na ponad 13 tysiącach hektarów ziemi.
Obserwatorzy podkreślają, że w mijającym roku Australię nawiedziły wyjątkowo dotkliwe klęski żywiołowe. Były to nie tylko tradycyjne pożary, susze i powodzie, ale także intensywna pyłowa burza. Jednocześnie zmiany klimatyczne przyczyniają się do obumierania raf koralowych czy erozji terenów przybrzeżnych. W tym roku Australijczycy walczyli też z plagą kangurów. |
|
|