Inwestea Konsultea Wschod24 Afryka24 Pe24
Strona główna
Maciej Pietruszewski: Przyszły prezydent, stare podziały i polityczna gra Drukuj Email
( 15 głosów)




Maciej Pietruszewski   
18.01.2010.
Już na ten moment można z dużym prawdopodobieństwem powiedzieć, że w drugiej turze wyborów prezydenckich na Ukrainie zmierzy się Wiktor Janukowycz i Julia Tymoszenko. Pomimo spodziewanej przewagi lidera Partii Regionów, ta ostatnia może liczyć na przejęcie większej części głosów pozostałych kandydatów – ich elektorat jest znacznie bliższy obecnej premier. Może wówczas powtórzyć się scenariusz ostatnich wyborów parlamentarnych, kiedy pomimo wygranej „niebieskich”, koalicję większości stworzyli „pomarańczowi”.
REKLAMA

Trwające właśnie wybory po raz kolejny pokazały podziały wewnątrz Ukrainy. Janukowycz deklasuje rywali w południowo-wschodniej Ukrainie, zaś Tymoszenko wygrywa na zachodzie i w centrum kraju. Swoistym ewenementem jest natomiast przewaga Janukowycz na Zakarpaciu (po podliczeniu 40 proc. głosów tam oddanych).

Image
Sytuacja po przeliczeniu 40 proc. głosów. Na pomarańczowo zaznaczono regiony, w których zwycięża Tymoszenko, na niebiesko - Janukowycz.

Kluczową postacią przyszłej ukraińskiej sceny politycznej może okazać się wcześniej mało znany na arenie międzynarodowej Sierhiej Tihipko. Polityk ten wcześniej zajmował kilka rządowych stanowisk, w tym prezesa ukraińskiego Banku Centralnego, ale w trakcie protestów 2004 r. zdecydował się wycofać z polityki. Swój powrót zaplanował doskonale – udzielał licznych wywiadów i kreował się na osobę „spoza układu”. Ponadto udała mu się rzecz niezwykła na ukraińskim gruncie – nie wdał się w żadną polityczna kłótnie i nie wmieszał się w żaden skandal. Interesującym faktem jest to, że w grudniowym wydaniu miesięcznika „Men’s Health” ten 49-latek pokazał całemu światu swój misternie wyrzeźbiony w siłowni tors. Można uznać go za największego zwycięzcę tych wyborów, który gdy teraz tylko umiejętnie rozegra polityczną karta, zostanie nowym premierem.

Największym przegranym jest natomiast Arsenij Jaceniuk, któremu wielu wróżyło wielką polityczną przyszłość. Początkowo był typowany na czarnego konia wyborów, zanim jednak jego poparcie dramatycznie spadło. Najprawdopodobniej miało to związek ze zmianą kursu jego kampanii wyborczej, kiedy zaczął się ubiegać o głosy wyborców ze wschodniej Ukrainy. W jego kampanię wyborczą zostały wówczas wplecione sentyment za czasami ZSRR, krytyka liberalizmu i pogłębiającej się integracji z NATO. Nowych zwolenników nie zyskał, a starych stracił. Można sądzić, że został skutecznie unieszkodliwiony przez przeciwników, którzy zarzucali mu związki z polityką niepopularnego prezydenta Wiktora Juszczenki oraz rozsiewali pogłoski o jego żydowskim pochodzeniu.

Wszystko wskazuje na to, że Wiktor Juszczenko z impetem spadł ze sceny politycznej Ukrainy. Prezydentura Juszczenki pomimo burzliwego początku – wręcz presji wyborców, którzy wystali na Majdanie jego wybór – przebiegała pod znakiem permanentnych kłótni z byłą sojuszniczką Julią Tymoszenko (wina z pewnością leży po dwóch stronach) oraz kontrowersyjnej polityce historycznej.

Na dany moment podliczono 40 proc. oddanych głosów. Najważniejszym pytaniem na daną chwilę jest ile procent w ostatecznych wyników będzie dzieliło Julię Tymoszenko od Wiktor Janukowycza. Z chwilą zakończenia ciszy przedwyborczej, na ulicach Kijowa znów pojawiły się plakaty promujące urzędującą premier. Kampania ruszyła na nowo, może być gorąco…

 

Portal Spraw Zagranicznych pełni rolę platformy swobodnej wymiany opinii - powyższy artykuł wyraża poglądy autora.

Drukuj Email
 
Powiązane tagi:

Osoby:  Julia Tymoszenko   Wiktor Janukowycz   Arsenij Jaceniuk  
Panstwa:  Ukraina  
Inne:  Wybory  
Dodaj swój komentarz do tego artykułu...
Imię (wymagane)
Komentarz
Zaloguj lub zarejestruj się aby móc dodawać komentarze.

W trakcie nieformalnego spotkania Rady Europejskiej w Brukseli (23.05) przywódcy państw UE nie znaleźli porozumienia w sprawie środków koniecznych do osiągnięcia wzrostu gospodarczego w Europie.
więcej...
Unia Europejska zaskarżyła Argentynę przed Światową Organizacją Handlu (WTO), zarzucając krajowi z Ameryki Południowej stosowanie niedozwolonych ograniczeń w imporcie.
więcej...
Fala kryzysu finansowego, która w 2009 roku przelała się ze Stanów Zjednoczonych na kontynent europejski uderzyła w najsłabsze punkty gospodarek państw Unii Europejskiej, pogarszając sytuację w sektorze bankowym i/lub powodując zadłużenie finansów publicznych ponad progi...
więcej...
 AnalizySystemy polityczne  Imigracja  Cywilizacje  Konflikty  Ekologia  Terroryzm  Polityka zagraniczna  Dyplomacja  Emigracja  Separatyzm  Stosunki międzynarodowe 
 GospodarkaWaluty  Ropa naftowa  Sektor bankowy  Giełdy  Rynek pracy  Nieruchomości  Surowce  Gaz ziemny  Media  Technologie  Przemysł samochodowy 
 OrganizacjeNATO  OBWE  OPEC  ONZ  Al-Kaida  G-20  MFW  WNP  ASEAN  WTO 
 PaństwaNiemcy  Francja  Izrael  USA  Wielka Brytania  Indie  Chiny  Rosja  Irlandia  Ukraina  Turcja  Hiszpania  Brazylia  Iran  Sudan  Włochy  Afganistan  Gruzja  Informacje dla wyjeżdżających 
 Po godzinachRecenzje  Film  Wywiady  Książka 
 RegionyUnia Europejska  Bałkany  Afryka  Bliski Wschód  Daleki Wschód  Kaukaz  Azja  Darfur  Krym  Kaszmir 
 StylSavoir vivre 
 Unia EuropejskaSłownik UE  Komisja  Prezydencja  Strefa Euro  Traktat lizboński  Strefa Schengen  Partnerstwo Wschodnie  Europejska Polityka Sąsiedztwa 
Zaloguj sie
         
     
SERWIS SPECJALNY
Dyplomacja_specjalny