|
Teheran poinformował we wtorek (19.01) Międzynarodową Agencję Energii Atomowej, że odrzuca porozumienie dotyczące wzbogacania uranu poza granicami kraju. Decyzja ta budzi obawy państw zachodnich, które obawiają się, że Iran chce skonstruować broń atomową. REKLAMA
Dyplomaci Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (MAEA) powiedzieli, że irański dyplomata przekazał agencji memorandum, w którym nie zgodził się na wzbogacanie uranu poza granicami Iranu. Oświadczenie zawierać ma wielokrotnie powtarzane przez irańskie władze propozycje poprawek do zachodniej propozycji. Zachodni dyplomaci mówią, że o takiej zmianie porozumienia nie ma mowy.  Ahmadinedżad w elektrowni atomowej w Natanz (cc) themajlis.org „Ta pisemna propozycja nie jest zaskoczeniem, ponieważ to nic nowego. Jest to oficjalna wersja tego, o czym Irańczycy mówili [od miesięcy]”, powiedział anonimowo zachodni dyplomata. Władze w Iranie wielokrotnie krytykowały porozumienie wynegocjowane 1 października 2009 rok pod auspicjami MAEA. Pomimo wyznaczenia przez Biały Dom ostatecznego terminu odpowiedzi na propozycje państw zachodnich na 31 grudnia – Teheran zwlekał do wtorku oficjalnie nie zajął stanowiska. Przedstawiciele MAEA do tej pory oficjalnie nie skomentowali irańskiego oświadczenia. Wypowiadają się tylko anonimowo. Irański wysłannik, który przedłożył odpowiedź agencji, również nie udzielił komentarza. Irańskie władze zasugerowały, że są w stanie zgodzić się na równoczesną wymianę surowca na swoim terytorium. MAEA miałaby dostarczać już wzbogacony uran, zaś Iran odpowiednią ilość nisko wzbogaconego surowca. Porozumienie, które zostało osiągnięte 1 października 2009 roku, zakładało, że Teheran przekaże 70% swojego nisko wzbogaconego uranu do Rosji i Francji. Tam miałby zostać przekształcony na paliwo dla reaktora jądrowego w Teheranie, który służyć miałby wyłącznie celom naukowym. Celem umowy jest zmniejszenie zapasów uranu, których odpowiednia ilość pozwoliłaby na konstrukcję bomby atomowej. Iran zgodnie z traktatem o nieproliferacji broni atomowej, którego jest sygnatariuszem, ma prawo do rozwoju cywilnego programu. Państwa zachodnie obawiają się jednak, że pod pozorem programu pokojowego Teheran próbuje skonstruować bombę atomową. „Nie jestem pewien, że odpowiedzą [irański rząd] formalnie, ale jest to wyraźnie niezadowalająca odpowiedź”, powiedział rzecznik departamentu stanu P.J. Crowley. W odpowiedzi na odrzucenie oferty Waszyngton chce przeforsować kolejny, czwarty pakiet sankcji na Iran. Jednak potrzebuje zgody Rosji i Chin, które są przeciwne podjęciu takiej decyzji. Amerykański wywiad opracowuje raport National Intelligence Estimate, z którego wynika, że Iran rozwija swój program zbrojeniowy – jednak nie wznowił na pełną skalę pracy nad konstrukcją bomby atomowej. Poprzedni raport z 2007 roku mówił, że Islamska Republika Iranu wstrzymała swój tajny program atomowy w 2003 roku pod wpływem amerykańskiej interwencji w Iraku. Miałby on posłużyć jako argumen, który pomoże przekonać Moskwe i Pekin do kolejnych sankcji. Na podstawie: bbc.co.uk, reuters.com |