Niemiecki Trybunał Konstytucyjny rozpatrzył ustawę o danych telekomunikacyjnych
-
IAR
Niemiecki Trybunał Konstytucyjny uznał za niezgodną z konstytucją ustawę zobowiązującą operatorów do gromadzenia danych telekomunikacyjnych. Trybunał w Karlsruhe rozpatrywał największą zbiorową skargę w historii niemieckiego wymiaru sprawiedliwości.
Ustawę zaskarżyło do Trybunału Konstytucyjnego 35 tysięcy osób. Protestowały one przeciwko spoczywającemu na operatorach obowiązkowi przechowywania przez pół roku billingów połączeń w sieciach stacjonarnych i komórkowych oraz danych dotyczących komunikacji za pomocą internetu.W myśl ustawy, operatorzy byli zobowiązani do przekazywania tych informacji organom państwa na potrzeby śledztw.
Krytycy ustawy zarzucili jej zbyt daleko idącą ingerencję w prywatną sferę życia obywateli. Jak podkreślali, gromadząc dane telekomunikacyjne operatorzy zyskują dużą wiedzę na temat prywatnej i zawodowej sytuacji użytkowników. Wśród przeciwników ustawy znalazły się organizacje broniące praw obywatelskich, instytucje zajmujące się ochroną danych osobowych, a także współrządząca obecnie w Niemczech FDP. Ustawę przyjęła w 2008 r. poprzednia koalicja CDU-SPD.
Trybunał Konstytucyjny podzielił argumentację skarżących. Sędziowie uznali, że ustawa narusza zapis o tajemnicy komunikacji, nie zapewnia skutecznej ochrony danych i nie precyzuje, w jakim celu należy je gromadzić. Trybunał nakazał operatorom usunięcie obecnie przechowywanych danych telekomunikacyjnych.


Saulius Skvernelis nowym premierem Litwy