15 marzec 2010
-
IAR
Reżyser Tim Burton i aktorka Marion Cotillard otrzymali wysokie francuskie odznaczenia. Francuski minister kultury chwalił poezję dzieł amerykańskiego filmowca i... boleśnie ukłuł francuską gwiazdę.
Wręczając Timowi Burtonowi Order Kawalerski Arts et Lettres, przyznawany za wybitne osiągnięcia w dziedzinie kultury i sztuki, Frédéric Mitterrand mówił o nim jako o "reżyserze, który stworzył świat bardzo osobisty, bardzo osobliwy, bardzo poetycki i fascynujący". Minister kultury dodał, że sam czuje się dzięki filmom Burtona trochę jak w krainie czarów. Była to aluzja to najnowszego dzieła amerykańskiego reżysera, opartego na książce "Alicja w krainie czarów".
Tim Burton wyznał, że Francuzi zawsze oglądali jego filmy z większą uwagą niż Amerykanie i lepiej rozumieli ich poezję.
Gdy minister wręczał Marion Cotillard Order Kawalerski Arts et Lettres powiedział, że dołączyła ona do grona największych francuskich aktorek. Niezapomniana wykonawczyni roli Edith Piaf podkreśliła, że to Tim Burton "otworzył jej drzwi kina amerykańskiego". Mówiła to ze łzami w oczach - ze wzruszenia lub z bólu - albowiem Frédéric Mitterrand mocno ją ukłuł, gdy przypinał order do jej bluzki.