Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Europa Wielka Brytania: Wybory odbędą się 9 maja

Wielka Brytania: Wybory odbędą się 9 maja


06 kwiecień 2010
A A A

Brytyjski premier, Gordon Brown postanowił rozpisać za miesiąc wybory do Izby Gmin. Punktualnie o 11 udał się z Downing Street w podróż do Pałacu Buckingham, aby poprosić królową Elżbietę o rozwiązanie obecnego parlamentu.

ImageJak każe brytyjski obyczaj, audiencja ta puści w ruch maszynerię wyborczą, choć de facto kampania trwa już od wielu miesięcy. W zeszłym roku sondaże opinii wyborców dawały konserwatywnej opozycji niemal dwukrotną przewagę nad Labourzystami, a premier Gordon Brown bił wszelkie historyczne rekordy niepopularności. Teraz Partia Pracy odbiła się od dna, a Konserwatyści - mimo że prowadzą - nie mogą być pewni zwycięstwa.


Komentatorzy zastanawiają się nad konsekwencjami wyrównanego wyniku, który nie da żadnej partii zdecydowanej przewagi i może wymusić pierwszy od II wojny światowej gabinet koalicyjny. Na te wybory wpłynie na pewno fatalny stan finansów państwowych - 13-procentowy deficyt budżetu, chwiejność gospodarki po półtorarocznej recesji, ale też seria strajków oraz zeszłoroczny skandal z wydatkami poselskimi, który zaszkodził wszystkim partiom.

Przed tymi wyborami, po raz pierwszy w brytyjskiej polityce, dojdzie do dwóch telewizjnych debat liderów trzech największych partii - w amerykańskim stylu. Po raz pierwszy też, również wzorem Stanów Zjednoczonych, na wynik brytyjskich wyborów może wpłynąć kampania internetowa.