Rosyjski gaz tańszy dla Ukrainy
-
IAR
Ukraina otrzyma od Rosji tańszy gaz w zamian za przedłużenie terminu stacjonowania rosyjskiej Floty Czarnomorskiej na Krymie.

Porozumienie w tej sprawie zawarli w Charkowie prezydenci obu krajów Wiktor Janukowycz i Dmitrij Miedwiediew.
W podpisanym dokumencie znalazło się stwierdzenie, iż zniżka na kupowany gaz będzie wynosić 30 procent, ale nie może ona przekroczyć stu dolarów. Oznacza to, że w tym roku cena tysiąca metrów sześciennych paliwa wyniesie około 240 dolarów, co - według wicepremiera Serhija Tihipki, pozwoli na uniknięcie podwyżek cen paliwa dla ludności.
Ukraina zobowiązała się do kupienia w tym roku 30 miliardów metrów sześciennych gazu, a w następnych latach o 10 miliardów metrów sześciennych więcej. Kontrakty nadal będą opierać się na zasadzie „bierz albo płać". Mimo, że Ukraina nie jest w stanie spożyć takiej ilości gazu będzie musiała płacić za zakontraktowaną ilość.
Oprócz tego ustępstwa, Kijów zgodził się także, aby rosyjska Flota Czarnomorska nie musiała opuszczać Krymu w 2017 roku, a pozostanie na półwyspie co najmniej do 2042 roku. Porozumienie może zostać przedłużone o kolejne 5 lat, czyli do 2047.
Prezydenci Rosji i Ukrainy nazwali swoje charkowskie spotkanie „bezprecedensowym i historycznym". Dmitrij Miedwiediew zaznaczył przy tym, że związek między flotą a gazem jest czysto techniczny, a nie polityczny.


Saulius Skvernelis nowym premierem Litwy