Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Daleki Wschód Dziś strajk sektora transportowego w Indiach

Dziś strajk sektora transportowego w Indiach


05 lipiec 2010
A A A

Ponad pół miliona samochodów ciężarowych stoi dziś na poboczach dróg w Indiach. W kraju trwa całodniowy strajk transportu towarowego i pasażerskiego. To protest przeciw niedawnemu uwolnieniu cen paliw. W efekcie w Indiach podrożała benzyna, ropa oraz gaz.
Image
Autoriksza w Delhi: źródło wikipedia commons
W wyniku uwolnienia cen, liter benzyny kosztuje obecnie w Indiach nieco ponad dolara. Opozycja twierdzi, że wyższe ceny paliw doprowadzą do wzrostu kosztów utrzymania. Władze informują, że nie wycofają się z decyzji o uwolnieniu cen paliw.
Do przeprowadzenia 12-godzinego strajku wezwała największa partia opozycyjna - Indyjska Partia Ludowa. Wsparcie dla strajku ogłosiły także partie lewicowe.
W dużych miastach Indii wezwania do strajku posłuchała większość organizacji związkowych zrzeszających kierowców oraz pracowników transportu. Nie działa komunikacja publiczna. Strajkują taksówkarze i rikszarze.
Ze względu na trudności komunikacyjne związane z dotarciem na lotniska linie lotnicze odwołały wiele rejsów krajowych. Lotniska w Kalkucie i Bengaluru zostały praktycznie zamknięte.
Z obawy przed zamieszkami zamknięto większość szkół w miastach, a także część urzędów i sklepów. W Delhi organizatorzy strajku zapowiedzieli spalenie podczas kilkudziesięciu planowanych demonstracji wizerunków polityków należących do rządzącej Partii Kongresowej.