Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home

Włoska prasa zmienia zdanie o wygranej Komorowskiego


06 lipiec 2010
A A A

Włoscy komentatorzy zaczynają się różnić w ocenie wyborów prezydenckich w Polsce. Wczoraj "Corriere della Sera" twierdził, że położyły one kres "wojnie polsko-polskiej", dziś turyńska "La Stampa" wyraża opinię, że Bronisław Komorowski odniósł Pyrrusowe zwycięstwo.
Image
Bronisław Komorowski: źródło wikipedia_commons
Turyński dziennik jest przekonany, że faktycznym zwycięzcą wyborów jest premier Donald Tusk, który będzie mógł teraz realizować dążenie do zapewnienia Polsce należnego jej miejsca w Europie. Jeśli chodzi o Jarosława Kaczyńskiego, to nie został on pokonany, być może nawet się umocnił, pisze znany komentator Enzo Bettiza. Lider PiS odrobił straty do oschłego i pozbawionego charyzmy rywala, jakim był Bronisław Komorowski i już szykuje się do przyszłorocznych wyborów do parlamentu.
Na odrodzenie opozycji zwraca uwagę również "Corriere della Sera", mówiąc o "permanentnej kampanii wyborczej", zapoczątkowanej przez Jarosława Kaczyńskiego. Rzymska "La Repubblica" twierdzi, że wybierając kandydata Platformy Obywatelskiej Polacy "ocalili Unię Europejską", przypominając, że Polska jest najbardziej dynamicznym i liczącym się krajem na wschodzie wspólnoty.