|
Ukraiński wicepremier: Nadrobiliśmy zaległości w przygotowaniach do Euro 2012 |
|
|
|
IAR
|
|
03.09.2010. |
|
Wicepremier Ukrainy Borys Kolesnikow zapewnia, że jego kraj nadrobił większość opóźnień w przygotowaniach do Euro 2012 REKLAMA
 Największym problemem pozostają lotniska i stadion we Lwowie. Problemem w przygotowaniach był też stadion w Kijowie. Borys Kolesnikow podkreśla, że opóźnienia są teraz nadrabiane. W stolicy już się udało je wyrównać, a we Lwowie potrzeba na to maksimum półtora miesiąca. „Problemem może być dobór kierownictwa lotnisk, ale nad tym pracujemy, mamy amerykańskich, doświadczonych konsultantów” - dodał rozmówca Polskiego Radia.
Szef Euro 2012 na Ukrainie Markijan Łubkiwski uważa, że w ostatnich 5 miesiącach, czyli od czasu dojścia do władzy Partii Regionów, przygotowania znacznie przyspieszono. Te słowa potwierdza szef Federacji Futbolu Hryhorij Surkis. Ostrzega jednak, że nie ma czasu na odpoczynek. „Przeleciały 3 lata, przelecą 2 z hakiem i trzeba będzie otwierać turniej w Polsce, a kończyć na Ukrainie” - dodał. Mecze Euro 2012 odbędą się na Ukrainie w stolicy oraz Lwowie, Doniecku i Charkowie. |
|
|