|
Francja nie zamierza odstąpić od deportacji Romów |
|
|
|
IAR
|
|
09.09.2010. |
|
Żądania Parlamentu Europejskego w tej sprawie nazywa "dyktatem". Na rezulucję domagającą się, by Paryż natychmiast przerwał odsyłanie Romów do krajów ich pochodzenia, zareagował francuski minister do spraw imigracji Eric Besson. REKLAMA
Zbieg okoliczności sprawił, że francuski komentarz na temat rezolucji Parlamentu Europejskiego został wygłoszony w kraju szczególnie zainteresowanym sprawą deportacji Romów. Eric Besson przebywa w Rumunii, gdzie wybrał się właśnie po to, by rozmawiać o losie Romów będących obywatelami tego kraju. Reakcję ministra natychmiast przytoczyły francuskie media.
Eric Besson powiedział, że w swojej polityce imigracyjnej Francja stosuje się do postanowień prawa unijnego i prawa francuskiego: "Jest zupełnie wykluczone, by Francja zawiesiła odsyłanie imigrantów do ich krajów, zarówno Rumunów, Bułgarów, jak i obywateli innych krajów. Parlament Europejski wykroczył poza swoje uprawnienia”. Francuski minister zapowiedział, że Francja będzie w dalszym ciągu prowadziła politykę imigracyjną, która jego zdaniem jest „zdecydowana, sprawiedliwa i ludzka”. |
|
|