|
Włochy: Burzliwa dyskusja dotycząca filmu o odsieczy wiedeńskiej |
|
|
|
IAR
|
|
17.09.2010. |
|
Produkcja filmu o Odsieczy Wiedeńskiej wywołała burzliwą dyskusję i poważną różnicę zdań w zarządzie włoskiej telewizji publicznej RAI. Przedstawiciele lewicy w tym gronie uznali, że film będzie wymierzony w muzułmanów i odmówili mu swego poparcia REKLAMA
Dyskusja dotyczyć miała kosztów superprodukcji, w którą zaangażowane są obok włoskiej także telewizje publiczne Polski i Austrii. Włosi przeznaczą na ten cel prawie pięć i pół miliona euro. Bardziej jednak od pieniędzy podzieliły członków zarządu opinie o samym przedsięwzięciu. Jak pisze dzisiejsza prasa, reprezentujący opozycję Nino Rizzo Nervo i Giorgio Van Straten nie chcieli zgodzić się na to, aby publiczny nadawca uczestniczył w realizacji filmu, który ich zdaniem pogorszy jedynie stosunki z muzułmanami. Według nich 12 września 1683, przychodząc na pomoc oblężonemu Wiedniowi, „chrześcijanie dokonali masakry muzułmanów”. Twierdzą, że przypominanie dziś o tym wydarzeniu to prowokacja. Główną postacią filmu, do którego zdjęcia rozpoczną się wiosną przyszłego roku, jest włoski kapucyn Marco d'Aviano, który na polu bitwy reprezentował papieża Innocentego XI. W 2003 roku Jan Paweł II ogłosił go błogosławionym. |
|
|