Inwestea Konsultea Wschod24 Afryka24 Pe24
Strona główna
Piotr Maciążek: O Mołdawii trzeba mówić! Drukuj Email
( 2 głosy)




Piotr Maciążek   
05.10.2010.

Proeuropejskie rządy w Kiszyniowie rzutują nie tylko na sytuację wewnętrzną w samej Mołdawii, która pozostając dotąd pod wpływem komunistycznej partii zabezpieczała wpływy Kremla w regionie.

REKLAMA
Problem mołdawski jest wielowektorowy i zawiera w sobie m.in. prozachodni kurs Kiszyniowa, którego jądrem jest polski projekt Partnerstwa Wschodniego, kontekst ewentualnego zjednoczenia rumuńsko- mołdawskiego oraz kwestię separatystycznego Naddniestrza[1], w którym od dwóch dekad stacjonuje rosyjska armia. Wrzesień przyniósł kolejne wydarzenia związane z kwestią niedawnego embarga nałożonego przez Moskwę na Kiszyniów[2]  a ścieranie się wpływów wschodu i zachodu nad Mołdawią staje się coraz bardziej widowiskowe. Prześledźmy zatem nowości i spróbujmy wyciągnąć wnioski.

Sojusz Na Rzecz Integracji Europejskiej obecnego premiera Vlada Filata ma przed sobą niełatwe zadanie, „zbuntowana prowincja” naddniestrzańska czy silnie zautonomizowana, tureckojęzyczna „republika” Gaugaska, która funkcjonuje w obrębie Mołdawii to jedynie przedsmak problemów. Nie od dziś wiadomo, że pomiędzy te podmioty będzie próbowała wkraczać dobroduszna rozjemczość rosyjska w myśl rzymskiego divide et impera. Problemem jest także mołdawska struktura narodowa, choć niedawny spis powszechny ustalił liczbę Mołdawian na 82% to jednak spora część społeczeństwa posiada podwójne obywatelstwo. Duży odsetek uważa się za Rumunów czemu sprzyja język rumuński i wspólnota historyczna, pewna liczba obywateli posiada też paszporty rosyjskie, ukraińskie, bułgarskie, tureckie i polskie. Kłopotliwe są także problemy ustrojowe, prezydent jest bowiem wybierany przez parlament większością 3/5 głosów, co przy dużej liczbie ugrupowań i obstrukcyjnym charakterze partii komunistycznej powoduje już od dłuższego czasu paraliż polityczny kraju.

Sprawą pierwszoplanową dla prozachodniej koalicji rządzącej w obliczu trwającego już od dłuższego czasu kryzysu politycznego stało się uregulowanie sprawy urzędu prezydenckiego. Skoro jego wybór przez parlament jest niemożliwy zdecydowano się w ramach referendum zaproponować narodowi wybór powszechny głowy państwa. W niedawnym wywiadzie udzielonym Nowej Europie Wschodniej premier Vlad Filat powiedział, że „po wrześniowym referendum przeprowadzone zostaną przedterminowe wybory, jednocześnie prezydenckie i parlamentarne. Oznacza to, że uzyskamy prezydenta wybieranego przez naród (…) oraz większość parlamentarną.”[3]Niestety poprawka do konstytucji nie wejdzie w życie z powodu zbyt niskiej frekwencji podczas referendum. Ponieważ cele Sojuszu Na Rzecz Integracji Europejskiej obecnego premiera Vlada Filata i partii komunistycznej są sprzeczne należy spodziewać się dalszego impasu politycznego w Mołdawii. Z pewnością przełoży się to w jakimś stopniu na wynik ewentualnych wyborów parlamentarnych, w które tradycyjnie zaangażowała się Rosja. Kreml zniósł embargo na jarzyny, owoce i wina po wizycie w Moskwie Mariana Lupu, lidera współrządzącej Partii Demokratycznej Mołdawii. Trzeba przy tym zaznaczyć, że nie piastuje on żadnego oficjalnego stanowiska państwowego. Czyżby, było to pośrednie namaszczenie kandydata Moskwy oraz wbicie klina w proeuropejską koalicję rządzącą w Kiszyniowie? Trzeba przyznać, że Rosja ma nie tylko doskonałą intuicję polityczną, ale i wyczucie czasu. W połowie września embargo rosyjskie stało się dla Mołdawii (dzięki zabiegom premiera Filata) o wiele mniej dotkliwe. Rumunia zwiększyła bowiem 5 krotnie import winogron i jabłek mołdawskich (eksport rolny to około 21% eksportu ogólnego Kiszyniowa), co znacząco zdywersyfikowało eksport mołdawski.

Rumunia to tradycyjnie największy sojusznik Mołdawii, więzy historyczne, kulturowe i językowe nie są tu bez znaczenia. Druga w kolei jest… Polska a właściwie jej flagowy projekt: Partnerstwo Wschodnie. Premier Vlad Filat podziękował w sierpniu „ polskiemu narodowi oraz władzy za wsparcie okazane w trudnym okresie (…) głos Polski jest ważny i wpływowy w strukturach europejskich. Wsparcie Polski nie tylko słyszymy, ale także odczuwamy”.[4]Przy udziale Warszawy niedawno ruszył projekt wspierania małych i średnich przedsiębiorstw w krajach Partnerstwa Wschodniego, program wspierania inwestycji East Invest oraz (pod naciskiem Polski podczas szczytu w Pradze) projekt Europejskiego Banku Inwestycyjnego. Przedsiębiorcy z UE, którzy zainwestują m.in. na Mołdawii otrzymają wsparcie w wysokości 1,5 mld euro w latach 2010-2013.

To dobrze, że Warszawa jest świadoma znaczenia przemian w Mołdawii. Południowa Europa jest „pierwsza w kolejce” ewentualnego rozszerzenia UE. Sukces Kiszyniowa może się zatem przełożyć na sukces Europy Wschodniej i demokratyzację sporej części postsowieckiego świata. Rosja nie zrezygnuje ze swoich wpływów dobrowolnie. O Mołdawii trzeba mówić, musi stać się dla nas tak ważna jak sprawa ukraińska! Kiszyniów na ustach stolic UE to najskuteczniejsza forma rozszerzania przestrzeni demokratycznej w Europie. To najskuteczniejsza forma zapewnienia bezpieczeństwa Polsce.


[1] http://politykazagraniczna.blox.pl/2010/09/Smirnow-gra-Rosjanom-na-nosie.html

[2] http://politykazagraniczna.blox.pl/2010/08/Rzeczywistosc-embarga-jarzynowinnego.html

[3] Nowa Europa Wschodnia, wrzesień- październik, 2010, s 110.

[4] Nowa Europa Wschodnia, wrzesień- październik, 2010, s 112.

Drukuj Email
 
Powiązane tagi:

Panstwa:  Mołdawia  
Inne:  Stosunki międzynarodowe  
Dodaj swój komentarz do tego artykułu...
Imię (wymagane)
Komentarz
Zaloguj lub zarejestruj się aby móc dodawać komentarze.

W trakcie nieformalnego spotkania Rady Europejskiej w Brukseli (23.05) przywódcy państw UE nie znaleźli porozumienia w sprawie środków koniecznych do osiągnięcia wzrostu gospodarczego w Europie.
więcej...
Unia Europejska zaskarżyła Argentynę przed Światową Organizacją Handlu (WTO), zarzucając krajowi z Ameryki Południowej stosowanie niedozwolonych ograniczeń w imporcie.
więcej...
Fala kryzysu finansowego, która w 2009 roku przelała się ze Stanów Zjednoczonych na kontynent europejski uderzyła w najsłabsze punkty gospodarek państw Unii Europejskiej, pogarszając sytuację w sektorze bankowym i/lub powodując zadłużenie finansów publicznych ponad progi...
więcej...
 AnalizySystemy polityczne  Imigracja  Cywilizacje  Konflikty  Ekologia  Terroryzm  Polityka zagraniczna  Dyplomacja  Emigracja  Separatyzm  Stosunki międzynarodowe 
 GospodarkaWaluty  Ropa naftowa  Sektor bankowy  Giełdy  Rynek pracy  Nieruchomości  Surowce  Gaz ziemny  Media  Technologie  Przemysł samochodowy 
 OrganizacjeNATO  OBWE  OPEC  ONZ  Al-Kaida  G-20  MFW  WNP  ASEAN  WTO 
 PaństwaNiemcy  Francja  Izrael  USA  Wielka Brytania  Indie  Chiny  Rosja  Irlandia  Ukraina  Turcja  Hiszpania  Brazylia  Iran  Sudan  Włochy  Afganistan  Gruzja  Informacje dla wyjeżdżających 
 Po godzinachRecenzje  Film  Wywiady  Książka 
 RegionyUnia Europejska  Bałkany  Afryka  Bliski Wschód  Daleki Wschód  Kaukaz  Azja  Darfur  Krym  Kaszmir 
 StylSavoir vivre 
 Unia EuropejskaSłownik UE  Komisja  Prezydencja  Strefa Euro  Traktat lizboński  Strefa Schengen  Partnerstwo Wschodnie  Europejska Polityka Sąsiedztwa 
Zaloguj sie
         
     
SERWIS SPECJALNY
Dyplomacja_specjalny