Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home

Rosja krytykuje unijną politykę zróżnicowania źródeł surowców i brak zaufania do Moskwy


22 listopad 2010
A A A

Rosyjski minister do spraw energetyki narzeka na unijną politykę dotyczącą zróżnicowania dostaw surowców energetycznych i wytyka brak zaufania Brukseli do Moskwy. Siergiej Szmatko mówił o tym podczas spotkania w Brukseli poświęconym współpracy Unii Europejskiej i Rosji w dziedzinie energii.

Rosyjski minister przekonywał, że szukanie nowych źródeł i dostaw surowców energetycznych to dodatkowe koszty dla Unii Europejskiej. Podkreślał, że Moskwa jest wiarygodnym partnerem.

"Jednym z problemów jest brak zaufania, zaproponowałem więc ściślejszy dialog i częstsze spotkania ekspertów Rosji i Unii Europejskiej" - mówił rosyjski minister.

Komisarz do spraw energii Gunther Oettinger podkreślał, że Unia musi zróżnicować dostawy surowców, by zagwarantować sobie bezpieczeństwo energetyczne i zapewnić konkurencję na unijnym rynku. Podkreślał, że między Wspólnotą i Rosją nie ma problemów, są natomiast różne interesy gospodarcze. Wyrażał nadzieję na porozumienie i starał się też uspokoić Rosję, zapewniając, że nie zamierza blokować Gapromowi dostępu do unijnego rynku.

"Nie jest w moim interesie zablokowanie na przykład projektu budowy gazociągu South Stream, chodzi tylko o to, by wszystko było zgodne z unijnym prawem" - dodał komisarz. Rurociągiem South Stream ma w przyszłości płynąć rosyjski gaz przez Bułgarię na Zachód.

Komisarz do spraw energii przyznał, że jest to konkurencja dla gazociągu Nabucco, który z kolei ma zapewnić dostawy gazu z Morza Kaspijskiego z pominięciem Rosji do Europy. Obecnie jest on projektem priorytetowym Unii, jednak Gunther Oettinger nie wykluczył, że w przyszłości Wspólnota będzie potrzebować dostaw gazu z obu rurociągów.

Unia Europejska, pod naciskiem nowych krajów, zaczęła mówić o zróżnicowaniu dostaw po niedawnym kryzysie gazowym, kiedy spór Rosji z Ukrainą o tranzyt błękitnego paliwa spowodował, że przez prawie 4 tygodnie kilka europejskich krajów było pozbawionych dostaw.