Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home

Mińsk: "Białoruś jest pomiędzy dwoma centrami władzy"


25 listopad 2010
A A A

Miński dziennik "Respublika" zwraca uwagę, że ostatnio ważni europejscy politycy częściej odwiedzają Białoruś. Naszego wschodniego sąsiada odwiedzili prezydent Litwy, ministrowie spraw zagranicznych Polski i Niemiec oraz europejski komisarz do spraw polityki roszerzenia i sąsiedztwa.

Gazeta pisze, że wielu ludzi zastanawia się, co oznacza ta aktywność zachodnich partnerów. Autor publikacji Igor Łomonosow - analityk z administracji prezydenta - Białorusi zwraca uwagę, jego kraj znajduje się pomiędzy dużymi światowymi "centrami władzy" - Unią Europejską i Rosją, które próbują rozszerzać swoje wpływy. "To jest fakt i z tym trzeba się liczyć, podoba się nam czy nie" - czytamy w artykule.

Łomonosow pisze, że sposoby rozpowszechnienia wpływów politycznych zarówno z Zachodu, jak i Wschodu są w zasadzie takie same. Koncentrują się na próbach angażowania bodźców ekonomicznych . Przedstawiciel administracji prezydenta stwierdza, że różnica polega na tym, że Unia Europejska "za wypełnienie wysuwanych przez nią warunków obiecuje pewne preferencje gospodarcze w bliskiej prespektywie". Zaś Rosja "w próbach zachowania Białorusi w bratnich objęciach, które w pewnych warunkach mogą zadusić jej państwowość, pozbawia Mińsk tych preferencji, które wcześniej okazywała" - czytamy w artykule rządowej białoruskiej gazety.