Inwestea Konsultea Wschod24 Afryka24 Pe24
Strona główna
Jakub Kędzior: Śmietnik Silvio Berlusconiego Drukuj Email
( 1 głos)




Jakub Kędzior   
08.12.2010.
Nie tak dawno europejskie media rozpisywały się o problemach mieszkańców Neapolu, którzy zostali praktycznie zasypani odpadkami, których nikt z miasta nie usuwał. Na ulicach w centrum oraz za miastem leżą tysiące ton nierozwiezionych śmieci i dosłownie zatruwają życie mieszkańcom tego kiedyś całkiem ładnego regionu Italii.
REKLAMA

Silvio Berlusconi zapowiedział początkowo, że w trzy dni usunie śmieci z Neapolu. Później uznał, że potrzebne mu będzie jednak dziesięć dni a teraz mimo, iż upłynął prawie miesiąc od tej zapowiedzi, problem nie został do końca rozwiązany. Co prawda Berlusconi wpadł na pomysł rozwiezienia śmieci po całym kraju, jednak mieszkańcy pozostałych regionów Włoch nie bardzo chcą się na to zgodzić. Ratować całą sprawę ma wywiezienie odpadów do spalarni w Finlandii i Szwecji, jednak byłoby to dość złożone przedsięwzięcie, ale o dziwo tańsze niż wywóz do innych rejonów Italii.

Dla premiera to nie jedyna „śmierdząca” sprawa. Jak się niedawno wyraził, oskarżenia o kontakty z nieletnią Marokanką to  „medialne śmieci” a cała nagonka to tylko efekt tego, że kilku dziennikarzy jest mu bardzo niechętnych. I tu należy się z nim zgodzić, faktycznie kilka albo kilka milionów osób w całych Włoszech ma go dość. Jest to polityczny fenomen, który potwierdza tezę, że osobowość i charyzma są głównymi atutami w polityce, a merytoryczne przygotowanie schodzi na plan dalszy. Podczas gdy połowa wyborców go nienawidzi, druga połowa jest nim zachwycona, mając za nic skandale obyczajowe, posądzenia o kontakty z mafią, korupcję czy też jawne łamanie niektórych przepisów. Berlusconi wydaje się być  symbolem przywódcy o jakim marzy spora część mieszkańców. Pewny siebie, jurny mężczyzna, dla którego najbardziej liczy się miłość do życia i kobiet. Pasjonat futbolu i klubu AC Milan, którego przez długie lata był prezesem. Nie zaszkodziła mu nawet afera korupcyjna związana z tym klubem.

Dla wielu pozostaje zagadką dlaczego taki człowiek przez tak długie lata sprawuje rządy w kraju, uważanym słusznie za dojrzałą demokrację. Jak już wspomniałem jego styl bycia budzi podziw wielu mieszkańców Italii, a tych którzy się z nim nie zgadzają potrafi nazwać „fiutami”. Tak określił zwolenników Romano Prodiego i jego partii. Tutaj dochodzimy do moim zdaniem drugiego elementu, który pozwala tak długo utrzymywać się przy władzy Berlusconiemu, a mianowicie brak drugiego tak charyzmatycznego lidera na włoskiej scenie politycznej. Romano Prodi nie ma tyle tak zwanego seksapilu politycznego co obecny premier. Jest raczej uważany za chłodnego profesora, który nie wiele wie o życiu zwykłych Włochów. Pomimo rozlicznych przywar Berlusconiego, jest on bardziej popularny niż jego oponent. Pojawia się jednak kwestia tego, kto przejmie schedę jeśli w końcu Berlusconi zdecyduje się na odejście od polityki. Bardzo poważnym kandydatem w opinii dziennikarzy z Italii jest córka Berlusconiego, Marina uznana za jedną ze 100 najbardziej wpływowych osób we Włoszech. To też świadczy o kryzysie osobowości na scenie politycznej we Włoszech.

Silvio Berlusconi na pewno jest jedną z najbardziej barwnych osób na całej europejskiej scenie politycznej i z wielką uwagą obserwuje jego działania. Mimo, że traci poparcie Kościoła we Włoszech, obecna żona wniosła o rozwód a on sam zmaga się z różnego rodzaju „śmieciami” to jego kariera polityczna w dalszym ciągu może służyć jako modelowa dla wielu osób. Dla specjalistów od marketingu  biografia tego człowieka powinna stanowić lekturę obowiązkową, jako przykład tego, że niektóre wady można obrócić w taki sposób, iż stają się mocnymi atutami. W tym aspekcie możemy go porównać do Aleksandra Kwaśniewskiego, zachowując oczywiście odpowiednie proporcje.

Wierzę, że i tym razem Silvio podniesie się z kłopotów i nie zostanie zasypany przez śmieci ani zadeptany przez studentów. Pomijam oskarżenia o współprace z mafią, które rzekomo ma pomagać mu w karierze i zdobywaniu władzy, a także brudne interesy jakie zarzucają mu przeciwnicy, ufam po prostu, że jego szczęśliwa gwiazda zabłyśnie po raz kolejny.

Drukuj Email
 
Powiązane tagi:
  
Osoby:  Silvio Berlusconi   Romano Prodi  
Panstwa:  Włochy  
Dodaj swój komentarz do tego artykułu...
Imię (wymagane)
Komentarz
Zaloguj lub zarejestruj się aby móc dodawać komentarze.

W trakcie nieformalnego spotkania Rady Europejskiej w Brukseli (23.05) przywódcy państw UE nie znaleźli porozumienia w sprawie środków koniecznych do osiągnięcia wzrostu gospodarczego w Europie.
więcej...
Unia Europejska zaskarżyła Argentynę przed Światową Organizacją Handlu (WTO), zarzucając krajowi z Ameryki Południowej stosowanie niedozwolonych ograniczeń w imporcie.
więcej...
Fala kryzysu finansowego, która w 2009 roku przelała się ze Stanów Zjednoczonych na kontynent europejski uderzyła w najsłabsze punkty gospodarek państw Unii Europejskiej, pogarszając sytuację w sektorze bankowym i/lub powodując zadłużenie finansów publicznych ponad progi...
więcej...
 AnalizySystemy polityczne  Imigracja  Cywilizacje  Konflikty  Ekologia  Terroryzm  Polityka zagraniczna  Dyplomacja  Emigracja  Separatyzm  Stosunki międzynarodowe 
 GospodarkaWaluty  Ropa naftowa  Sektor bankowy  Giełdy  Rynek pracy  Nieruchomości  Surowce  Gaz ziemny  Media  Technologie  Przemysł samochodowy 
 OrganizacjeNATO  OBWE  OPEC  ONZ  Al-Kaida  G-20  MFW  WNP  ASEAN  WTO 
 PaństwaNiemcy  Francja  Izrael  USA  Wielka Brytania  Indie  Chiny  Rosja  Irlandia  Ukraina  Turcja  Hiszpania  Brazylia  Iran  Sudan  Włochy  Afganistan  Gruzja  Informacje dla wyjeżdżających 
 Po godzinachRecenzje  Film  Wywiady  Książka 
 RegionyUnia Europejska  Bałkany  Afryka  Bliski Wschód  Daleki Wschód  Kaukaz  Azja  Darfur  Krym  Kaszmir 
 StylSavoir vivre 
 Unia EuropejskaSłownik UE  Komisja  Prezydencja  Strefa Euro  Traktat lizboński  Strefa Schengen  Partnerstwo Wschodnie  Europejska Polityka Sąsiedztwa 
Zaloguj sie
         
     
SERWIS SPECJALNY
Dyplomacja_specjalny