|
Premier Chin w Pakistanie rozmawia o współpracy w kwestii bezpieczeństwa i energetyki |
|
|
|
IAR
|
|
17.12.2010. |
|
Po zakończeniu kilkudniowej wizyty w Indiach chiński premier Wen Jiabao odwiedza ich głównego rywala - Pakistan. Mimo zbliżenia na linii Pekin-New Delhi, tradycyjny sojusz chińsko-pakistański nie wydaje się zagrożony. REKLAMA
Chiny są od dziesięcioleci najważniejszym i najbardziej sprawdzonym sojusznikiem Pakistanu. Sąsiadów zbliżał zawsze ich stosunek do Indii, z którymi oba państwa prowadziły wojny i z którymi nadal toczą nierozwiązane spory terytorialne. Mimo wyraźnego ocieplenia w relacjach chińsko-indyjskich, sojusz między Pekinem a Islamabadem nie wydaje się - jak zgodnie uważają analitycy - zagrożony. Z punktu widzenia Chin Pakistan stanowi przeciwwagę dla rosnących w siłę Indii - głównego partnera w świecie muzułmańskim, a także wrota prowadzące na Bliski Wschód. Pekin wspiera też władze w Islamabadzie w ich walce przeciwko islamskim ekstremistom, którzy przenikają do - i tak już niestabilnych - zachodnich regionów Chin. Podczas wizyty Wen Jiabao oprócz problemów geopolitycznych i kwestii bezpieczeństwa będzie omawiana przede wszystkim współpraca gospodarcza. Pakistan bardzo potrzebuje pomocy rozwojowej z Chin, zwłaszcza w dziedzinie energetyki. Oba państwa już współpracują przy projekcie budowy na terytorium Pakistanu elektrowni jądrowej. Władze w Islamabadzie liczą także na wzrost wymiany handlowej, której rozmiary są obecnie tosunkowo niewielkie. Ze względu na niestabilną sytuację w kraju na czas wizyty Wen Jiabao w Pakistanie wprowadzono szczególne środki bezpieczeństwa. |
|
|