|
Korea Północna zaczyna w bezpośredni sposób zagrażać Stanom Zjednoczonym - stwierdził w Pekinie amerykański sekretarz obrony Robert Gates. W jego opinii w ciągu najbliższych 5 lat Pjongjang może stworzyć własną międzykontynentalną rakietę balistyczną. REKLAMA
W stolicy Chin Gates spotkał się dziś z prezydentem Chin Hu Jintao. Amerykański sekretarz obrony uważa, iż Korea Północna - jeżeli chce ponownie nawiązać dialog ze swoimi sąsiadami - powinna przyjąć moratorium na próby nuklearne i testy rakiet balistycznych. W opinii Gates’a, Chiny pomogły w złagodzeniu napięć na Półwyspie Koreańskim.
Sytuacja w Korei Północnej ma być jednym z głównych tematów rozmów podczas spotkania prezydenta Stanów Zjednoczonych Baracka Obamy z prezydentem Chin Hu Jintao. Chiński przywódca w następnym tygodniu ma się udać z oficjalną wizytą do Stanów Zjednoczonych. W opinii analityków, Barack Obama będzie się starał przekonać prezydenta Chin do większego zaangażowania w sytuację na Półwyspie Koreańskim. Pekin jest największym sprzymierzeńcem Pjongajngu na arenie międzynarodowej. Jedna wizyta nie przyczyni się do przezwyciężenia nieufności pomiędzy Pekinem i Waszyngtonem w kwestiach militarnych - w ten sposób chińskie media komentują podróż do Chin amerykańskiego sekretarza obrony Roberta Gatesa. W chińskim internecie pojawiły się też doniesienia o przeprowadzeniu testowego lotu chińskiego niewykrywalnego myśliwca. Pentagon co roku w specjalnym raporcie wyraża zaniepokojenie wzrostem wydatków Chin na zbrojenia. Amerykańscy analitycy uważają, że Pekin co najmniej o połowę zaniża oficjalne dane dotyczące sumy, którą przeznacza na rozwój armii. Chińskie władze oprotestowały z kolei ubiegłoroczną decyzję Waszyngtonu dotyczącą sprzedaży na Tajwan uzbrojenia za sumę ponad 6 miliardów dolarów. Minister obrony Chin podczas spotkania z Gatesem stwierdził, że chińska armia w porównaniu z największymi potęgami świata jest zapóźniona technologicznie. Tymczasem dziś w chińskim internecie pojawiły się informacje o udanym locie testowym wyprodukowanego w Chinach supernowoczesnego myśliwca J-20. Maszyna ma być niewykrywalna dla radarów. W opinii analityków, pierwszy lot testowy J-20 nieprzypadkowo przeprowadzono w drugim dniu wizyty w Chinach amerykańskiego sekretarza obrony. |