Walka o fotel prezydenta w Ugandzie
-
IAR
Siedmiu kandydatów walczy o fotel prezydenta Ugandy. W tym państwie w środkowej Afryce odbywają się dziś wybory prezydenckie. Ich faworytem jest rządzący od 25 lat prezydent Yoweri Museveni.
Opozycja twierdzi, że władze chcą sfałszować wybory i ostrzega, że w Ugandzie może dojść do masowych protestów, tak jak w krajach arabskich. Przewodniczący centralnej komisji wyborczej Ugandy Badru Kiggundu zapewnił, że wszystkie punkty wyborcze (prawie 24 tysiące) są dobrze przygotowane do wyborów.
Komentatorzy podkreślają, że w obecnej kampanii, władze nie utrudniały konkurentom Museveniego działalności politycznej. Pięć lat temu przed elekcją opozycja była zastraszana i prześladowana. Teraz - pisze BBC - zastosowano inną taktykę - pieniądze.
Na wsparcie kampanii rządzącego prezydenta przeznaczono bardzo duże środki z budżetu państwa. Opozycja podkreśla, że w całej Ugandzie dochodziło do przekupywania wyborców.


Saudyjska wojna cenowa