Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home

Czechy: skandal związany z kosztami prezydencji w UE


18 luty 2011
A A A

Czeska prasa na pierwszych stronach wraca do skandalu związanego z kosztami czeskiej prezydencji w Unii Europejskiej w pierwszym półroczu ub. roku. Część pieniędzy przeznaczonych na organizację szczytów unijnych znalazła się w jednym z banków austriackich.

ImageWydział Analiz Finansowych Ministerstwa Finansów ujawnił, że firma ProMoPro zabezpieczająca nagłośnienie i usługi tłumaczy wyprowadziła 135 milionów koron czyli około 22,5 miliona złotych na konto w jednym z banków austriackich.

Za organizację szczytów unijnych odpowiedzialny był wicepremier w ówczesnym rządzie Aleksander Vondra. Dziś jest ministrem obrony. Podlegli mu pracownicy zlecali usługi bez przetargów. Vondra twierdzi, że nic nie wie o podejrzanych transakcjach i poczeka na wyjaśnienie skandalu.

Dzienniki cytują obecnego szefa resortu finansów Miroslava Kalouska, który oświadczył, że "przeprowadzono standardowe śledztwo niestandardowego złodziejstwa". Poinformował on również, że dzięki współpracy z policją austriacką udało się pieniądze zablokować i po niezbędnych procedurach wrócą one do Czech.