Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home

Mija 25-ta rocznica tragicznej śmierci szwedzkiego premiera


28 luty 2011
A A A

Dziś 25. rocznica zamachu na szwedzkiego premiera Olofa Palmego. Został śmiertelnie postrzelony 28 lutego 1986 roku o godzinie 23.21 na głównej ulicy Sztokholmu.

Zmarł tuż po północy. Od kilku już dni media powracają do tego wydarzenia, o którym ciągle też pamięta szwedzkie społeczeństwo.


Szwedzi z powodu tamtego zabójstwa cierpią na społeczny uraz, którego dotąd nie udało się uleczyć - stwierdza sztokholmski dziennik "Svenska Dagbladet", wspominając tragiczną śmierć premiera. Od tamtych strzałów - dodaje gazeta - "rozpadł się wizerunek Szwecji jako bezpiecznego i spokojnego kraju".


Media dowodzą, że trwanie psychologicznego kryzysu, jaki wywołało morderstwo, wynika z faktu, że sprawca pozostaje oficjalnie nieznany i co za tym idzie - nieskazany. Śledztwo więc ciągle się toczy i codziennie do zespołu prowadzącego dochodzenie napływają dwie lub trzy informacje o potencjalnych zabójcach. Okazuje się jednak, że są zupełnie nietrafne.
"Nadal nie rozumiemy, dlaczego się to wydarzyło, i jest to podstawową przyczyną trwania społecznego urazu" - stwierdził profesor Tom Lundin z Uniwersytetu w Uppsali zajmujący się psychologicznymi skutkami katastrof.