Inwestea Konsultea Wschod24 Afryka24 Pe24
USA już bez AAA, jak zareagują rynki? Drukuj Email
( 0 głosów)




dr Przemysław Kwiecień, X-Trade Brokers Dom Maklerski S.A.   
08.08.2011.
W piątkowe popołudnie EBC zaznaczył, iż jest gotowy kupować włoskie i hiszpańskie obligacje. Wydawało się zatem, że tydzień zakończy się optymistycznym impulsem. Jednak już po zamknięciu rynków agencja S&P wykonała ruch, który wielu komentatorów opisuje jako krok milowy w powolnym upadku potęgi USA. Amerykanie – przedstawiając żenujący spektakl polityczny – stracili najwyższy rating wiarygodności kredytowej w zasadzie na własną prośbę. Konsekwencje jednak odczuwalne będą na całym świecie.
REKLAMA

S&P obniża rating USA do AA+, nie wyklucza obniżki do AA

Jeszcze przed głosowaniami w amerykańskim Kongresie (nad podniesieniem limitu zadłużenia) mówiło się o tym, że samo podniesienie limitu nie musi Amerykanów uchronić przed obniżką ratingu. Agencja S&P zaznaczała, że liczy na porozumienie, które zapewni 4 bln USD oszczędności w ciągu kolejnych 10 lat. Porozumienie było nie tylko mniej ambitne, ale wypracowane w mało przekonujący sposób. S&P zaznaczyła, iż nieodpowiedzialność i przepychanki polityków były jednym z głównych czynników, które zdecydowały o obniżce ratingu już teraz, gdyż taka postawa nie wróży dobrze podejmowaniu odpowiedzialnych fiskalnie decyzji.  

O ryzyku obniżenia ratingu USA mówiło się od kilku miesięcy, jednak nikt do końca nie potrafi przewidzieć skutków takiego ruchu. Z pewnością nie buduje to zaufania do amerykańskich władz i gospodarki, choć na przestrzeni ostatnich lat i tak zostało ono nadwątlone. Naszym zdaniem ta obniżka nie musi skończyć się kataklizmem podobnym do upadku Lehman Brothers, gdyż występuje kilka czynników łagodzących:

1) S&P zaznaczyła, iż obniżenie ratingu nie wpłynie na zdolność międzynarodowych korporacji do pozyskiwania kapitału; tym samym obniżka nie oznacza automatycznych obniżek ratingów firm mających siedzibę w USA

2) Fed, jak i FDIC zapowiedziały, że nie zmienią sposobu traktowania amerykańskich obligacji – tym samym nie zmieni się ich wartość jako zabezpieczenia, obniżka nie uderzy też w kapitały banków

3) Krótkoterminowy rating nie został obniżony, co oznacza, iż nie powinno być negatywnych konsekwencji dla funduszy rynku pieniężnego

4) Moody’s i Fitch nadal utrzymują najwyższe ratingi, a to oznacza, że fundusze, których mandat zakłada inwestycje jedynie w AAA nie muszą wyprzedawać amerykańskich papierów

Uciekający przed ryzykiem kapitał nie ma wielu alternatyw dla amerykańskich papierów, dlatego o ich znaczącej wyprzedaży nie może być mowy, mogą wręcz nadal zyskiwać, o ile nastroje na rynkach akcji nie poprawią się
Część inwestorów oczekiwała obniżki, także sam fakt może zostać odebrany jako „ulga”, z drugiej strony ciągle aktualne jest zagrożenie obniżki (w perspektywie kilku miesięcy) przez choćby jedną z pozostałych dwóch agencji

Mimo wszystko trudno uznać informację, która napłynęła już po zamknięciu piątkowych notowań jako choćby neutralną. Już w ubiegłym tygodniu czara złych informacji przelała się, co było widać w notowaniach rynkowych. S&P wbija kij w podeptane już mrowisko. Choć nie oczekujemy na ten moment powrotu do recesji i sądzimy, iż trwająca przecena może ostatecznie stać się dobrą okazją do zakupów akcji, w krótkim i średnim terminie ryzyko dalszych spadków cen akcji i surowców przemysłowych jest bardzo duże. Jeśli Fed we wtorek zdecyduje się na ekspansję może to wygenerować krótkotrwałe odbicie, choć (patrząc na reakcję na piątkowe dobre przecież dane) i to nie jest pewne.

Na rynku walutowym w obecnej sytuacji powinniśmy widzieć presję na osłabianie się dolara wobec franka i jena, a także euro wobec franka (jako barometru strachu o sytuację w strefie euro). Jeśli rząd USA będzie wdrażał oszczędności, Fed może nie tylko zdecydować się na dalszą ekspansję, ale utrzymywać ultra-luźną politykę przez lata.

Z drugiej strony zarówno frank, jak i jen są mocno przewartościowane (frank wręcz skrajnie) a SNB i Bank Japonii będą starały się zapobiegać dalszej aprecjacji tych walut (również EBC może zacząć działać bardziej zdecydowanie). Jednak jeśli dolar miałby tracić na wartości innych kandydatów do zwyżki nie ma – AUD, CAD czy NZD będą bowiem tracić wobec pogarszającego się sentymentu na rynku i przeceny surowców.

W kalendarzu – Fed i dane z Chin


Poniedziałek upłynie na „dostosowywaniu” się rynku do piątkowej decyzji S&P. Nie można wykluczyć próby odpowiedzi amerykańskiej administracji jak i interwencji ze strony banków centralnych, gdyby reakcja rynku była nerwowa. Po bardzo głębokiej przecenie w pierwszym tygodniu sierpnia oraz możliwej nerwowej reakcji na otwarciu nowego tygodnia rynki mogą oczekiwać, iż Fed na wtorkowym posiedzeniu zdecyduje się na ekspansję monetarną. W skrajnym przypadku taka decyzja mogłaby zapaść już jutro. Dane z Chin prawdopodobnie będą tłem, chyba że będą znacznie gorsze od oczekiwań – w nocy z poniedziałku na wtorek (4.00 naszego czasu) poznamy dane o inflacji (konsensus 6,3%), produkcji (14,6%) i sprzedaży detalicznej.

Drukuj Email
 
Powiązane tagi:

Gospodarka:  zadłużenie   rating inwestycyjny   obligacje  
Dodaj swój komentarz do tego artykułu...
Imię (wymagane)
Komentarz
Zaloguj lub zarejestruj się aby móc dodawać komentarze.

W trakcie nieformalnego spotkania Rady Europejskiej w Brukseli (23.05) przywódcy państw UE nie znaleźli porozumienia w sprawie środków koniecznych do osiągnięcia wzrostu gospodarczego w Europie.
więcej...
Unia Europejska zaskarżyła Argentynę przed Światową Organizacją Handlu (WTO), zarzucając krajowi z Ameryki Południowej stosowanie niedozwolonych ograniczeń w imporcie.
więcej...
Fala kryzysu finansowego, która w 2009 roku przelała się ze Stanów Zjednoczonych na kontynent europejski uderzyła w najsłabsze punkty gospodarek państw Unii Europejskiej, pogarszając sytuację w sektorze bankowym i/lub powodując zadłużenie finansów publicznych ponad progi...
więcej...
 AnalizySystemy polityczne  Imigracja  Cywilizacje  Konflikty  Ekologia  Terroryzm  Polityka zagraniczna  Dyplomacja  Emigracja  Separatyzm  Stosunki międzynarodowe 
 GospodarkaWaluty  Ropa naftowa  Sektor bankowy  Giełdy  Rynek pracy  Nieruchomości  Surowce  Gaz ziemny  Media  Technologie  Przemysł samochodowy 
 OrganizacjeNATO  OBWE  OPEC  ONZ  Al-Kaida  G-20  MFW  WNP  ASEAN  WTO 
 PaństwaNiemcy  Francja  Izrael  USA  Wielka Brytania  Indie  Chiny  Rosja  Irlandia  Ukraina  Turcja  Hiszpania  Brazylia  Iran  Sudan  Włochy  Afganistan  Gruzja  Informacje dla wyjeżdżających 
 Po godzinachRecenzje  Film  Wywiady  Książka 
 RegionyUnia Europejska  Bałkany  Afryka  Bliski Wschód  Daleki Wschód  Kaukaz  Azja  Darfur  Krym  Kaszmir 
 StylSavoir vivre 
 Unia EuropejskaSłownik UE  Komisja  Prezydencja  Strefa Euro  Traktat lizboński  Strefa Schengen  Partnerstwo Wschodnie  Europejska Polityka Sąsiedztwa 
Zaloguj sie
         
     
SERWIS SPECJALNY
Dyplomacja_specjalny