Ministrowie finansów strefy euro zatwierdzili we wtorek (21.02.) nad ranem w Brukseli drugi pakiet pomocy dla Aten. W zamian żądają twardej kontroli nad wdrażaniem reform.REKLAMA
Euroland zgodził się ostatecznie na wypłacenie Grecji kolejnego pakietu pomocy, po tym, jak prywatni wierzyciele, w tym głównie banki, wyrazili zgodę na redukcję zadłużenia kraju do 53,5 proc. wartości greckich obligacji.  Przedstawiciele Eurogrupy Według ministrów finansów erogrupy, taka skala redukcji zadłużenia wobec prywatnych wierzycieli umożliwi Atenom obniżenie długu publicznego do zakładanych 120 proc. PKB do 2020 roku z obecnych ok. 160 proc. PKB. Wielu ekspertów prognozuje, iż drugi pakiet pomocy pozwoli Grecji uniknąć bankructwa, którego spodziewano się w marcu br. Dzięki wsparciu eurolandu, będzie możliwe sfinansowanie wykupu greckich obligacji o wartości ok. 14,4 mld euro, którego ostateczny termin upływa 20 marca br. W ramach planowanej pomocy, 30 mld euro to gwarancje dla inwestorów, które mają zachęcać ich do wymiany obligacji greckich na papiery niższej wartości. Spośród 130 mld euro wsparcia, 10 proc. ma wpłynąć od Międzynarodowego Funduszu Walutowego, natomiast reszta od eurolandu. W zamian za pomoc, Europejski Bank Centralny, Komisja Europejska i MFW, zobowiązały Grecję do wprowadzenia cięć w tegorocznym budżecie. Dzięki planowanym oszczędnościom uda się wygospodarować ok. 3,3 mld euro. Grecy zamierzają obniżyć płace minimalne z 751 euro do 586 euro, a w przypadku obywateli poniżej 25 roku życia do 510 euro. Poza tym, około miliarda mają przynieść oszczędności w ochronie zdrowia, głównie dzięki promowaniu tańszych leków generycznych. Zredukowane wydatki na wojsko przyniosą ok. 300 mln euro oszczędności. Ateny zobowiązały się również do likwidacji znacznej liczby miejsc pracy w sektorze publicznym. Pod planem cięć budżetowych podpisali się szefowie dwóch największych greckich partii – centrolewicowego PASOK oraz konserwatywnej Nowej Demokracji (ND). Pewne zagrożenie dla reform stanowią przedterminowe wybory parlamentarne, zaplanowane na kwiecień br. Podczas 12 – godzinnego, wtorkowego posiedzenia, ministrowie eurolandu rozważali holenderską propozycję, mówiącą o poddaniu Grecji stałej kontroli ekspertów UE i MFW. Bardzo możliwe, iż przyznana pomoc finansowa będzie wpływała na wyznaczone w tym celu konto. Dzięki temu, realna się stanie nieprzerwana obsługa długu Aten. Jednocześnie możliwe będzie karne blokowanie wypłat na inne greckie wydatki. Na podstawie: nytimes.com, wyborcza.pl, wprost.pl |