Inwestea Konsultea Wschod24 Afryka24 Pe24
Piotr Chmielewski: (Nie)zupełnie nowe menu, czyli Unia po portugalsku Drukuj Email
( 3 głosy)




Piotr R. Chmielewski   
02.07.2007.
Na pół roku stery w Unii Europejskiej przeszły w ręce Portugalii. Mimo, że w tak krótkim czasie trudno raczej o zmianę kierunków rozwoju organizacji, nie wpływa to na śmiałe aspiracje każdej kolejnej prezydencji. Nie inaczej jest z Portugalią, prezentującą cele, których realizacja - mimo że w pewnym stopniu wynikają one z potrzeby kontynuacji dotychczasowych działań  – musiałaby być uznana za wielki sukces.
REKLAMA

Jednym z głównych zamierzeń Lizbony zdaje się być zwrócenie UE  w kierunku południowym, a więc ku krajom basenu Morza Śródziemnego. Jak można dowiedzieć się z niedawnej wypowiedzi  stałego przedstawiciela Portugalii przy UE, Álvaro Mendonça e Moury, wspólna polityka zagraniczna powoduje w Portugalii dość zaskakujące skojarzenia - jest jak smażalnia ryb, w której je się tylko to, co poprzedniego dnia udało się złowić. Innymi słowy Unia zadowala się reagowaniem na bieżące wydarzenia, a w jej menu brakuje zaplanowanych działań i długoterminowej perspektywy. Minione półrocze potwierdza taką diagnozę - skoro jednym godnym zapamiętania zdarzeniem w relacjach zewnętrznych był nieudany szczyt UE-Rosja, to właśnie brak wizji dotyczącej polityki zagranicznej trzeba uznać za słabą stronę przewodnictwa niemieckiego.

Wsłuchując się w wypowiedzi najwyższych rangą przedstawicieli portugalskich zdaje się, że ich receptą na marazm w unijnej polityce zagranicznej będzie dążenie do powołania „Unii Śródziemnomorskiej” oraz wzmocnienia relacji z Afryką. O ile konieczność dialogu z kontynentem afrykańskim jest oczywista i z nadzieją można oczekiwać rezultatów pierwszego od lat szczytu UE - Afryka, o tyle pomysł na kolejną Unię budzi spore wątpliwości.

Podstawowe pytanie brzmi, jak taka Unia odnosiłaby się do już wykształconych form współpracy – przeszło dwunastoletniego procesu barcelońskiego i funkcjonującej od dwóch lat Europejskiej Polityki Sąsiedztwa. Możliwym rozwiązaniem byłoby przejęcie dorobku procesu barcelońskiego przez nową organizację, co jednak wydaje się mało prawdopodobne gdyż jest on silnie powiązany z UE. Niewykluczone też, że nowa forma współpracy krajów basenu Morza Śródziemnego miałaby zastąpić południowy wymiar dotychczasowej – krytycznie ocenianej - polityki sąsiedztwa. Wreszcie, pomysł może być próbą znalezienia nowych ram dla współpracy z Turcją, co miałoby zapobiec jej pełnej integracji z UE. Jakakolwiek byłaby prawda, dziwi mówienie o nowej Unii, bez określenia jej relacji z tą już istniejącą.

Próba przeniesienia ciężaru polityki unijnej na południe ma jednak spore szanse realizacji, jako że rozwój ścisłych relacji z krajami Bliskiego Wschodu i północnej Afryki popierać będzie Francja, która obejmie za rok przewodnictwo w UE. Autorem pomysłu  powołania Unii Śródziemnomorskiej jest bowiem sam Nicolas Sarkozy.

Z całą pewnością portugalskie przewodnictwo nie ograniczy się jednak do zmiany akcentów polityki zagranicznej i będzie też kontynuować wysiłki prezydencji niemieckiej, dla której priorytetem było przyjęcie nowego traktatu reformującego. Co więcej, jak celnie zauważa Mendonça e Moura, „tym co tak naprawdę jest trudne w reformie traktatowej nie jest jej rozpoczęcie, ale zakończenie”. Trudno o szczególny entuzjazm bo właśnie ta trudniejsza część zadania przypada Portugalii. Wynika to z prostej kalkulacji, że jeżeli traktat miałby obowiązywać w 2009 r., a więc podczas najbliższych wyborów do Parlamentu Europejskiego, to powinien zostać podpisany już w drugiej połowie 2007 r. Jako że reforma traktatowa jest, zdaniem Portugalczyków, niezbędna do dalszego rozszerzenia UE, nie należy też spodziewać się radykalnych postępów w negocjacjach z krajami kandydackimi.

Dla Polski dobrym sygnałem jest pełne poparcie Portugalii dla jak najszybszego włączenia wszystkich krajów członkowskich do systemu SIS II, a przez to do obszaru Schengen. Z punktu widzenia polskich interesów kluczowa będzie też debata nad funkcjonowaniem  jednolitego rynku, która po kompromisie dotyczącym usług, ma koncentrować się na likwidacji barier w swobodnym przepływie towarów, na co wciąż skarży się większość przedsiębiorców. Wreszcie, prezydencja portugalska pochyli się zapewne nad kwestią realizacji Strategii Lizbońskiej, przyjętej zresztą za jej przewodnictwa w 2000 roku. Pomimo dość powszechnego przekonania o klęsce Strategii, coraz częściej wskazuje się, że jej cele są bliskie realizacji, co może zachęcić Portugalczyków do rozpoczęcia prac nad jej nową odsłoną.

Jeżeli chociaż część z tych ambitnych planów ma być zrealizowana, konieczne będzie pełne wykorzystanie obecnego półrocza funkcjonowania organizacji, a więc w Unii Europejskiej – a przynajmniej w portugalskich gabinetach – powinno to być pracowite lato.

Drukuj Email
 
Powiązane tagi:

Organizacje:  Unia Europejska   Prezydencja UE  
Panstwa:  Portugalia  
Dodaj swój komentarz do tego artykułu...
Imię (wymagane)
Komentarz
Zaloguj lub zarejestruj się aby móc dodawać komentarze.

W trakcie nieformalnego spotkania Rady Europejskiej w Brukseli (23.05) przywódcy państw UE nie znaleźli porozumienia w sprawie środków koniecznych do osiągnięcia wzrostu gospodarczego w Europie.
więcej...
Unia Europejska zaskarżyła Argentynę przed Światową Organizacją Handlu (WTO), zarzucając krajowi z Ameryki Południowej stosowanie niedozwolonych ograniczeń w imporcie.
więcej...
Fala kryzysu finansowego, która w 2009 roku przelała się ze Stanów Zjednoczonych na kontynent europejski uderzyła w najsłabsze punkty gospodarek państw Unii Europejskiej, pogarszając sytuację w sektorze bankowym i/lub powodując zadłużenie finansów publicznych ponad progi...
więcej...
 AnalizySystemy polityczne  Imigracja  Cywilizacje  Konflikty  Ekologia  Terroryzm  Polityka zagraniczna  Dyplomacja  Emigracja  Separatyzm  Stosunki międzynarodowe 
 GospodarkaWaluty  Ropa naftowa  Sektor bankowy  Giełdy  Rynek pracy  Nieruchomości  Surowce  Gaz ziemny  Media  Technologie  Przemysł samochodowy 
 OrganizacjeNATO  OBWE  OPEC  ONZ  Al-Kaida  G-20  MFW  WNP  ASEAN  WTO 
 PaństwaNiemcy  Francja  Izrael  USA  Wielka Brytania  Indie  Chiny  Rosja  Irlandia  Ukraina  Turcja  Hiszpania  Brazylia  Iran  Sudan  Włochy  Afganistan  Gruzja  Informacje dla wyjeżdżających 
 Po godzinachRecenzje  Film  Wywiady  Książka 
 RegionyUnia Europejska  Bałkany  Afryka  Bliski Wschód  Daleki Wschód  Kaukaz  Azja  Darfur  Krym  Kaszmir 
 StylSavoir vivre 
 Unia EuropejskaSłownik UE  Komisja  Prezydencja  Strefa Euro  Traktat lizboński  Strefa Schengen  Partnerstwo Wschodnie  Europejska Polityka Sąsiedztwa 
Zaloguj sie
         
     
SERWIS SPECJALNY
Dyplomacja_specjalny