|
Rozpoczęta 8 sierpnia wizyta hiszpańskiej wicepremier Marii Teresy Fernández de la Vega w Buenos Aires ma na celu zacieśnienie dwustronnej współpracy gospodarczej. De la Vega zwróciła uwagę na główne problemy, z jakimi muszą zmierzyć się iberyjscy biznesmeni w Argentynie. REKLAMA
Podróż zastępcy szefa hiszpańskiego rządu ma charakter rewizyty – dwa tygodnie temu w Madrycie gościła Cristina Fernández de Kirchner, Pierwsza Dama Argentyny i jeden z czołowych kandydatów w zaplanowanych na październik wyborach prezydenckich. Ważnym elementem tamtej podróży było zachęcanie przedsiębiorców ze Starego Świata do robienia interesów w Argentynie.
María Teresa Fernández de la Vega została zaproszona na rozmowę przez prezydenta kraju Néstora Kirchnera. W spotkaniu brała również udział jego żona. Głównymi tematami dyskusji były stan argentyńskiej gospodarki – przeżywającej w ostatnich czasach rozkwit – oraz bezpieczeństwo prawno-procesowe zagranicznych inwestorów w Południowej Republice.
Następnym punktem było spotkanie z samymi przedsiębiorcami. De la Vega mocno podkreśliła znaczenie jakie w kontaktach gospodarczych odgrywa stabilność i przewidywalność partnerów. Zapewniła, że Hiszpania bardzo chwali sobie opartą na dialogu współpracę z obecnymi władzami Argentyny. Wicepremier zauważyła również ważną rolę, jaką w Argentynie odgrywają biznesmeni z Hiszpanii.
De la Vega pochwaliła Néstora Kirchnera za to, że jako głowa państwa konsekwentnie czuwa nad przestrzeganiem praw człowieka w swoim kraju. Wyraziła również zadowolenie, że argentyński dług finansowy wobec Hiszpanii został już spłacony. Pytana przez dziennikarzy o kwestię pożyczki udzielonej Argentynie przez Klub Paryski odpowiedziała, że należy docenić wysiłki administracji tego kraju w celu jak najszybszego pokrycia należności. Dodała, że ta solidność może zostać doceniona przez częściowe umorzenie kredytu, lecz że zależy to od możliwości negocjacyjnych argentyńskich decydentów.
Następnie hiszpańska wicepremier ponownie zaczęła zachwalać rolę inwestycji napływających do Nowego Świata z jej kraju. Przypomniała, że ponad 700 przedsiębiorstw wchodzi w skład hiszpańskiej Izby Handlowej w Argentynie. Tworzą oni ok. 200 tysięcy miejsc pracy i w ostatnich latach na rozwój swoich firm poświęcili 43 miliardy dolarów. Podatki, które płacą stanowią mniej więcej 15 % całkowitego opodatkowania kraju.
Dynamiczne rozwijająca się hiszpańska gospodarka znajduje przestrzeń do działania na ogromnych, ciągle gospodarczo niedocenianych obszarach Ameryki Łacińskiej. Inwestorów przyciągają tam niskie koszty pracy oraz przyjazna polityka podatkowa władz większości krajów regionu.
Należy podkreślić, że współpraca jest korzystna dla obu stron, gdyż poważnym problemem latynoskiej gospodarki jest niezaspokojony głód nowoczesnych technologii i niedofinansowanie. Ekonomiści mają nadzieję, że dostarczenie tych czynników przyczyni się również do rozwoju rodzimego biznesu.
Na podstawie: www.infolatam.com, www.elpais.com, www.lanacion.com.ar |