|
Światowe banki centralne straciły zarówno kontrolę jak i wyczucie sytuacji – taki wniosek poparło prawie 60 procent delegatów, obradujących podczas jednej z sesji Światowego Forum Ekonomicznego w Davos w środę (23.01). REKLAMA
Podobnie uważa George Soros, oskarżający Bank Rezerw Federalnych o paniczne obniżanie stóp. Amerykański finansista nie kontestuje potrzeby samej redukcji, ale uważa, że bezpośrednią przyczyną takich działań były obawy przed ukrytymi problemami, które dopiero wyjdą na jaw.  Burza mózgów o największych zagrożeniach gospodarczych Podczas innej sesji jako największe zagrożenia dla światowego wzrostu gospodarczego uczestnicy wymienili: brak przywództwa, w tym skoordynowanej reakcji na wydarzenia, złe zarządzanie kryzysem oraz spadek zaufania na rynkach. Również Edmund Phelps, profesor Columbia University oraz laureat nagrody Nobla z ekonomii sceptycznie się odniósł do polityki amerykańskich władz monetarnych, które unikają szukania źródła problemów. – Obawiam się, tłumaczeń polityków o „przeciwdziałaniu recesji”. To zupełnie tak jakby wierzyli, że obniżka stóp procentowych oraz wprowadzenie ulgi podatkowej zwalczy oraz naprawi szkody wyrządzone przez siły uwolnione w wyniki słabości systemu bankowego – skomentował. Uczestnicy forum krytykowali głównie dwie rzeczy. Po pierwsze pośpiech w podejmowaniu decyzji – na tydzień przed zaplanowanym posiedzeniem – wskazujący na panikę. Po drugie nieefektywność działań, które nie rozwiążą strukturalnych problemów. Wśród mniejszości, broniącej działań Fed, znaleźli się John Snow, były amerykański sekretarz skarbu, oraz Angel Gurria – sekretarz generalny OECD. – Decyzja podwyższa wiarygodność pakietu propozycji fiskalnych oraz zapewnia krótki termin oczekiwania amerykańskich rodzin na ich pieniądze – kontrował Gurria. Na podstawie: ft.com, bbc.co.uk, weforum.org |