Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home

Krystyna Iglicka: Wizy do USA. Mity, fakty, rekomendacje

04 listopad 2008
A A A

 Sample Image

Nie z powodu restrykcyjnej polityki imigracyjnej, ale z powodów ekonomicznych i zmian geopolitycznych tj. z powodu spadku kursu dolara w stosunku do polskiej złotówki i rozszerzenia Unii Europejskiej, atrakcyjność USA jako kraju migracji, zarówno osiedleńczej jak i zarobkowej, wśród młodych i wykształconych Polaków, spadła drastycznie.

Od 11 września 2001 obserwujemy zaostrzoną politykę imigracyjną USA, która w dużej mierze nakierowała się na aspekt bezpieczeństwa wewnętrznego. Wzrost restrykcyjności w polityce migracyjnej powoduje na ogół spadek fali migrantów legalnych a wzrost migrantów nielegalnych (nielegalne przekraczanie granicy, nielegalna praca), którzy mimo restrykcji w polityce odpowiadają na stały się popyt ze strony gospodarki na tanią, cudzoziemską siłę roboczą. Tak jednak nie jest w przypadku migracji z Polski do USA.

Od rozszerzenia Unii Europejskiej w 2004 roku w przypadku migracji z Polski do USA obserwuje się następujące tendencje:
• utrzymującą się na przybliżonym poziomie od 1996 roku liczbę imigrantów legalnych
• spadek USA jako kraju migracji zarobkowej Polaków z miejsca drugiego (przed rozszerzeniem UE) na miejsce piąte.
• spadek atrakcyjności USA wśród ludzi młodych i wykształconych jako kraju zarówno migracji zarobkowej jak i osiedleńczej.
• przekraczanie odsetka odmów wiz nie-imigracyjnych powyżej limitu amerykańskiego (10%) w kilku regionach tylko, co powoduje, iż za błędy niewielu płacimy wszyscy.

Migracje z Polski do USA – Kontekst historyczny

Wiele stereotypów dotyczących migracji ma swoje korzenie w postrzeganiu odpływów i przypływów ludnościowych jako migracji osiedleńczych. Emblematyczna sylwetka migranta z przełomu XIX i XX wieku to Europejczyk pokonujący Atlantyk w poszukiwaniu lepszego życia1. Nigdy nie miał już powrócić do swojej ojczyzny. Dlatego też w większości z nas, zarówno badaczy jak i polityków, ciągle ukryte są stereotypy na temat migracji. Analizując je mówimy więc albo o „exodusie” (w przypadku państw wysyłających) bądź o „zalewie” (w przypadku państw przyjmujących).

Polska była i jest krajem intensywnej emigracji. Emigrację okresu powojennego można sklasyfikować jako emigracje bezpośrednie (wyjazdy z Polski za granicę – czasowe lub na stałe) oraz emigracje pośrednie, które dotyczyły tych, którzy nie mogli po wojnie wrócić do Polski i emigrowali z krajów, w których się aktualnie znajdowali2.

Historia emigracji polskiej do USA ma długą tradycję. Pierwsze wiadomości o Polakach w Ameryce Północnej związane są z siedemnastowiecznymi dziejami tego kontynentu. Pierwsze dokładniejsze szacunki dotyczące liczby Polaków w USA dotyczą okresu sprzed I wojny światowej i mówią o około 3. milionach Polaków przebywających w USA3. Opisując emigrację z Polski do Ameryki4 rozróżniano jej różne przyczyny i fale. Od emigracji chłopów ze wsi polskiej w latach 1890-1914, której motywy były czysto ekonomiczne, a która nazwana została emigracją „założycieli”, poprzez emigrację wojenną „żołnierzy” w latach 1944-1948, która charakteryzowała się stosunkowo wysokim poziomem wykształcenia.

Kolejne fale napływu do USA to fala „konsumentów” okresu lat 1950-1980, kierowana czynnikami czysto ekonomicznymi i fala lat 1980-1989 „solidarnościowców”, której motywy były mieszane: polityczno-ekonomiczne5.

Najnowsza fala obejmuje okres transformacji ekonomicznej, w trakcie której nadal dominujący typ odpływu stanowi emigracja rodzinna z powodów ekonomicznych.

Analizując rozmiary wychodźstwa polskiego z perspektywy historycznej i transatlantyckiej pisano6, iż już na przełomie XIX i XX wieku inaczej oceniano wyjazdy zarobkowe do Europy i do Ameryki. W tamtym okresie jednak mit Ameryki jako raju dla emigrantów tkwił bardzo silnie w świadomości mieszkańców ziem polskich. Co ważne, w skład tego mitu wchodziły zarówno czynniki ekonomiczne (wysokie zarobki), jak i moralne (etos pracy, purytanizm).

Wyjazdy migracyjne do Europy oceniane były zdecydowanie negatywnie. O wyjeżdżającym do Europy pisało się: „…luzem chodzący, dostaje się pod wpływ miejskiego proletariatu, z którym łatwo porozumieć się może”, bądź też: „…tam używali świata, nikt ich nie pilnował, nie było ani ojca ani matki, ani księdza, nikogo kogo trzeba by się bać…”7. W przeciwieństwie do wyjazdów europejskich, w Ameryce migrant „…jest zmuszony trzymać się swoich i podlegać ich kontroli, albo przynajmniej jest
otoczony ludźmi gorliwie pracującymi i oszczędzającymi”8.

Mit Ameryki to również mit narodzin polskiego chłopa, który pozbył się syndromu „duszy pańszczyźnianej” z jego poczuciem „wartości społecznej i siłą, mit Polski chłopskiej, rzutowany na ziemie Nowego Świata” 9.

Należy pamiętać, że kształtowaniu mitu Ameryki, jako raju dla emigrantów, tworzących enklawy „swoich” sprzyjała i sprzyja nadal polityka imigracyjna USA, której jednym z istotnych komponentów jest łączenie rodzin10.

Migracja z Polski do USA – Kontekst współczesny

W okresie lat 1990-tych ubiegłego stulecia migracje na ziemiach Polski spowodowane były głównie transformacją ustrojową i społeczno-gospodarczą, co spowodowało trwałe, jak się wtedy wydawało, zmiany w międzynarodowej mobilności ludności i powolne przekształcanie się Polski z kraju emigracji w kraj emigracji i imigracji11.

Na początku XXI wieku ludność naszej części Europy w warunkach gospodarczych, związanych z pogłębiającymi się procesami integracji europejskiej i globalizacji, przechodzi kolejną intensywną falę migracji. Choć komponent imigracji jest już wyraźnie zarysowany w oficjalnych polskich statystykach to jednak czynnik emigracyjny zdecydowanie przeważa. To właśnie migracje, obok spadku liczby urodzeń, były drugim składnikiem ubytku rzeczywistego populacji Polski.

Po 1 maja 2004 roku obserwujemy nowe tendencje w przepływach ludnościowych na ziemiach polskich, związane głównie ze zmianą sytuacji geopolitycznej, która była motorem sprawczym tego, iż czynniki demograficzne, ekonomiczne i społeczne zaczęły działać w sposób mnożnikowy doprowadzając do jednej z największej fali migracji z Polski w okresie powojennym.

Najnowsze szacunki GUS mówią, iż w końcu 2006 roku poza granicami Polski – na emigracji czasowej – przebywało blisko dwa miliony obywateli naszego kraju, w tym ponad 1 600 tys. w Europie.

Zaostrzenie restrykcji w polityce migracyjnej na ogół łączy się ze spadkiem migracji legalnych a wzrostem migracji nielegalnych, odpowiadających na ciągle zapotrzebowanie rynków pracy na tanią, cudzoziemską siłę roboczą. Jednak restrykcyjna po 11 września 2001 roku polityka imigracyjna USA nie spowodowała takich tendencji w odpływie polskim do USA. W przypadku emigracji z Polski do USA obserwuje się obecnie:
• utrzymującą się na przybliżonym poziomie od 1996 roku liczbę imigrantów legalnych
• spadek USA jako kraju migracji zarobkowej Polaków z miejsca drugiego (przed rozszerzeniem UE) na miejsce piąte.
• spadek atrakcyjności USA wśród ludzi młodych i wykształconych

Dane pokazują fluktuującą liczbę legalnych imigrantów z Polski w okresie ostatnich piętnastu lat. Po okresie wzmożonej naturalizacji w pierwszej połowie lat 1990. (kiedy to wartości oscylowały pomiędzy 20 a 30 tys.), nastąpił wyraźny spadek liczby legalnych rezydentów (imigrantów) pochodzących z Polski. Wartości te utrzymywane są na dość stabilnym poziomie, oscylującym pomiędzy 10 a 15 tys.

Z danych amerykańskiego biura do spraw imigracji wynika, że Polacy nadal tworzą skupiska etniczne. W roku 2005 bowiem na ogólną liczbę 15 352 legalnych imigrantów z Polski 5 626 zamieszkiwało stan Illinois, 3 106 stan New York a 1 705 stan New Jersey – czyli regiony, które tradycyjnie już od dwóch stuleci zamieszkiwane były przez imigrantów z Polski.

Rozszerzenie Unii Europejskiej w 2004 roku spowodowało również niezwykle istotne zmiany jakościowe w przepływach międzynarodowych. Dane prezentujące zbiór przeszło 6 000 migrantów zarobkowych przebywających poza krajem do 12 miesięcy, utworzone na podstawie bazy BAEL12, wskazują dobitnie, że kraje tradycyjnie przyjmujące największą liczbę polskich
migrantów, to znaczy Niemcy i USA, przestały być liderami. Na pierwsze miejsce wysunęła się Wielka Brytania a USA spadły z drugiego miejsca przed akcesją na miejsce piąte13. Jest to spadek znaczący zważywszy, że lider europejski tj. Niemcy przesunęły się tylko o jedną pozycję w dół.

Do USA jeżdżą, naruszając prawo imigracyjne, głównie mieszkańcy trzech województw: małopolskiego, podkarpackiego i podlaskiego14, co powoduje, że w statystykach migracyjnych USA i w opinii polityków amerykańskich mamy cały czas do czynienia z ilościowo istotną, emblematyczną sylwetką polskiego migranta-chłopa z przełomu XIX i XX wieku, pokonującego Atlantyk w poszukiwaniu lepszego życia, który nie ma zamiaru powrócić do swojej ojczyzny. Znana sentencja „są kłamstwa, okropne kłamstwa i są statystyki” (‘there are lies, damned lies and there are statistics’)15, wydaje się mieć szczególne zastosowanie w przypadku statystyk migracyjnych dotyczących migracji z Polski do USA.

Według źródeł amerykańskich16, Stany Zjednoczone pozostają nadal atrakcyjną opcją jako kraj migracji zarobkowej dla Polaków, ale krąg atrakcyjności zawęził się do tych Polaków, którzy mają członków rodziny lub bliskich znajomych w USA. Typowy portret migranta zarobkowego z Polski w USA to, według źródeł amerykańskich: średni wiek, brak znajomości języka angielskiego i preferowanie pracy wśród polskiej społeczności w USA.

Upadek mitu Ameryki

Tendencja spadku atrakcyjności USA jako kraju migracji obserwowana jest w skali globalnej od 2001. Pomiędzy 2001 a 2003 rokiem liczba przyznanych wiz studenckich spadła o 80 tys. (27 procent) a liczba wiz wydanych wykwalifikowanym pracownikom spadła o 60 tys. (co stanowiło równowartość również 27 procent)17.

Również ostatnie badania prowadzone przez Pew Hispanic Center pokazują, że polityka imigracyjna USA po 11 września 2001 roku przyniosła najmniej oczekiwane efekty: legalna migracja do USA spadła podczas gdy, w odpowiedzi na niesłabnące zapotrzebowanie na siłę roboczą ze strony gospodarki amerykańskiej, wzrosła migracja nielegalna głównie z Ameryki Południowej i Azji18.

Nie z powodu restrykcyjnej polityki imigracyjnej, ale z powodów ekonomicznych i zmian geopolitycznych tj. z powodu spadku kursu dolara w stosunku do polskiej złotówki i rozszerzenia Unii Europejskiej, atrakcyjność USA jako kraju migracji, zarówno osiedleńczej jak i zarobkowej, wśród młodych i wykształconych Polaków, spadła drastycznie.

W badaniach nad migracją zarobkową do USA19 młodzi ludzie podkreślali jednak również różnice kulturowe i negatywne stereotypy dotyczące Polaków w USA jako jeden z ważnych czynników, dla których nie mogliby się osiedlić w USA.

Inaczej ukształtowana historycznie sytuacja ekonomiczno-społeczno-kulturowa polskiej grupy etnicznej w USA i w krajach europejskich stanowić może również jeden z czynników upadku mitu Ameryki wśród młodych Polaków na początku XXI wieku w okresie głębokich przemian modernizacyjnych.

Wykształcenie wyższe stało się w okresie transformacji, dzięki wejściu na rynek usług edukacyjnych szkół wyższych prywatnych, dobrem szeroko dostępnym dla mieszkańców małych miast i wsi20. Młodzi mieszkańcy małych miast i wsi, zdobywający masowo w ostatnim okresie wyższe wykształcenie i którzy, oswoili się już w czasie studiów z wolnym życiem w wielkiej aglomeracji miejskiej, decydują się po 2004 roku na europejskie kierunki migracji niż na pobyt i pracę w USA, które ograniczają się w dużej mierze do ciasnych i kontrolujących kręgów diaspory polskiej.

Spadek atrakcyjności USA jako kraju migracji wśród ludzi młodych i wykształconych podkreślają również oficjalne dane dotyczące wydawanych wiz. Z programu Work & Travel, który umożliwia studentom pracę i pobyt/podróżowanie po Stanach Zjednoczonych w okresie wakacyjnym do czterech miesięcy, w roku 2007 skorzystało tylko 13 500 studentów. W 2006 roku było to 16 500 studentów podczas gdy w 2005 19 50021. Tak więc w okresie dwóch ostatnich lat obserwowaliśmy przeszło 40%. spadek liczby uczestników programu.

Rekomendacje

Ponieważ najnowsze analizy trendów migracyjnych z Polski do USA wskazują, że gest zniesienia wiz przez stronę amerykańską miałby dla Polaków charakter bardziej symboliczny niż praktyczny:

• Zniesienia wiz nie należy łączyć z negocjacjami o charakterze o wiele ważniejszym dla Polski takim jak bezpieczeństwo militarne czy tarcza antyrakietowa.

Ponieważ jednak za błędy niewielu rzeczywiste koszty ponoszą wszyscy, słuszne wydaje się przeciwdziałanie takiej sytuacji nie w ramach negocjacji ale w ramach własnych możliwości organizacyjnych.

Pożądane więc byłoby rozważenie:

• współdziałania stowarzyszeń polonijnych, przedsiębiorców pochodzenia polskiego w regionach największych skupisk polonijnych z polskimi władzami szczebla samorządowego reprezentującego obszary o największym odsetku odmów wiz amerykańskich w ramach zorganizowanej akcji przeciwko „wykroczeniom w prawie imigracyjnym USA”.

• Wyrażenie publicznie poparcia dla skutecznego nakładania przez władze USA kar na przedsiębiorców, korzystających z nielegalnej pracy Polaków.

• przeprowadzenia kampanii propagandowej wśród Polonii pod hasłem np. „Ja nie zatrudniam na czarno”.

• prowadzenia akcji informacyjnej na terenie Polski we współdziałaniu konsulatów amerykańskich, celem której będzie wskazanie województw, w których odsetek odmów wiz pokazuje wskaźnik poniżej 10%. Akcja taka miałaby, naszym zdaniem, charakter mobilizujący te regiony, w których wskaźnik zdecydowanie przekracza 10%.

Z dobrą wolą traktujemy oświadczenia konsularnych władz amerykańskich, że odmowy związane są wyłącznie z podejrzeniem o intencje nielegalnego przedłużania pobytu oraz podjęcia pracy ‘na czarno’. Jednakże ponieważ wiele stereotypów dotyczących migracji z Polski kształtowało się pod wpływem innych niż obecnie obserwowane zachowań i postaw migracyjnych Polaków, w związku z tym:

• Należy rozważyć możliwość wprowadzenie instytucji monitoringu odmów, do której Polacy, którym odmówiono wydania wizy amerykańskiej, mogliby się nie tyle odwoływać, co mieć możliwość przeprowadzenia dłuższej rozmowy bądź opisu swojej sytuacji.


Przypisy
1 Graham, H., 2004, ‘Circular migration: Keeping Development Rolling’? Migration Information Source.
2 Pilch, A. i M. Zgórniak, (red), 1984, Emigracja z ziem polskich w czasach nowożytnych i najnowszych, PWN, Warszawa.
3 Pilch A., 1988. Emigracja z ziem polskich do Stanów Zjednoczonych Ameryki od lat pięćdziesiątych XIX do r. 1918, [w:] Kubiak H., Kusielewicz E., Gromada (red.) Polonia
4 Mostwin D., 1991, Emigranci polscy w USA. KUL, Lublin; Mostwin D., 1999. Rodzina przeszczepiona z perspektywy trzydziestu lat, Archiwum Emigracji, z.2. Toruń.
5 Mostwin D., 1991, Emigranci polscy w USA. KUL, Lublin; Mostwin D., 1999. Rodzina przeszczepiona z perspektywy
trzydziestu lat, Archiwum Emigracji, z.2. Toruń. Kubiak H., 1975, Rodowód narodu amerykańskiego. Kraków: Wydawnictwo
Literackie;; Walaszek A., 1994, Światy imigrantów. Tworzenie polonijnego Cleveland 1880-1930, ‘Nomos’, Kraków.
6 Bukraba-Rylska, I., 2007, ‘Tradycje zarobkowych migracji ludności wiejskiej: rozmiary – kierunki’, w: M.Wieruszewska (red), Tu i tam. Migracje z polskich wsi za granicę, Instytut Rozwoju Wsi i Rolnictwa, PAN, Warszawa.
7 Thomas, W.I. i F. Znaniecki (1976: 29), Chłop polski w Europie i Ameryce, LSW, Warszawa, cyt. na podstawie Bukraba –
Rylska (2007:29), Ibidem
8 Bujak, F., (1903:101), Żmiąca. Wieś powiatu limanowskiego, Gebether i s-ka. Poznań, cyt. na podstawie Bukraba –Rylska
(2007:29), Ibidem.
9 Duda-Dziewierz, K.,(1938:152), Wieś małopolska a emigracja amerykańska. Studium wsi Babica powiatu rzeszowskiego.
Polski Instytut Socjologiczny. Warszawa-Poznań.
10Slany, K., 1995, Miedzy przymusem a wyborem, Kontynentalne i zamorskie emigracje z krajów Europy Środkowo-Wschodnie, 1939-1989, UJ, Kraków.
11Iglicka, K., 2001, Poland’s Post-War Dynamic of Migration, Aldershot, Ashgate.
12 Badanie Aktywności Ekonomicznej Ludności prowadzone przez GUS na potrzeby monitorowania rynku pracy od 1993 roku co kwartał.
13 Grabowska-Lusińska, I., M. Okólski, 2008, ‘Migracja z Polski po 1 maja 2004 roku. Jej intensywność i kierunki geograficzne oraz alokacja migrantów na rynkach pracy krajów UE’, OBM UW, Prace Migracyjne nr 31/91, Warszawa.
14 Lorenz, W., 2008, Jeździmy do Ameryki z wizami z winy trzech województw, Rzeczpospolita, 5 marca.
15 Wallace, C., (2007:5), ‘New Patterns of East-West Migration’ w: T.van Naerssen i M. Van der Velde (red), Migration in a New Europe: People, Borders and Trajectories, IGU Home of Geography Publication Series.
16 Wystąpienie przedstawiciela ambasady amerykańskiej w dniu 17,01.2008r. na konferencji CSM-ISS UW, prezentującej wyniki badań CSM.
17 Wucker, M., 2006, National Security and Noncitizens in the United States after 9/11, w: K. Iglicka (red), Immigration Policies and Security, CSM, Warszawa.
18 Witt, A., 2006 (:11), ‘Challenges in the Area of Immigration, Integration and Security’, w: K. Iglicka (red), Immigration Policies and Security, CSM, Warszawa .
19 Analiza CSM (www.csm.org.pl) Nr 08/07 Krystyna Iglicka, Badanie nad migracjami zarobkowymi z Polski po 1 maja 2004 roku do USA
20 W okresie ostatnich 15 lat, liczba studentów zdobywających wyższe wykształcenie wzrosła w całym regionie środkowoeuropejskim co spowodowało, iż odsetek studentów w EU-15 jest obecnie niższy niż odsetek studentów w nowych państwach członkowskich. Szerz. Zob. Weizsacker, J., 2006, ‘Welcome to Europe: A European Blue Card Proposal’ w: K.Gmaj i K. Iglicka
(red), Brain Drain or Brain Gain – a Global Dilemma, CSM, Warszawa.