Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Strefa wiedzy Gospodarka Kryzysy XX wieku: Kryzys hiperinflacji w Republice Weimarskiej

Kryzysy XX wieku: Kryzys hiperinflacji w Republice Weimarskiej

23 marzec 2009
A A A

Po zakończeniu pierwszej wojny światowej całkowicie zniszczona Europa potrzebowała drastycznych kroków, aby poprawić ówczesną sytuację gospodarczą. Nie chodziło jednak o przemiany ustrojowe, które nie były poparte wystarczająco głębokimi reformami, lecz o zmiany ekonomiczne, pozwalające obywatelom na normalną egzystencję.

 

Zmuszone do kapitulacji Niemcy, na które nałożono wysokie reparacje i które pozbawiono na 15 lat zagłębia Saary - 15 procent terytorium bogatego w rudy żelaza, cynku i węgiel - pogrążyły się w chaosie. Stały się one terenem walk politycznych pomiędzy skrajnymi ruchami ideologicznymi.

 

Tło polityczne

Republikę powołano do życia tydzień przed ostateczną kapitulacją Niemiec w pierwszej wojnie światowej, 3 listopada 1918 roku. Nowym prezydentem został, decyzją Zgromadzenia Narodowego, Friedrich Ebert, przewodniczący SPD. Od samego początku pojawiały się próby zakłócenia tego młodego systemu demokratycznego. Między 1919 a 1924 rokiem partie rządzące zmieniały się często (było ich 6 przez 12 lat republiki. Zazwyczaj koalicja rządząca składała się z 3 z nich: SPD, chadeckiej partii centralnej i DDP. Po 1920 dołączyła do nich DVP, niezbędna do uzyskania większości w Reichstagu. Taka czteropartyjna koalicja okazała się toksyczną kombinacją i od momentu powstania młoda republika była stałym obiektem ataków skrajnej prawicy i lewicy. Lewica zarzucała socjaldemokratom zdradę ideałów ruchu robotniczego z powodu współpracy z dawnymi elitami, prawica z kolei obciążała twórców republiki odpowiedzialnością za klęskę w pierwszej wojnie światowej.

 

Republika Weimarska została poddana pierwszej próbie w marcu 1920 przez tzw. Pucz Kappa. Freikorps, dowodzony przez generała Walthera von Lüttwitza, zajął berlińską dzielnicę rządową i mianował Wolfganga Kappa kanclerzem Rzeszy. Legalny rząd wycofał się początkowo do Drezna, a potem do Stuttgartu i stamtąd wezwał do strajku generalnego przeciwko puczystom. Próba przejęcia władzy jednak się nie powiodła. Decydujące okazało się stanowisko biurokracji ministerialnej, która odmówiła wypełniania zarządzeń Kappa. Niecały miesiąc później rozpoczął się komunistyczny bunt w Zagłębiu Ruhry, krwawo stłumiony przez wojsko i Freikorps.

 

Wybuch i przebieg kryzysu

Po układzie w Rapallo, zawartym między Niemcami a Rosją Radziecką 16 kwietnia 1922 roku, na mocy którego rządy obu krajów postanowiły nawiązać stosunki dyplomatyczne i zrzekły się wzajemnych pretensji do odszkodowań, skrajnie prawicowi oficerowie z Organizacji Consul zamordowali odpowiedzialnego za układ ministra spraw zagranicznych Waltera Rathenaua. Był on jednym z najważniejszych polityków biorących udział w budowaniu republik. Zamach ten był przyczyną poważnego kryzysu politycznego, zarówno wewnętrznego, jak i zewnętrznego. Niemożność dotrzymania terminów spłat reparacji doprowadziła na początku 1923 roku do okupacji Zagłębia Ruhry, co wpłynęło na powstanie ruchów separatystycznych w Nadrenii i Palatynacie. Straty spowodowane okupacją Zagłębia Ruhry przez Francuzów i Belgów osiągnęły wg szacunków od 3.5 do 4 miliardów marek w złocie. Niemcy, uznawszy okupację za pogwałcenie prawa międzynarodowego, wstrzymały dostawy reparacyjne to Francji i Belgii. Taki rodzaj biernego buntu wywoływał ciągłe wzrastanie kosztów, które starano się pokryć ciągłym dodrukiem pieniądza, co z kolei napędzało wciąż rozpędzającą się inflację. Stale dodrukowywano pieniądze na pokrycie rosnących potrzeb państwa.

 

Konflikt wokół Zagłębia Ruhry przyniósł olbrzymie straty, gdyż w jego wyniku miliony osób potrzebowały pomocy, trzeba też był kupować węgiel dla Niemiec, kiedy przestały go dostarczać kopanie Zagłębia Ruhry. Wartość pieniądza papierowego spadała coraz szybciej. Żeby mieć pojęcie o kolosalnym spadku wartości marki wystarczy przypomnieć, iż za jednego dolara można było otrzymać pierwszego dnia lipca 74,5 tysiąca marek, a 22 już 136 tysięcy. Na początku września 1923 roku kurs dolara amerykańskiego wynosił niecałe 10 milionów marek, pod koniec miesiąca było to 160 milionów, niewiele później dolar kosztował już miliardy i biliony marek. Inflacja w zastraszającym tempie przerodziła się w hiperinflację. W tej sytuacji 12 lipca rząd niemiecki oznajmił, że nie jest w stanie dalej płacić reparacji wojennych.

 

W październiku 1923 roku Niemcom zagrażało rozdarcie z powodu ciągłych walk wewnętrznych, rozgrywek politycznych, ruchów separatystycznych. Szczególnie tragicznie wyglądała sytuacja w rejonie Nadrenii będącej pod kontrolą rządu socjalistyczno-komunistycznego. Francuskie oddziały, okupujące Wiesbaden i Bonn, znalazły się w stanie niewypowiedzianej wojny z Nadrenią. Wprowadziły one faktyczną blokadę ekonomiczną tego obszaru w odwecie za niewywiązywanie się Niemców z wcześniejszych umów reparacyjnych (m.in. dostaw drewna). Posunięcie Francuzów pogłębiło kryzys i tak już chorej gospodarki Niemiec. W Berlinie wybuchły zamieszki z powodu tale rosnących cen. Największymi ofiarami inflacji okazali się drobni rzemieślnicy i emeryci, podczas gdy posiadacze środków trwałych i przemysłowcy, którzy mogli spłacać kredyty tracącym wartość pieniądzem, zyskiwali. Państwo niemieckie stanęło przed dwoma wyzwaniami: spłatą reparacji i hiperinflacją. Realna wartość płac i rent spadała z dnia na dzień .

 

Rozwiązanie

W tym samym roku, jako ostania deska ratunku dla Niemiec, do władzy doszedł Gustav Stresemann, twórca i lider Niemieckiej Liberalnej Partii Ludowej. Reforma walutowa, która szczęśliwie opanowała hiperinflację oraz wprowadzenie stanu wojennego w Niemczech, uspokajającego ogromnie napięta sytuacje, było niewątpliwym sukcesem tegoż polityka. W oparciu o ustawę na temat pełnomocnictw, przyjętą w październiku 1923 roku, rząd niemiecki zdecydował założyć Rentenbank. Bank ten w listopadzie tego samego roku wypuścił tymczasowy pieniądz o nazwie „rentenmark” (1 rentenmarka = 1 bilion marek papierowych, przy kursie 4,20 marki za dolara), który miał być w obiegu dopóki nie nastąpiłaby stabilizacja marki. To rozwiązanie stanowiło rodzaj kompromisu między koncepcjami ministra finansów, socjaldemokraty Rudolfa Hilferdinga, a propozycjami wysuwanymi przez Karla Helffericha z Niemeckonarodowej Partii Ludowej. Gwarancją rentenmarki, nie mającej pokrycia w złocie, była hipoteka na posiadłości ziemskie, przedsiębiorstwa handlowe i przemysłowe oraz banki, do sumy 3,2 mld marek. Rentenbank został upoważniony do emisji jedynie 2,4 mld rentenmarek w banknotach. Wszystkie te posunięcia miały na celu niedopuszczenie do powtórzenia się historii marki, której kurs tak drastycznie spadł. Marka pozostała jednak nadal oficjalnym środkiem płatniczym. W razie wzrostu zapotrzebowania na gwarantowane papiery wartościowe rząd zamierzał zezwolić niektórym przedsiębiorstwom na wypuszczenie własnych akcji. Dopiero wprowadzenie tego rozwiązania  zatrzymało lawinowy wzrost poziomu cen.

 

Stresemann wynegocjował także pożyczkę na rozbudowę niemieckiej gospodarki, co rzeczywiście umożliwiłoby dalsze spłacanie reparacji. Zaakceptowane rozwiązanie nazwano „planem Dawesa” i ogłoszono w 1924 roku na londyńskiej konferencji. Kredyt okazał się być zbawieniem dla gospodarki Niemiec, jak i samej sfery politycznej. Także podpisany traktat z Belgią i Francją o uznaniu granicy zachodniej przez Niemcy okazał się sukcesem Stresemanna. W 1926 roku Niemcy stały się stałym członkiem Ligi Narodów, a w 1929 roku wprowadzono dodatkowo plan Younga, który zmniejszył niemieckie reparacje, przedłużył czas spłaty do 1968 roku oraz obiecywał zniesienie kontroli nad niemieckimi finansami, zatwierdzonej podczas planu Dawesa. Zapewne Niemcy podnieśliby się z kryzysu bez żadnego szwanku i brnęli w dalsze reformy w duchu spokoju i dojrzewającej demokracji, gdyby nie słynny „czarny czwartek” - 27 listopada 1929 roku, który sparaliżował giełdę USA, głównego kredytodawcy i dobrodzieja Republiki Weimarskiej.

Źródła: Franklin C. West, A Crisis of the Weimar Republic; konflikty.pl; Why did the Weimar Republic survive the crisis of 1918-1923?, coursework.info