Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Strefa wiedzy Gospodarka Oskar Piertewicz: Problem zasobów wody w Korei Południowej

Oskar Piertewicz: Problem zasobów wody w Korei Południowej

09 marzec 2011
A A A

Głównymi czynnikami, które wpływają na obecną sytuacją zasobów wodnych Republiki Korei, są uwarunkowania klimatyczne i geograficzne. Umiarkowany klimat determinuje okresowy rozkład opadów atmosferycznych. W porze deszczowej, która przypada od czerwca do września, ruch ciepłych mas powietrza znad oceanu sprawia, że występują bardzo intensywne deszcze, które stanowią ok. 70% rocznych opadów. Natomiast w porze suchej, od października do marca, napływa zimne i suche powietrze znad kontynentu i opady w tym czasie wynoszą zaledwie 18% sumy rocznej. Sprawia to, że w okresie letnim dochodzi do powodzi, a w okresie zimowym częste są susze.

Opady atmosferyczne

Średnie opady atmosferyczne w Korei Południowej wynoszą ok. 1245 mm rocznie, co stanowi 1,4 razy więcej niż średnia światowa (880 mm). Jednak ze względu na liczbę ludności oraz dużą gęstość zaludnienia (487 osób/km2 – 23. miejsce na świecie) średnia opadów na mieszkańca wynosi zaledwie 2591 m3 (1/8 średniej światowej). Sytuacja jest jeszcze trudniejsza w miejscach o szczególnie wysokiej gęstości zaludnienia, jak w Seulu (17288 osób/km2).

Zasoby

Łączne zasoby wodne Korei Południowej wynoszą ok. 124 mld m3. Niemal połowa (42%) zasobów zostaje utracona w wyniku infiltracji i odparowywania. Pozostałą część stanowi odpływ powierzchniowy (72,3 mld m3). Należy jednak zwrócić uwagę, że aż 52,2 mld m3 wody zasila powodzie. Natomiast górzyste ukształtowanie terenu (65% powierzchni kraju) sprawia, że zbocza rzek są stosunkowo strome, w wyniku czego 31% wód uchodzi do morza. Dlatego też łączna suma wykorzystanej wody wynosi zaledwie 33,7 mld m3 (27% ogólnego potencjału wodnego kraju) – 12,3 mld m3 (10%) pochodzi ze strumieni rzek, 1,77 mld m3 (14%) jest uzyskiwane za pomocą systemu zapór i tam, a 3,7 mld m3 (3%) to wody podziemne.

Rzeki

Górzyste ukształtowanie terenu sprawia, że rzeki w Korei Południowej są stosunkowo krótkie, a koryta rzeczne strome. Bardzo istotną rolę w ekosystemie wodnym Korei Południowej odgrywają cztery główne rzeki – Han, Nakdong, Yeongsan i Geum. W dorzeczu rzeki Han, które wynosi ponad 26 tys. km2 (26% powierzchni kraju), mieszka ok. 21 mln osób. Jej znaczenie jest tym bardziej istotne, że jest ona źródłem wody dla Seulu i okolic. Natomiast najdłuższą rzeką jest Nakdong (552 km), a jej dorzecze obejmuje niemal 24 tys. km2, z 12 mln mieszkańców. W ostatnich latach jakość wody w czterech najdłuższych rzekach Korei Południowej uległa poprawie. Jest to efektem kompleksowych działań w ramach gospodarki wodnej, jakie zostały podjęte od połowy lat 90. W raporcie ministerstwa środowiska Republiki Korei w 2007 r. stwierdzono, że pod względem czystości wód najlepiej prezentuje się dorzecze Han (82% wód spełnia normy) i Nakdong (78%). Gorzej wygląda sytuacja w przypadku Yeongsan (65%) i Geum (59%).

Wodociągi i kanalizacja

Za dostarczenie wody większości (94,1%) mieszkańców Korei Południowej odpowiada sieć 164 regionalnych systemów wodociągów, a także specjalnie wydzielona sieć dla okręgu metropolitalnego Seulu. Pozostałe niecałe 6% społeczeństwa czerpie wodę z lokalnych ujęć. W latach 90. eksperci wskazywali na niebezpieczną tendencję wzrostową zużycia wody w ostatnich latach. Zgodnie z prognozami zużycie wody na jednego mieszkańca w 2011 r. miało wynieść 411l dziennie. Aby uniknąć tej sytuacji, władze podjęły szeroko zakrojoną akcję ograniczania zużycia wody poprzez instalację urządzeń oszczędzających wodę, a także umożliwiających ponowne jej użycie. Dzięki tym rozwiązaniom od kilku lat zużycie wody przez południowokoreańskich obywateli spada i aktualnie wynosi ok. 340l dziennie. Poza rozwiniętą siecią wodociągów istnieje równie rozbudowany system kanalizacji, który obejmuje 90,1 % obywateli Republiki Korei. Obecna sieć kanalizacyjna ma ponad 96 tys. km, co stanowi 73,6% planowanej długości rurociągów (ostatecznie sieć ma mieć prawie 131 tys. km).

Wody podziemne

Dostawy wody w Korei Południowej w głównej mierze pochodzą ze źródeł powierzchniowych. Jednak z uwagi na wzrost zużycia i zanieczyszczenia tych wód, w coraz większym stopniu użytkowane są wody podziemne, zwłaszcza gruntowe. Obecne wykorzystanie wód podziemnych (3,7 mld m3 rocznie) stanowi zaledwie ok. 30% potencjału całościowego tych cieków (11,7 mld m3). Sprawia to, że wody podziemne mogą być pewną alternatywę dla aktualnych źródeł wody. Jednak z racji ograniczeń ilościowych mogą mieć zastosowanie wyłącznie na szczeblu lokalnym. Zwraca się również uwagę, że dotychczasowe odwierty w wielu przypadkach przyczyniały się do zanieczyszczenia wód podziemnych i obniżenia wód gruntowych. Dlatego też południowokoreańskie władze restrykcyjnie podchodzą do pomysłów nadmiernego wykorzystywania tych źródeł.

Susze

Występowanie kilkumiesięcznej pory suchej sprawia, że każdego roku istnieje w Korei Południowej ryzyko wystąpienia suszy. W 2001 r. miała miejsce największa od stu lat susza. Kataklizm objął nie tylko Koreę Południową, ale również Koreę Północną oraz część Chin i Mongolii. W trakcie trzech miesięcy pory suchej opady w Korei Południowej wyniosły zaledwie 30% normy. Stanowiło to poważny cios dla południowokoreańskiego rolnictwa, a zwłaszcza dla upraw ryżu. Bardzo trudna sytuacja sprawiła, że do pomocy zostało zaangażowane 130 tys. żołnierzy. Do kolejnej poważnej suszy doszło w 2009 r., kiedy w ok. 21 tys. gospodarstw domowych w południowej i środkowo-zachodniej części Korei Południowej zabrakło wody pitnej, a uprawy zostały zdziesiątkowane.
{mospagebreak}
Powodzie

Ukształtowanie terenu i okresowe ulewne opady deszczu przyczyniają się do gwałtownych wezbrań rzek i w efekcie do bardzo poważnych powodzi. Intensywne opady w lipcu i sierpniu 1998 r. doprowadziły do największej od 80 lat powodzi. Zgodnie z raportami władz Republiki Korei w wyniku katastrofy zginęło 199 osób, a ponad 178 tysięcy osób zostało przesiedlonych. Straty oszacowano na ponad 1,2 mld dol. Większość linii komunikacyjnych łączących południowe prowincje z Seulem zostało zniszczonych. Poza południowymi obszarami kataklizm dotknął również tereny położone na północ od Seulu (wylała rzeka Han). Szczególnie niebezpiecznie było w pobliżu silnie ufortyfikowanej granicy z Koreą Północną, gdzie pojawiło się ryzyko przemieszczenia min oraz innych ładunków wybuchowych. Do kolejnej większej powodzi doszło w lipcu 2006 r. Tym razem ucierpiały Seul oraz prowincje Kyonggi i Kangwon. Zginęło ok. 20 osób, ponad 3 tys. mieszkańców straciło dach nad głową, a 985 ha ziem uprawnych zostało zniszczonych.

Powodzie w Korei Północnej

Pomimo wielkich strat, zwłaszcza związanych z powodzią z 1998 r., należy stwierdzić, że w ostatnich latach zdecydowanie poważniejsze kataklizmy dotykają Koreę Północną. Mniej więcej w tym samym czasie, gdy miały miejsce intensywne opady w Republice Korei w 2006 r., doszło do dużo poważniejszej powodzi na Północy. W oficjalnym oświadczeniu północnokoreańskie władze poinformowały, że w trakcie powodzi zginęło co najmniej 549 osób, a ok. 60 tys. osób zostało pozbawionych domostw. Tymczasem źródła Korei Południowej szacowały, że w rzeczywistości szkody były dużo wyższe i wyniosły ok. 58 tys. zabitych lub zaginionych, a dach nad głową straciło aż 1,5 mln ludzi. Władze KRLD nie ustosunkowały się do tych danych. Znacznie większe szkody przyniosła powódź z sierpnia 2007 r., co potwierdziły oświadczenia, w których północnokoreańskie władze zaapelowały o pomoc z zewnątrz. Rząd w Seulu wsparł Pjongjang kwotą ok. 40 mln dol. Ocenia się, że zginęło wówczas ponad 400 osób, a ponad 4 tys. zostało rannych. Szczególnie istotne były straty w rolnictwie. Zgodnie z oficjalnymi danymi KRLD w wyniku powodzi zostało zniszczonych ponad 10% pól uprawnych ryżu i kukurydzy. Natomiast dane ONZ mówiły o zniszczeniu aż 220 tys. ha upraw, w tym 20% pól ryżowych i 15% pól kukurydzianych. W ostatnim roku również doszło do bardzo poważnej powodzi w Korei Północnej, lecz tym razem ucierpiały obszary położone na północ, w pobliżu granicy z Chinami.

W ostatnich dwóch latach między państwami koreańskimi miały miejsce dwa incydenty dotyczące kwestii wody. We wrześniu 2009 r. z północnokoreańskiej tamy Hwanggang na rzecze Imjin, 25 km na północ od granicy, zostało wypuszczonych ok. 40 mln ton wody. Fala przekroczyła granicę i zabiła sześciu południowokoreańskich biwakowiczów. Co istotne, władze w Pjongjangu nie poinformowały władz w Seulu o otwarciu tamy. Pomimo oburzenia południowokoreańskich władz incydent nie został zakwalifikowany jako świadomy atak ze strony Koreańskiej Republiki Ludowo-Demokratycznej. Pomimo oficjalnych przeprosin Korei Północnej, do podobnego wypadku doszło w lipcu 2010 – tym razem północnokoreańskie władze poinformowały o otwarciu tamy, lecz uczyniły to zaledwie dzień wcześniej. Obyło się bez ofiar.

Projekt Czterech Rzek

W związku z nasilającą się w ostatnich latach częstotliwością i intensywnością susz i powodzi oraz prognozowanymi niedoborami wody, władze Republiki Korei wyraziły większe zainteresowanie tymi sprawami. W 2009 r. zostało ogłoszone rozpoczęcie Projektu Czterech Rzek (The Four Major Rivers Restoration Project), który jest elementem szeroko zakrojonej strategii Green New Deal. Ogromne przedsięwzięcie, którego koszt jest szacowany na 17,3 mld dol., ma na celu: 1) zwiększenie zasobów wodnych; 2) realizację kompleksowych działań z zakresu ochrony przeciwpowodziowej; 3) poprawę jakości wód; 4) poprawę jakości życia mieszkańców; 5) oparcie rozwoju regionalnego na rzekach. Zgodnie z planem przywróconych ma być 929 km odcinków czterech głównych rzek - Han, Nakdong, Yeongsan i Geum. Zdaniem pomysłodawców projektu pozwoli to na przywrócenie w kolejnych latach nawet 10 tys. km lokalnych rzek i strumieni. Ponadto, plan zakłada rekonstrukcję co najmniej 35 nadbrzeżnych obszarów wodno-błotnych.

Wśród elementów, służących zwiększeniu zasobów wodnych, wymienia się budowę zapór, tam, zbiorników i wałów. Ponadto, planowana jest rozbudowa sieci kanalizacji i odprowadzania ścieków, szczególnie w pobliżu terenów rolniczych. Założeniem jest, że po zakończeniu projektu Korea Południowa zyska dodatkowo 1,3 mld m3 wody. Poza zwiększeniem zasobów przewiduje się podjęcie działań na rzecz zmniejszenia zanieczyszczeń wody. Zgodnie ze źródłami rządowymi 34 z 66 regionów Korei Południowej wymaga intensywnej kontroli zanieczyszczeń. W tym celu planowane jest stworzenie ponad 1300 projektów redukcji zanieczyszczeń i 250 systemów oczyszczania ścieków. Według szacunków National Institute of Environmental Research realizacja powyższych projektów pozwoli na zwiększenie udziału czystych wód z obecnych 76% do 86% w 2012 r. Natomiast w przypadku ochrony przeciwpowodziowej podkreśla się budowę dodatkowych zbiorników przeciwpowodziowych i retencyjnych, a także wzmocnienie wałów przeciwpowodziowych oraz stworzenie dodatkowych śluz na zaporach rzek Nakdong i Yeongsam. Optymistyczne prognozy zakładają, że powyższe działania pozwolą skutecznie odpierać i przeciwdziałać powodziom nawet na najbliższe 200 lat.

W opinii pomysłodawców Projekt Czterech Rzek stanowi odpowiedź na główne problemy wodne Korei Południowej – ma pomóc w rozwiązaniu problemów niedoborów wody, stworzyć skuteczną infrastrukturę zapewniającą ochronę przed powodziami, a także stanowi pozytywny wkład w tworzenie czystych ekosystemów wodnych poprzez poprawę jakości wód i przywracanie biegu rzek. Ponadto, przedsięwzięcie ma ostatecznie zapewnić pracę dla ok. 340 tys. osób. Uważa się, że działanie na rzecz poprawy środowiska przyczyni się także do rozwoju turystyki. Wspomina się również o szansach dla energetyki odnawialnej, aczkolwiek należy mieć na uwadze, że obecnie zaledwie 1% energii w Korei Południowej pochodzi ze źródeł odnawialnych. Poza tym sukces projektu może sprawić, że Republika Korei stanie się jednym z wiodących krajów w dziedzinie gospodarki wodnej. Dzięki temu południowokoreańskie firmy mogłyby wprowadzać podobne rozwiązania zagranicą. Należy jednak mieć na uwadze krytykę projektu – powstają wątpliwości, czy okaże się on rentowny, a także zastrzeżenia wobec zarysowanego planu działań – szczególną uwagę zwraca się na prowincję Kangwŏn, która pomimo problemów wodnych, nie została objęta projektem.

Podsumowanie

Sezonowy rozkład opadów atmosferycznych jest głównym czynnikiem, który wpływa na politykę Republiki Korei w zakresie gospodarki wodnej. Konsekwencje, wynikające z nierównomiernych opadów, sprawiają, że odpowiednie zarządzanie zasobami wody jest jednym z priorytetów południowokoreańskich władz. Chociaż w ostatnich latach zużycie wody w przeliczeniu na mieszkańca spadło, to najnowsze raporty wskazują, że w 2016 r. niedobory wody mogą wynieść nawet 1 mld m3. Związane jest to zarówno z rosnącą liczbą ludności, jak i problemami z dostawą wody. Wiążą się one z jednej strony z zanieczyszczeniami, a z drugiej z okresowymi powodziami i suszami. Kataklizmy w ostatnich kilkunastu latach pokazały, że stanowią one poważne zagrożenie nie tylko dla upraw i gospodarki, lecz również dla życia obywateli Republiki Korei. Specyficzne w tym względzie są sporadyczne incydenty na granicy z Koreą Północną, lecz nie mają one znamion konfliktu surowcowego. Z uwagi na powyższe zagrożenia, zrozumiałe są podejmowane od wielu lat zdecydowane i kosztowne działania południowokoreańskich władz na rzecz poprawy bezpieczeństwa zasobów wodnych. Duże nadzieje wiąże się z Projektem Czterech Rzek. Nieobce są głosy, że jego powodzenie lub porażka może na wiele lat zdeterminować politykę Republiki Korei w zakresie gospodarki wodnej.