Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Opinie Unia Europejska Anna Głąb: Droga zabawka Putina

Anna Głąb: Droga zabawka Putina

28 sierpień 2014
A A A

Najpierw były zimowe igrzyska olimpijskie w Soczi za rekordowe 50 mld dolarów. Na mundial w 2018 r. rząd już zaplanował 30 mld, ale koszty na pewno wzrosną. Rosyjski budżet jest łatany na różne sposoby, a Władimir Putin zdecydował o rozpoczęciu kolejnego wielkiego projektu – rozwoju Półwyspu Krymskiego.

Sytuacja gospodarcza dwóch nowych podmiotów Federacji Rosyjskiej nie napawa optymizmem. Według danych statystycznych Produkt Regionalny Brutto na jednego mieszkańca w 2011 i 2012 roku, w porównaniu z rosyjskimi regionami, był większy tylko od poziomu w Czeczeni i Inguszetii, a niższy niż w Kałmucji[1]. W podobnej skali Półwysep będzie też w najbliższych latach dotowany przez centrum federalne. Rosjanie, którzy w większości mają „dość karmienia Kaukazu”[2] będą w najbliższych latach „karmić Krym”.

Wizerunkowo jest to jednak lepsza opcja. Takiej konsolidacji społecznej i poparcia dla władz Rosja nie widziała już dawno. Dotąd jej działania na arenie międzynarodowej, mimo ogromnych chęci, miały wpływ raczej regionalny. Aneksja Krymu niesie ze sobą globalne konsekwencje. A Rosja i Rosjanie lubią wiedzieć, że na tym świecie coś znaczą. Jak pokazują badania Centrum Lewady, w górę poszybowały nie tylko rankingi popularności Putina, Miedwiediewa czy nawet gubernatorów. Znacząco poprawiła się ogólna ocena sytuacji wewnętrznej (we wrześniu 2013 r. wynosiła -3, w czerwcu br. +40), indeks optymizmu ekonomicznego (z +39 w listopadzie 2013 r. do +50 w maju br.) czy indeks narodowego dobrobytu (wzrost w tym samym czasie z +41 do +59)[3]. Włączenie Krymu przyniosło Rosjanom dużo radości i optymizmu, który przełożył się na wszystkie sfery życia społecznego. Euforia jednak może powoli opadać (poparcie dla Putina między czerwcem a lipcem spadło o 2 p.p.; ogólna ocena sytuacji wewnętrznej z +40 spadła do +29) i niedługo przyjdzie się zmierzyć z szarą i kosztowną rzeczywistością.

Nowe podmioty – stare schematy

Półwysep Krymski utworzył w ramach Federacji Rosyjskiej oddzielny okręg federalny (dziewiąty w podziale administracyjno-terytorialnym, wprowadzonym jeszcze w 2000 r.). W jego skład wchodzą jedynie dwa podmioty: Republika Krymu oraz Sewastopol – miasto o znaczeniu federalnym. Republika Krymu ze stolicą w Symferopolu jest 22 tego rodzaju jednostką w Federacji. Rosyjskie republiki, ze względu na swoją genezę w federalizmie socjalistycznym, są szczególnymi jednostkami. Kryterium ich tworzenia była odrębność narodowa, a swoją nazwę brały od tzw. nacji tytularnej – nazwy narodu, dla którego zostały ustanowione. Jest więc Republika Tatarstanu dla Tatarów, Baszkiria dla Baszkirów, Buriacja dla Buriatów. Retoryka, związana z anektowaniem Krymu przez Rosję, wykorzystywała jednak temat ochrony ludności rosyjskiej i rosyjskojęzycznej. Republika Krymu jest więc jedynym tego rodzaju podmiotem Federacji, podnoszącym zamieszkanie na jej terenie etnicznych Rosjan.

Sewastopol również różni się od pozostałych jednostek swojego rodzaju. Moskwa i Petersburg, bo jedynie te dwa miasta miały dotąd znaczenie federalne, to centra polityczne, gospodarcze i kulturalno-społeczne. Wielomilionowe ośrodki, jedne z najbogatszych podmiotów (zapewniają znaczną część wpływów do budżetu federalnego), wciąż rozwijające się i przyciągające kolejnych mieszkańców. Sewastopol przy nich to gospodarczy karzełek, stanowiący jedynie centrum wojskowe – siedzibę Floty Czarnomorskiej.

Imperatorska szkatuła

W ramach Rosji życie ma wyglądać lepiej, ludzie mają być bogatsi i bardziej zadowoleni. Państwo i rządzący są całkowicie dla nich, pomogą w rozwiązaniu wszystkich problemów. Ofensywę rozpoczęto od obietnic finansowych. Wiele z nich zostało już zrealizowanych.

Rząd rosyjski pierwsze decyzje o wydzieleniu środków finansowych podjął tydzień po włączeniu dwóch nowych podmiotów. W celu zrównoważenia regionalnych budżetów Republice Krymu przekazano 10,7 mld rubli, Sewastopolowi – 2,4 mld rubli. W maju podniesiono te kwoty do łącznej sumy 55,4 mld (dla Republiki Krymu – 44,8 mld, dla Sewastopola – 10,6 mld rubli)[4]. Dodatkowo, w maju na wypłatę rent, emerytur i zasiłków przekazano 68,5 mld rubli. Na budowę dróg i sieć transportową skierowano dodatkowe 3,7 mld rubli. Mniejszych kwot nikt już nawet nie liczy. Na organizację na terenie półwyspu wypoczynku dla dzieci zaplanowano 800 mln rubli, na wsparcie rolnictwa – 410 mln rubli, na subsydia dla linii lotniczych na trasie do i z Symferopola – 700 mln rubli, na zakup autobusów szkolnych – 123,7 mln rubli[5]. Łącznie do końca roku Rosja ma wydać na Krym ok. 130-150 mld rubli, ale ministerstwo finansów zarezerwowało na ten cel 243 mld rubli (6,75 mld dolarów)[6].

W kolejnych latach również planuje się znaczące wsparcie budżetowe. W opracowywanym jeszcze projekcie budżetu na 2015 r. oraz na planowany okres 2016-2017, tylko na zrównoważenie budżetów Krymu i Sewastopola zarezerwowano 50-54 mld rubli rocznie[7]. Dla porównania, w 2014 r. poza półwyspem, największe wsparcie otrzymała Jakucja (50,7 mld rubli), następnie Dagestan (43,8 mld) i Kraj Kamczacki (33,8 mld)[8].

Poza ogólnym wsparciem finansowym, chroniącym przed rozczarowaniem ludność Krymu, Rosja podjęła działania mające na celu utrzymanie dotychczasowego poziomu liczby turystów w sezonie letnim. Chociaż było wiadomo, że już pod względem logistycznym jest to zadanie niemożliwe, zdecydowano m.in. o maksymalnym ułatwieniu przelotu na Półwysep. Aerofłot liczbę lotów w ciągu tygodnia zwiększył z 14 do 56, a Transareo z 3 do 14. Putin nakazał zwolnienie biletów do Symferopola z podatku VAT oraz wprowadzenie tanich taryf przewozowych (maksymalnie 7,5 tys. rubli w obie strony). Najtańsze miejsca w klasie ekonomicznej na trasie Moskwa-Sewastopol kosztowały w Aerofłocie 80 euro, a spółka oceniła swoje straty z tego tytułu na 50-70 mln dolarów[9].

Na utrzymanie nowych podmiotów „zrzuca się” cała Rosja. Dosłownie. Na ten cel wydzielano środki z  rządowego funduszu rezerwowego, wynoszącego w 2014 r. 343,9 mld rubli. Ich źródłem z kolei jest część składki emerytalnej, jaka w 2014 r. powinna być skierowana do prywatnych funduszy emerytalnych, a pozostała w budżecie państwa. Władze Rosji zdecydowały również o zamrożeniu inwestycji w innych regionach, przesuwając finansowanie na Krym. Nie powstanie więc port Tamań w Kraju Krasnodarskim, ani most przez Lenę w Jakucji wraz z drogami dojazdowymi. Podobny los miał spotkać wsparcie dla Murmańskiego Węzła Transportowego, jednak zapobiegł temu lobbing Gazpromu i Rosnefti[10].

Mglisty rozwój

Trudniej jest z obietnicami finansowymi, rozpisanymi na dłuższy okres. Dedykowany program rozwoju Republiki Krymu i miasta Sewastopol z każdym dniem pracy nad projektem zmniejszał swój rozmach. Pod koniec kwietnia rosyjski minister rozwoju regionalnego Igor Sliuniajew zapowiadał, że nakłady na ten cel do 2020 r. wyniosą od 800 mld do nawet jednego tryliona rubli[11]. Pod koniec maja przygotowano już dwa nowe warianty: za 511,6 mld rubli – bazowy, oraz za 926,8 mld rubli – optymistyczny[12]. O potrzebach inwestycyjnych przypominały władze nowych podmiotów – p.o. szefa Republiki Krymu Siergiej Aksjonow pod koniec czerwca wymieniał kwotę ok. 825 mld rubli,  a kilkanaście dni później już o prawie 100 mld rubli niższą[13]. Program na szczeblu federalnym był dalej „odchudzany”, co sprowadziło się w dużej mierze do wprowadzenia oszczędności przy budowie mostu przez Cieśninę Kerczeńską. W projekcie, który rząd omawiał 1 lipca pojawiła się już łączna suma „jedynie” 610 mld rubli[14].

Most przez Cieśninę Kerczeńską, stanowiąc sztandarowy projekt centrum federalnego w celu rozwiązania problemów transportowych Półwyspu Krymskiego ma realne szanse się ziścić. Sam koncept tej przeprawy ma już bowiem długą historię. Kwestia ta była podejmowana jeszcze w czasach ZSRR, a po jego upadku między Rosją i Ukrainą doszło do podpisania kilku porozumień, zakładających budowę. Projekt akceptowali już m.in. w kwietniu 2008 r. ówcześni premierzy – Julia Tymoszenko i Wiktor Zubkow[15], w kwietniu 2010 r. – ówcześni prezydenci Wiktor Janukowycz i Dmitrij Miedwiediew  (most miał być gotowy w 2014 r.)[16]. W październiku 2010 r. w ich obecności ministerstwa transportu oraz rosyjski Wnieszekonombank podpisały nawet stosowne memorandum dotyczące budowy[17]. Ostatnie dwustronne międzyrządowe dokumenty poświęcone temu projektowi noszą datę z grudnia 2013 r.[18]. Z uwagi na różnorodność koncepcji, różnił się także koszt budowy, sam most oceniano na około 0,5-1 mld dolarów, a wraz z towarzyszącą infrastrukturą na nawet 1,5-2 mld dolarów (54-72 mld rubli).


Plan sześcioletni

Przyjęty ostatecznie federalny program celowy „Społeczno-ekonomiczny rozwój Republiki Krymu i miasta Sewastopol do 2020 roku” zakłada realizację zadań na łączną sumę 681,2 mld rubli (18,9 mld dolarów)[19]. Mimo wcześniejszych zapowiedzi, nie założono w nim znaczącego udziału środków prywatnych, które będą stanowić jedynie ok. 3% zaplanowanych nakładów. Już w przypadku funduszy na budowę mostu ujawnia się kapitałochłonność inwestycji i być może kreatywna rosyjska księgowość. Mimo zmian w koncepcji (m.in. zapowiedziano wybudowanie dwóch pasów ruchu zamiast czterech, zapowiadając zmniejszenie nakładów z 280-380 mld do tylko 170 mld rubli[20]), budowa wraz z dodatkową infrastrukturą ma pochłonąć 247 mld rubli, co stanowi ok. 6,8 mld dolarów – ponad trzy razy więcej niż zakładały rosyjsko-ukraińskie plany.

System transportowy stanowi największą część planowanych wydatków programu rozwoju – 61% środków (416,5 mld rubli). Infrastruktura wodno-kanalizacyjna potrzebuje wsparcia w wysokości 66 mld rubli. Kolejne 66,7 mld ma być przeznaczone na sferę socjalną (m.in. budowa i rozbudowa obiektów ochrony zdrowia, wsparcie edukacji, budowa i modernizacja obiektów Państwowego Uniwersytetu w Sewastopolu oraz Krymskiego Uniwersytetu Federalnego). Z tej sumy aż 21,4 mld skierowano na modernizację Międzynarodowego Centrum Dziecięcego „Artek”. Zagwarantowanie bezpieczeństwa energetycznego Krymu, uzależnionego obecnie od dostaw z Ukrainy, ma kosztować rosyjski budżet 49 mld rubli. Rozwój sektora turystycznego jest planowany poprzez wsparcie tworzenia klastrów turystyczno-rekreacyjnych na sumę 39,6 mld rubli. Przemysł na utworzenie czterech parków technologicznych otrzyma wsparcie w wysokości 5,5 mld rubli. Kwotę 1,2 mld rubli zaplanowano na łączność i mass-media.

Odrębnie potraktowano społeczny kontekst zróżnicowania struktury narodowościowej – na narodowo-kulturalne oraz duchowe odrodzenie narodów: ormiańskiego, bułgarskiego, greckiego, krymsko-tatarskiego i niemieckiego oraz na socjalne wsparcie dla nich (gazyfikacja i budowa mieszkań w miejscach osiedlenia) przewidziano w programie 10,3 mld rubli. Punkt ten wynika z dekretu, wydanego przez prezydenta 21 kwietnia br., poświęconego rehabilitacji wspomnianych narodów.

W RFSRR odrębne regulacje – ustawę o rehabilitacji narodów represjonowanych, przyjęła jeszcze w kwietniu 1991 r. Rada Najwyższa. Nie wypracowano jednak powszechnie akceptowanych mechanizmów wypełnienia jej postanowień (m.in. rehabilitacja terytorialna prowadzi do ostrych konfliktów o ziemię), wobec czego zamrożono poszukiwanie jakichkolwiek rozwiązań[21]. Założenia ustawy, chociaż sprawiedliwe i słuszne, okazały się utopijne w realizacji. Próba podjęcia tego tematu wobec Krymu ma więc charakter raczej propagandowy. Wobec innych państw będzie można udowodnić troskę władz o pokojowe współistnienie przedstawicieli wszystkich narodów oraz rozwiązanie ich codziennych problemów. Dla samych Tatarów krymskich ważniejsze niż pieniądze na działania kulturalne byłoby jednak pozostawienie ich w spokoju oraz zniesienie zakazu wjazdu na Krym dla przewodniczącego Medżlisu Mustafy Dżemilewa.


Krymska arkadia

Największą utopią na obecnym etapie wydaje się realizacja głównego celu programu rozwoju – zniesienie dysproporcji w rozwoju regionalnym, doprowadzenie poziomu życia ludności i rozwoju gospodarki Krymskiego OF do poziomu średniej krajowej oraz zapewnienie stabilnego ekonomicznego wzrostu tego regionu. Utopia wynika przede wszystkim z dwóch kwestii. Po pierwsze, Rosja posługuje się w programie oraz w postawionych celach wskaźnikami i wartościami średnimi. Jest to o tyle błędne założenie, że wartości średnie, szczególnie w kontekście ekonomicznym, podlegają dużemu zniekształceniu w kierunku zawyżenia, z uwagi na rolę w gospodarce wydobycia surowców naturalnych (skupione w kilku podmiotach) oraz ogromnego kapitału skoncentrowanego wokół Moskwy i Petersburga. W 2011 roku średni poziom PRB na mieszkańca na poziomie 317,5 tys. rubli przekraczało 17 podmiotów, w 2012 r. – 19 podmiotów (z 83 ogółem). Krym znalazłby się więc w raczej elitarnym gronie. Nie posiada on jednak zasobów naturalnych (wydobycie ropy i gazu na szelfie może przynieść częściową poprawę), ani nie przyciągnie kapitału (chyba że spekulacyjny) – nie zakłada tego nawet państwowy program rozwoju.

Po drugie, hierarchia podmiotów Rosji pod względem poziomu PRB na mieszkańca nie ulegała w ciągu ostatnich dziesięcioleci znaczącym zmianom (szczególnie w kierunku poprawy) i raczej utrwalała obraz ukształtowany w latach 90. Jednostki najbiedniejsze (a do takich będą się zaliczać nowe podmioty) znajdują się w szczególnie niekorzystnej sytuacji – tylko dwóm z nich udało się nieznacznie poprawić sytuację gospodarczą na tle innych. W podmiotach z niskim i średnim dochodem warunki ulegały pogorszeniu[22]. Krym byłby więc niedoścignionym wzorem dla wielu rosyjskich regionów i dowodem na to, że rozwój może się dokonywać w oparciu o środki budżetowe. Dotychczas, mimo znaczącego finansowania federalnego podmiotów kaukaskich lub innych słabo rozwiniętych jednostek, ich sytuacja jest równie trudna co kilkanaście lat temu. Dodatkowo, zróżnicowanie między najbiedniejszymi i najbogatszymi podmiotami jest znaczące i wcale nie ulega zmniejszeniu.

Utrudnieniem może być również brak obiecanych środków finansowych i dalsze cięcia programu. W czasie posiedzenia rządu 7 sierpnia br., przy omawianiu ostatecznego projektu starły się dwie opinie. Z jednej strony, zastępca ministra finansów Siergiej Szatałow wskazał, że wycena wydatków w wielu miejscach została zawyżona. W porównaniu z analogicznymi projektami realizowanymi na terytorium Rosji czy w innych państwach, wartości te zostały podniesione dwukrotnie lub więcej. Bez uzgodnienia z ministerstwem zwiększono również łączną wielkość finansowania i nie uwzględniono wielu jego uwag. Z drugiej strony wicepremier Dmitrij Kozak zaznaczył, że część sum faktycznie jest określona wstępnie, jednak wszelkie środki będą przekazywane dopiero po zagwarantowaniu efektywności ich wydania[23]. Dokument ostatecznie przyjęto, niejasności pozostały, a liczby podane w programie mogą ulec zmianie. Umożliwiono również przerwanie realizacji programu na mocy decyzji rządu, jeśli zmianie ulegną priorytety dotyczące finansowania zadań ogólnopaństwowych lub wydawanie środków okaże się nieefektywne.

W wytłumaczeniu niepowodzeń mogą pomóc zawarte w programie czynniki hamujące rozwój społeczno-ekonomiczny Krymu. Odniesiono do nich w pierwszej kolejności niestabilność społeczno-polityczną w przygranicznych rejonach Ukrainy, ryzyko w rozwoju współpracy międzynarodowej oraz osłabienie więzi gospodarczych (w tym z przygranicznymi rejonami Ukrainy), brak wystarczających zasobów wody, energii, żywności, w tym możliwe ograniczenia zapewnienia tych zasobów (zarówno w wodę, jak i energię elektryczną Krym w dużej mierze wciąż zaopatruje Ukraina). Jeśli więc program rozwoju nie będzie przynosić odczuwalnych dla mieszkańców efektów, wszystkiemu będzie winny wróg zewnętrzny – Ukraina, lub wewnętrzny – dywersanci działający na rzecz powrotu do Ukrainy (o co najłatwiej będzie oskarżyć Tatarów krymskich, powszechnie nie podzielających entuzjazmu przyłączenia do Rosji).


Ryzykowne oczekiwania

Krym, ze względu na swoje strategiczne i propagandowe znaczenie ma ułatwione zadanie w upominaniu się o dalsze wsparcie finansowe. Musi jednak się starać, by pozostać „oczkiem w głowie” Federacji Rosyjskiej, a przede wszystkim Władimira Putina. Rosja ze swojej strony obiecuje rozwiązać wszelkie problemy. Większość z nich dotyczy jednak kwestii, których jak dotąd nie potrafiła rozwiązać nawet u siebie.




[1] Валовой региональный продукт на душу населения по субъектам Российской Федерации в 1998-2012гг., za: http://www.gks.ru/free_doc/new_site/vvp/dusha98-12.xls; Валовий регіональний продукт у розрахунку на одну особу, za: http://www.ukrstat.gov.ua/; Офіційний курс гривні до іноземних валют (середній за період), za:http://bank.gov.ua/files/Exchange_r.xls.
[2] Ostatnie badania, opublikowane przez Centrum Lewady 26 sierpnia br., wskazują, że hasło to zdecydowanie popiera 19 proc. respondentów, raczej popiera 33 proc. Zob.: Национализм, ксенофобия и миграция, Левада-Центр, 26.08.2014, za: http://www.levada.ru/26-08-2014/natsionalizm-ksenofobiya-i-migratsiya.
[3] Многолетняя динамика индексов, Левада-Центр, za: http://www.levada.ru/indeksy.
[4] Бюджетам Республики Крым и г. Севастополя будут предоставлены дотации в размере более 13 млрд руб., ГАРАНТ-СЕРВИС, 28.03.2014, za: http://www.garant.ru/news/533544/; Кабмин выделил 55,4 млрд рублей дотаций Крыму и Севастополю, РИА Новости, 10.05.2014, za: http://ria.ru/crimea_today/20140510/1007275335.html.
[5] М. Товкайло, М. Лютова, Расходы бюджета на Крым уже превысили 100 млрд рублей, Ведомости, 20.05.2014, za: http://www.vedomosti.ru/finance/news/26692171/100-mlrd-ne-hvatit; Постановление от 13 июня 2014 г. № 546, za: http://government.ru/media/files/41d4e7c911bae87d8e64.pdf; Распоряжение от 9 июня 2014 года №1007-р, za: http://government.ru/media/files/41d4e61d530d077076e7.pdf.
[6] Кабмин выделил 55,4 млрд рублей дотаций Крыму и Севастополю, РИА Новости, 10.05.2014, za: http://ria.ru/crimea_today/20140510/1007275335.html.
[7] М. Товкайло, М. Лютова, Крым может стать одним из самых дотационных регионов, Ведомости, 11.07.2014, za: http://www.vedomosti.ru/companies/news/28853561/krym-prisoedinitsya-k-150-mlrd-rub.
[8] Результаты распределения дотаций на выравнивание бюджетной обеспеченности субъектов Российской Федерации на 2014 год, тыс. руб., za: http://www.minfin.ru/common/upload/library/2014/01/
main/FFPR_2014_-_2016.pdf.
[9] Минтранс будет стимулировать авиакомпании: дешевые полеты в Крым в обмен на право совершать международные рейсы, NEWSru.com, 16.05.2014, za: http://www.newsru.com/finance/16may2014/
aviacrimea.html.
[10] Источники: вопрос с закрытием многомиллиардных проектов в пользу Крыма „практически решен”, NEWSru.com, 14.05.2014, za: http://www.newsru.com/russia/14may2014/crimea.html; М. Лютова, Деньги на дорогу до Якутска могут перебросить в Крым, Ведомости, 14.07.2014, za: http://www.vedomosti.ru/companies/news/28921021/lena-bez-mosta-i-dorogi.
[11] Объем ФЦП по развитию Крыма и Севастополя составит до 1 трлн руб, РИА Новости, 29.04.2014, za: http://ria.ru/crimea_today/20140429/1005902674.html.
[12] М. Товкайло, М. Лютова, Расходы…, op.cit.
[13] Аксенов: реализация ФЦП по развитию Крыма обойдется в 825 млрд рублей, РИА Новости, 25.06.2014, za: http://ria.ru/crimea_today/20140625/1013508807.html; Аксенов: объем финансирования ФЦП по развитию Крыма составит 736 млрд рублей, ИТАР-ТАСС, 09.07.2014, za: http://itar-tass.com/politika/1307663.
[14] Е. Малышева, Мост в Крым «похудел» и подешевел до 170 млрд руб., РосБизнесКонсалтинг, 25.07.2014, za: http://rbcdaily.ru/economy/562949991966594.
[15] Россия и Украина договорились строить мост через Керченский пролив, Лента.Ру, 28.04.2008, za: http://lenta.ru/news/2008/04/28/bridge2/.
[16] Медведев и Янукович договорились о строительстве моста через Керченский пролив, Лента.Ру, 26.04.2010, za: http://lenta.ru/news/2010/04/25/bridgebuilding/.
[17] Заседание Российско-Украинской межгосударственной комиссии, 26.11.2010, za: http://kremlin.ru/news/9614.
[18] Правительство утвердило Соглашение с РФ относительно организации строительства транспортного перехода через Керченский пролив, 30.01.2014, za:  http://www.kmu.gov.ua/control/ru/publish/article?
art_id=247011911.
[19] Паспорт федеральной целевой программы „Социально-экономическое развитие Республики Крым и г. Севастополя до 2020 года” (утвержден Постановлением Правительства Российской Федерации от 11 августа 2014 г. N 790), za: http://ips.pravo.gov.ru/?docbody=&link_id=6&nd=102360342&
intelsearch=&lastDoc=1
[20] Е. Малышева, op.cit.
[21] Закон РСФСР от 26.04.1991, N 1107-I, О реабилитации репрессированных народов, za: http://www.pravo.gov.ru/proxy/ips/?docbody=&nd=102010944&rdk=0.
[22] H. Lehmann, M. Silvagni, Is There Convergence of Russia's Regions?: Exploring the Empirical Evidence: 1995–2010, “OECD Economics Department Working Papers”, No. 1083, OECD Publishing, za: http://dx.doi.org/10.1787/5k422105ht33-en.
[23] Заседание Правительства, стенограмма, 7 августа 2014, za: http://government.ru/news/14199.