Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję

Afryka została wreszcie strefą bezatomową

13 sierpień 2009
A A A

Trzynaście lat po podpisaniu Układu z Pelindaby Afryka stała się oficjalnie strefą bezatomową. Umowa ustanawiająca Afrykę strefą nienuklearną weszła w życie po ratyfikowaniu jej przez wymagane w niej 28 państw.

Instytut Studiów Bezpieczeństwa (Institute for Security Studies, ISS) z siedzibą w Pretorii potwierdził, że 28. państwem-sygnatariuszem Układu z Pelindaby, które ratyfikowało umowę zostało 15 lipca tego roku Burundi. Tym samym osiągnięto wymaganą liczbę ratyfikacji. Wejście w życie umowy oznacza zakaz rozwoju, produkcji, testów oraz stacjonowania broni nuklearnej na terenie całego kontynentu afrykańskiego oraz otaczających go wysp.

ImageUkład zachęca jednocześnie wszystkie afrykańskie państwa do rozwoju technologii nuklearnej w celach pokojowych, jak produkcja energii elektrycznej, podlegających kontroli nieproliferacji ze strony Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (International Atomic Energy Agency, IAEA). Obecnie wiele państw afrykańskich rozważa budowę elektrowni atomowych jako rozwiązanie swoich problemów energetycznych. Budowę pierwszych elektrowni rozważają między innymi Algieria, Sudan, Egipt, Nigeria, Kenia oraz Uganda. Republika Południowej Afryki, będąca obecnie jedynym afrykańskim państwem korzystającym z energii atomowej, planuje budowę kolejnych reaktorów.

Deklaracja o chęci ustanowienia na terenie Afryki strefy bezatomowej została już przyjęta na pierwszym szczycie Organizacji Jedności Afrykańskiej w Kairze w 1964 roku. 32 lata później podpisano Afrykański Układ o Strefie Bezatomowej, potocznie znany jako Układ z Palindaby, nazwany od miasta, gdzie za czasów apartheidu znajdował się południowoafrykański ośrodek badawczy nad bronią nuklearną. W 1996 roku układ podpisało 50 państw afrykańskich, z czego ratyfikacji dokonało 28 (Algieria, Benin, Botswana, Burkina Faso, Gwinea Równikowa, Etiopia, Gabon, Gambia, Wybrzeże Kości Słoniowej, Kenia, Libia, Lesotho, Madagaskar, Malawi, Mali, Mauretania, Mozambik, Nigeria, Rwanda, Senegal, Republika Południowej Afryki, Suazi, Tanzania, Togo, Zimbabwe oraz jako ostatnie Burundi). Mimo początkowych deklaracji afrykańskich państw arabskich, iż nie dokonają ratyfikacji do czasu aż Izrael nie zaniecha swojego programu atomowego do umowy przystąpiły Algieria, Libia oraz Mauretania.

Jedynym państwem afrykańskim, który prowadził badania nad bronią atomową była Republika Południowej Afryki. W latach 80. RPA wyprodukowała sześć bomb atomowych. Program rozwoju broni atomowej został zaniechany wraz z zaniechaniem polityki apartheidu na początku lat 90. W 1991 roku RPA podpisała układ NPT (Non-proliferation Treaty, Układ o nierozprzestrzenianiu broni jądrowej).

Na podstawie: news24.com, news.za.msn.com