Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home

Król Bahrajnu wprowadza stan wyjątkowy

15 marzec 2011
A A A
Król Bajrajnu wprowadził stan wyjątkowy na terenie całego kraju. W oświadczeniu odczytanym w telewizji wyjaśniono, że krok ten ma na celu "zapewnienie bezpieczeństwa państwa i jego obywateli". Stan wyjątkowy ma trwać co najmniej 3 miesiące.

Wczoraj do Bahrajnu - niewielkie państwa położonego na archipelagu w Zatoce Perskiej 0 wkroczyły wojska Arabii Saudyjskiej i Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Mają pomóc rządowi w Manamie w ustabilizowaniu sytuacji w związku z antyrządowymi i prodemokratycznymi protestami. Według miejscowej opozycji, Bahrajn znalazł się tym samym pod okupacją. Stany Zjednoczone wezwały dziś swoich obywateli, by opuścili Bahrajn i powstrzymali się od podróży do tego kraju. Jednocześnie Waszyngton poinformował, że jego obywatele "powinni unikać demonstracji, ponieważ nawet te pokojowe mogą szybko przerodzić się w zamieszki".

Waszyngton uważa, że wejście obcych oddziałów do Bahrajnu nie powinno być nazywane inwazją. Polka pracująca w Bahrajnie Anna Bagnowska powiedziała Informacyjnej Agencji Radiowej, że wiele działających tam firm zawiesiło już działalność - mimo że sytuacja na ulicach na razie jest spokojna, choć są pierwsze oznaki paniki. Na stacjach benzynowych zaczyna brakować paliwa. Wiele firm zdecydowało się także ewakuować swoich pracowników z tego kraju. Według Anny Bagnowskiej, na ulicach spekuluje się, że władze zamierzają ogłosić godzinę policyjną i stan wyjątkowy w stolicy, Manamie.