Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home

Masakra w Strefie Gazy

27 grudzień 2008
A A A

Około 150 osób zginęło a ponad 200 zostało rannych w wyniku sobotniego ataku Izraela na Strefę Gazy. W ostrzale na miasto użyto 30 rakiet, które zniszczyły między innymi Główną Kwaterę Policji Hamasu i śmiertelnie raniły Szefa Policji Hamasu Tawfiqa Jabber’a.

 

Ostrzał sił izraelskich był sprowokowany kilkudniowymi atakami ze Strafy Gazy na granicę Izraela i na zachodni Negew. Izraelskie siły obronne podały, że celem ich ataku była terrorystyczna infrastruktura Hamasu. Obie strony nie ograniczał już układ o zawieszeniu broni, który po sześciu miesiącach wygasł 19. grudnia tego roku i nie został przedłużony przez stronę palestyńską.

Image
(cc.) flickr


155 osób zabitych i 200 rannych, jak zostało zakomunikowane przez szefa służb ratunkowych Hamasu, to nie tylko członkowie struktur Hamasu, ale również cywile. Podano, że dwie osoby zginęły, a 40 zostało rannych w wyniku uderzenia jednej z rakiet na obóz dla uchodźców, znajdujący  na południu strefy. Główny atak skierowany jednak został na Kwaterę Policji Hamasu, w której właśnie odbywały się uroczystości graduacyjne dla nowych pracowników. Niektórzy szefowie Hamasu twierdzą, że cały system bezpieczeństwa zbudowany przez Hamas został zniszczony.

W odpowiedzi na poranny atak, ze strony Gazy zostały wystrzelone rakiety w stronę Izraela, które według danych zabiły jednego Izraelczyka. Izraelskie władze zapowiedziały, że są gotowe rozszerzyć swoją akcję, jeśli tylko będzie wymagała tego sytuacja w Strefie Gazy.

Hamas zapowiedział odwet. Jeden z jego przedstawicieli Fawzi Barhoum powiedział, że Hamas będzie kontynuował opór do ostatniej kropli krwi. Inni, w tym Islamski Dżihad, w izraelskim ataku dopatrują się początku wojny, co oficjalnie wykluczył prezydent Izraela Szymon Peres, który zaprzeczył możliwości wkroczenia wojska izraelskiego do Strefy Gazy.

Egipt w obliczu masakry zdecydował się na otwarcie swojej granicy z Okręgiem Gazy, aby umożliwić swobodny przepływ pomocy humanitarnej dla jego mieszkańców, ale jednocześnie wzmocnił jej zabezpieczenia, aby przygotować się na kolejne ataki. Nie brak słów krytyki na Izrael ze strony Egiptu, który starał się bezskutecznie powstrzymać ataki na Strefę Gazy.

Izrael to agresywne państwo, które stwarza zagrożenie dla wszystkich państw w regionie, a jego aspiracje nie muszą się zatrzymać jedynie na Strefie Gazy, ale mogą się rozszerzyć również na Egipt -  stwierdził Przewodniczący komitetu ds. Stosunków Zagranicznych w egipskim parlamencie dr Mustafa El-Fiqi.

Jeśli liczba ofiar ostrzału się potwierdzi, będzie to największy atak strony Izraelskiej na Strefę Gazy, który całkowicie oddali Bliski Wschód od prognozowanego przez prezydenta USA George'a W. Busha pokoju, który miał zostać zawarty do końca tego roku i zwieńczyć tym samym kończącą się jego prezydenturę.

Na podstawie: jpost.com, ynetnews.com, haaretz.com