Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home

Białoruś: Dialog z Zachodem, ale bez nacisków

20 sierpień 2009
A A A
"Europa powinna zrozumieć, że jeżeli chce budować normalne relacje z Białorusią, to powinniśmy nawzajem traktować się solidnie" - oświadczył w czwartek (20.8) prezydent Aleksandr Łukaszenko podczas wizyty w regionie witebskim.

Okazją do przyjazdu białoruskiego prezydenta w okolice Witebska były kończące się w kraju żniwa. Podczas konferencji prasowej, Łukaszenko poruszył również kwestie związane z trwającym od roku procesem normalizacji stosunków Białorusi z Zachodem.

Image"Jesteśmy gotowi do prowadzenia dialogu z UE we wszystkich zagadnieniach. Całkiem nieźle ten dialog idzie. Ale muszę też powiedzieć o jednym problemie. Jeżeli będą nam stawiać warunki i oczekiwać, że rzekomo Łukaszenko nie ma dokąd pójść, tak jak niegdyś myślała Rosja, a także sądzić, że mamy złe stosunki z Rosją, to niczego nie dostaną. Mamy dobre relacje z Rosją, znakomite relacje. Przyznam, że mamy też problemy. Ale tylko ten nie ma problemów, który nic nie robi. Jeżeli ktoś na Zachodzie sądzi, że popsuły się nam relacje z Rosją, i okręci Łukaszenkę, tak że powypuszcza on wszystkich przestępców z więzień i złamanie obowiązujące w kraju prawo, to się myli" - podkreślił białoruski lider.

Aleksandr Łukaszenko przypomniał, że jego kraj jest otwarty na równoprawną współpracę z UE i USA. "Ale kto liczy na sytuację, że będzie kręcić i Łukaszenko na coś pójdzie, że drogą machinacji i sztuczek można mu odebrać władzę i oddać opozycji, to też niczego nie dostanie" - tłumaczył prezydent naszych wschodnich sąsiadów.

"Chciałbym aby Europejczycy prowadzili jawny, uporządkowany i godny dialog, a nie próbowali przetrącić nas przez kolano i nagiąć do siebie. Będziemy nadal żyć, pójdziemy do ziemianek, ale zabezpieczymy suwerenność i normalne życie ludziom" - zaznaczył prezydent Białorusi.

Przy okazji wizyty w regionie witebskim Łukaszenko oświadczył, że nie zamierza rezygnować z osobistej kontroli sytuacji na białoruskiej wsi i w rolnictwie, które pozostaje jednym z głównych sektorów wytwarzania krajowego PKB. Prezydent wyjaśnił jednak, że należałoby zmienić kryteria pomocy panstwowej dla rolnictwa, zwiększając pomoc dla najbardziej dynamicznych i osiągajacych najlepsze rezultaty gospodarstw.

Na podstawie: president.gov.by, tut.by, belta.by

Zdjęcie za: president.gov.by