Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home

Jemen: Państwo Islamskie rośnie w siłę

24 marzec 2015
A A A

W piątek w mieście Sana w Jemenie zostały zaatakowane dwa meczety przez bojowników z militarnej szyickiej organizacji Asnar Allah współpracującej z Państwem Islamskim. Zginęły 142 osoby, a rannych zostało blisko 350 modlących się wówczas w świątyniach ludzi. W telewizyjnym wystąpieniu w niedzielę lider Asna Allach Abdulmalik al-Huthi wezwał swoich zwolenników do mobilizacji w kierunku południowej części kraju.

Po starciach z siłami lojalnymi wobec prezydenta Abd-Rabbu Mansoura Hadi’ego, bojownicy przejęli południową część Taizz, trzeciego co do wielkości miasta w kraju, wraz z lotniskiem.  Chcą rozszerzyć swoje wpływy w całym Jemenie. Zajęcie lotniska poprzedziły demonstracje zwolenników byłego prezydenta  Aliego Abdullaha Saleha, który jest oskarżony o popieranie Asnar Allah. Jego zwolennikami są szyici, którzy stanowią 1/3 obywateli kraju i domagają się większego wpływu na władzę w sunnickim Jemenie.

W niedzielę przejeli kontrolę nad stolicą kraju, Saną. Prezydent Hadi, który musiał uciekać i skryć się na południu kraju, opisuje zaistniałą sytuację jako zamach stanu. Zaapelował on o „pilną interwencję” do Rady Bezpieczeństwa ONZ. Tymczasem Hadi otrzymał obietnicę wsparcia ze strony sunnickich państw Zatoki Perskiej. Rzecznik ambasady Jemenu w Waszyngtonie Mohammed al-Basha powiedział, że Jemen balansuje na krawędzi wojny domowej. Stany Zjednoczone ewakuowały z kraju wszystkich swoich pracowników, w tym żołnierzy, o czym poinformował w oświadczeniu rzecznik Departamentu Stanu Jeff Rathke.

Źródło: Al-Jazeera, Asia News