I ja nie widzę nic złego w mówieniu "smacznego", chętnie też odpowiadam "dziękuję" chociażby tylko skinieniem głowy

)
W moim środowisku ,dokładnie w pracy, mało osób wie,że obecnie niemodne jest używanie tej, myślę sympatycznej, formułki:] Stąd na gbura często wyszłabym raczej nie używając jej. No i pytanie : czy wychodzić na gbura, czy "obnosić się" ze swoją" znajomością "dobrych manier"?A co z przedszkolakami, którym nadal wpaja się ową grzeczność? Przecież dobrych manier uczymy od dziecka

Mnie jednak bardzo intryguje( takiej informacji nigdzie nie znalazłam) dlaczego się nie mów "smacznegoi i jakie obszary kultury tzn. jakie kraje to obejmuje.