Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home

Nadchodzi trzęsienie ziemi na katalońskiej scenie politycznej?

16 czerwiec 2015
A A A

Zgrzyty w katalońskiej partii CiU są coraz bardziej widoczne. Czy to może oznaczać rozłam wśród zwolenników niepodległości Katalonii? Szykuje się prawdziwe trzęsienie na regionalnej scenie politycznej.

Źródło: Flickr.comKonflikt polityczny wewnątrz koalicyjnej Konwergencji i Unii (CiU) nabrzmiewa. Skrzydło Katalońskiej Unii Demokratycznej (UDC) podzieliło się na zwolenników i przeciwników niezależności regionu od Hiszpanii. Na czele sprzeciwiających się planowi niepodległościowemu stoi między innymi Josep Antoni Duran z prowincji Lleida. Twierdzi on, że Katalonia może uzyskać niezależność tylko na drodze dialogu z Hiszpanią i musi porzucić próby jednostronnych deklaracji niepodległości. Tym samym jest to odrzucenie tzw. mapy drogowej, którą opracował przewodniczący CiU Artur Mas z liderem Republikańskiej Lewicy Katalonii (ERC) oraz pozostałymi podmiotami będącymi za oderwaniem regionu.

Josep Rull, sekretarz Demokratycznej Konwergencji Katalonii (CDC) i prawa ręka Artura Masa wyraźnie podkreśla niezachwiane stanowisko partii co do walki o niepodległość. Na spotkaniu z sekretarzem generalnym Unii Ramonem Espadalerem postawił ultimatum: ugrupowanie ma trzy dni na jednoznaczne ustosunkowanie się do kwestii niepodległości regionu. Jak powiedział Rull: „Do wyborów 24 września możemy iść razem tylko z jasnym i wyraźnym programem niepodległościowym”. Dodał jeszcze, że jest to warunek niezbędny.

Artur Mas w jednej ze swoich publicznych wypowiedzi uznał, że przegrana w wyborach będzie „krokiem do tyłu”. Jednocześnie nie chciał komentować wewnętrznego kryzysu CiU, a jedynie nadmienił, iż: „konsultacje wykazały, że prawie połowa [członków Unii Demokratycznej] wspiera secesję […]. I to jest więcej niż mieliśmy 48 godzin temu”- podsumował w poniedziałkowej (15.06.) rozmowie. Premier podkreślił, że secesja jest procesem nieodwracalnym.

W przypadku rozpadu CiU może dojść do znacznego osłabienia ruchu niepodległościowego. Pomimo tego, Mas zapowiedział, że kampania ugrupowania na rzecz niepodległości będzie kontynuowana, bez względu na to czy z lub bez wsparcia Unii.

Źródła: El País, El Periódico de Catalunya, La Vanguardia, Segre,