Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home

Niemcy/ SPD zaufała Beckowi

28 październik 2007
A A A
Kurt Beck został ponownie wybrany na przewodniczącego Socjaldemokratycznej Partii Niemiec (SPD) podczas jej piątkowo-sobotniej (26-27.10) konwencji w Hamburgu. Poparło go 95,5 proc. delegatów.  Na spotkaniu wiele miejsca poświęcono zmianom w pakiecie reform Agenda 2010.
Image"To jest narzędzie, a nie cel" – mówił w piątek o Agendzie 2010 jej twórca Gerhard Schroeder. Były kanclerz przychylił się do planów Becka, który chce wydłużyć czas płacenia zasiłku osobom bezrobotnym, a tym samy dokonać zmian w zapisach Agendy. Na tym tle w partii powstała opozycja do jej przewodniczącego skupiająca się wokół ministra pracy Franza Münteferinga. Ostatecznie przedstawiciele SPD zagłosowali za opcją zmian Becka. Oznacza to, że przygotowany przez koalicyjny rząd SPD i Związek90/Zieloni pakiet ustaw reformujących rynek pracy oraz system socjalny Niemiec z 2003 roku uległ precedensowym przeobrażeniom.

Podczas dwudniowego zjazdu, oprócz przewodniczącego partii wybrano także jego trzech zastępców. Największym poparciem cieszył się obecny szef niemieckiej dyplomacji Frank-Walter Steinmeier uzyskując 85,5 proc. głosów; Peer Steinbrück i Andrea Nahles otrzymali po 75 proc. głosów delegatów.

Zasadniczym problemem, przed którym stanie nowy zarząd będą wybory parlamentarne w 2009 roku. Głównym celem będzie pokonanie chrześcijańskich-demokratów, którzy według ostatnich sondaży mogą liczyć na 39 proc. poparcia, podczas gdy na socjaldemokratów swój głos oddałoby 26 proc. respondentów. Jak przyznał Steinmeier „do czasu nowych wyborów SPD musi stać się partią bardziej wyrazistą i odróżniającą się od koalicyjnej CDU.” Nawiązując do jego słów, zarzuty pod adresem kanclerz Angeli Merkel kierowali wszyscy ze ścisłego kierownictwa partii. Beck wytknął Merkel, że jest „radykalnie wolnorynkowa”, a jaj „społeczna twarz to maska stworzona na doraźne potrzeby”.

Zmartwieniem nowych władz SPD będzie także pozyskanie wyborców populistycznej partii Die Linke, która w sferze społecznej i polityce energetycznej dokładniej odpowiada na oczekiwania lewicowego elektoratu. Jako kolejne wyzwanie wymieniono także  odebranie władzy CDU w samorządach krajów związkowych. Dotyczy to szczególnie tradycyjnie lewicowych landów jak np. Hamburg czy Niedersachsen.

Na konwencji wypracowano nowy, bardziej lewicowy program, który ma pomóc wygrać kolejne wybory. Jednym z postulatów jest ograniczenie prędkości na autostradach do 130 km/h. Mowa jest w nim także o prywatyzacji niemieckiej kolei. Podczas dyskusji nad tym punktem deklaracji, wyraźnie uwidocznił się podział między władzami partii, a jej regionalnymi przedstawicielami. Ci pierwsi, których reprezentował minister transportu Wolfgang Tiefensee uważają, że tylko dzięki prywatyzacji kolej stanie się konkurencyjna i rentowna, natomiast szeregowi członkowie SPD obawiają się o miejsca pracy i społeczne poparcie dla tego pomysłu.  

W ostatnich wyborach SPD zdobyła 34 proc. głosów i wraz z CDU stworzyła drugi raz od zakończenia wojny tzw. wielką koalicję. Obecnie SPD liczy 545 tysięcy członków.  

Na podstawie: faz.de, zeit.de, spiegel.de, sueddeutsche.de